Gruczolakowłókniak

Wysłane przez Jus 

Jus (offline)

Post #1

30-07-2020 - 18:50:07

 

Cześć dziewczyny. Od 2016 r mam zmianę w piersi która ma ok. 1 cm. Nie rośnie. Na ostatnim badaniu lekarka stwierdziła że trzeba ją sprawdzić bo zmieniła swoje unaczynienie. Na skierowaniu wpisała BIRADS 4a. Wczoraj miałam zrobiona biopsję gruboiglowa i czekam na wynik. Czy macie jakieś doświadczenia bo wyczytalam że zmiana unaczyniona to nie brzmi optymistycznie? Czy gruczolakowłókniak może mieć taki obraz w usg?
Justyna

renatar (offline)

Post #2

30-07-2020 - 19:06:38

sieradz 

Jus zawsze lepiej sprawdzić biopsją. Moja córka pierwszą biopsję cienkoigłową w 2015 roku a gruboigłową w 2018, zmiana ma wymiar 0,9cm.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Jus (offline)

Post #3

30-07-2020 - 20:25:49

 

Wiem że lepiej sprawdzić.. Ale martwie się co z tego może wyniknąć sad smiley

Tomasz. (offline)

Post #4

31-07-2020 - 15:13:42

Pruszków 

Jeśli to gruczolakowlokniak to samo się nie "rozejdzie". Jest to do obserwacji i badań okresowych. Gdy zacznie rosnąć - nie czekać, operować.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Jus (offline)

Post #5

31-07-2020 - 20:23:55

 

Do tej pory na to wyglądało że to gruczolakowłókniak. Ale teraz lekarka chce to sprawdzic bo mimo że nie rośnie to zmieniło swoją budowę. Wczesniej guzek nie był unaczyniony. Martwie się dlatego ponieważ czytałam że zmiana unaczyniona jest zmiana złośliwą sad smiley

Krynia58 (offline)

Post #6

01-08-2020 - 10:42:36

Warszawa 

Jus, spokojnie zrób biopsję. Nawet jeśli zaczęło się coś dziać, to wczesne wykrycie daje możliwość pozbycia się tego w całości.







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Jus (offline)

Post #7

01-08-2020 - 16:02:07

 

Biopsja już zrobiona...teraz stres oczekiwania

Alaa91 (offline)

Post #8

03-08-2020 - 09:10:50

 

Cześć Jus,

Ja miałam unaczynionego gruczalowłókniaka (również Birads 4a) - usunięty w kwietniu. Trzymam kciuki!

Ala

mgiełka (offline)

Post #9

03-08-2020 - 11:35:46

Radom 

Cytuj
Tomasz.
Jeśli to gruczolakowlokniak to samo się nie "rozejdzie". Jest to do obserwacji i badań okresowych. Gdy zacznie rosnąć - nie czekać, operować.

Z własnego doświadczenia dopisuję ważną informację - nie musi rosnąć, by stać się rakiem. U mnie nie rósł, a miałam właśnie takie dziwne myślenie, że skoro nie rośnie... Potem się okazało, że był typem wolnorosnącym, ale już swoje robił cichaczem - miałam w dniu operacji przerzuty do trzech węzłów pachowych.
Jak pokazuje żółwik w mojej stopce, było to, już za chwilę prawie, 17 lat temu.

Nie czekać, czy urośnie - wycinać, kiedy tylko lekarze zgodzą się na to.

Jus, trzymam kciuki! Strach jest zazwyczaj większy, niż cała sprawa. A gdyby, to masz mój przykład - w zasadzie już zaniedbany był, a po radykalnym wycięciu i przeleczeniu chemią AC x4 i Tamoksifenem, jest życie. Pozdrawiam!






Z amazonki.net od 2006 roku.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 03-08-2020 - 11:38:25 przez mgiełka.

Jus (offline)

Post #10

03-08-2020 - 17:27:32

 

Dziękuję dziewczyny za słowa otuchy... To bardzo ważne dla mnie. Troche mi lepiej że gruczolakowłókniak może być unaczyniony. A Tobie mgiełko w dalszym ciągu dużo zdrówka

giwona (offline)

Post #11

03-08-2020 - 18:22:15

 

Ja miałam gruczolaka w styczniu, w maju zrobiłam biopsję i naczynko dostrzegła, birads 4a, biopsja. Wyszedł gruczolak, a rak w przewodach.

Alaa91 (offline)

Post #12

04-08-2020 - 09:00:46

 

Cytuj
Jus
Dziękuję dziewczyny za słowa otuchy... To bardzo ważne dla mnie. Troche mi lepiej że gruczolakowłókniak może być unaczyniony. A Tobie mgiełko w dalszym ciągu dużo zdrówka

Rozumiem Twój niepokój - gdy czekałam na wyniki biopsji, przepatrywałam zagraniczne prace naukowe i badania odnośnie cech nietypowych gruczalowłókniaków (unaczynienie, nieregularność). Wszystko będzie dobrze, ale również zgadzam się, że najlepiej się dziadów pozbywać - ja swojego wyeliminowałam tydzień po wyniku biopsji (niestety prywatnie, ale koleżanka na NFZ czekała 1.5 roku, a przez Covid ponoć nawet teraz 2 lata trzeba czekać, być może zależy od miasta).
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 484
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018