Ogromny guz

Wysłane przez Magna80 

Magna80 (offline)

Post #1

26-10-2020 - 18:02:00

 

Mam 40 lat i guza w piersi którego nie wyczulam ani ja, ani ginekolog, ani radiolog w USG.
Trafiłam jednak do onkologa i tam po badaniu USG i mammografii okazało się że mój guz ma 7,5 cm - BIRADS 5.
Czekam na BMU biopsję gruboigłową w próżni. potem będę czekała na wynik.
Jestem zdruzgotana a czekanie mnie dobija.

renatar (offline)

Post #2

26-10-2020 - 18:09:45

sieradz 

Magna nie załamuj się, każdy się boi i czekanie na wyniki jest najgorszym okresem. Pewnie dostaniesz leczenie przedoperacyjne żeby zmniejszyć guza i bezpiecznie przeprowadzić operację. Mój guz miał 10cm. Najważniejsze to rozpocząć leczenie i jakoś wszystko leci do przodu.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Magna80 (offline)

Post #3

26-10-2020 - 19:12:59

 

Tak już lekarz mi mówił ze najpierw leczenia potem usunięcie guza i piersi.

Magna80 (offline)

Post #4

26-10-2020 - 19:18:19

 

Bardzo dziękuje za słowa otuchy, na razie borykam się z tym praktycznie sama by nie martwić bliskich bo w sumie na ten moment nie wiele wiem.
A iskierka nadziei jest teraz na wagę złota. Jeszcze raz dziękuje !!!
Niestety kiepski czas wybrałam sobie na chorowanie!!

renatar (offline)

Post #5

26-10-2020 - 19:52:31

sieradz 

Faktycznie czas masz niefajny ale onkologia tam gdzie ja się leczę działa prawie normalnie. Jak będzie cię łapać dół to szukaj pomocy psychiatry bo nie ma się co jeszcze bardziej pogrążać, szczególnie na początku kiedy trzeba się oswoić z chorobą. Zobacz ile nas tutaj się leczy i żyjemy. Najważniejsze że jest nas czym leczyć bo kilkanaście lat temu byśmy nie otrzymały takich leków które hamują raka.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

dziubas (offline)

Post #6

26-10-2020 - 21:12:35

Gdańsk 

Magna! serce Trzymaj się odważnie i bądź dzielna! tak jak pisze renatar - czekanie to czas najgorszy! Jak rozpocznie sie leczenie, zobaczysz, ze zapomnisz o strachu!





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat

Krynia58 (offline)

Post #7

26-10-2020 - 21:40:33

Warszawa 

Magna pociesza mam nadzieję że diagnozowanie pójdzie sprawnie i nie będziesz długo czekać na wyniki. Dziewczyny dobrze piszą, to najgorszy czas. Poczekamy razem z Tobą, nie jesteś sama. Gdybyś chciała pogadać, daj znać.
I bądź tu z nami serce







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Tomasz. (offline)

Post #8

26-10-2020 - 21:47:28

Pruszków 

Czekając zadbaj o oszacowanie stanu węzłów chłonnych. Szczególnie podpachowych i około obojczykowych. W razie niepokoju- biopsja cienkoigłowa z podejrzanego węzła.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Bombina76 (offline)

Post #9

27-10-2020 - 03:33:55

Środa Śląska 

Magna, trzymaj siębuziak, kiedy biopsja?



NST, G2, T1b, Mastektomia z wartownikami, implant 08.2020 /odrzucenie implantu sad smiley
tamoksyfen + reseligo

Magna80 (offline)

Post #10

27-10-2020 - 10:39:14

 

Biopsja 29.10.2020

Magna80 (offline)

Post #11

27-10-2020 - 10:40:21

 

z USG i mammografii : doły pachowe bez cech patologii

Tomasz. (offline)

Post #12

27-10-2020 - 13:54:14

Pruszków 

Ja bym się psychicznie nastawiał na operację radykalną (jeśli to będzie tylko możliwe to z jednoczasową rekonstrukcją) i - mimo wszystko- na usunięcie od razu wszystkich węzłów. Moim zdaniem taki rozmiar (jeśłi nie jest przeszacowany) to za duże ryzyko na zachowawcze działania. W przypadkach raka zawsze należy działać zdecydowanie, a przy dużych guzach w szczególności.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Koza (offline)

Post #13

27-10-2020 - 19:07:26

Bydgoszcz 

Magna, pamiętaj ; "nigdy nie jest tak źle, aby nie mogło być gorzej". Trzymaj się , pozdrawiam.

chocolate1976 (offline)

Post #14

01-11-2020 - 11:55:07

Bytom 

witam wszystkichsmiling smiley. Diagnozuję się od sierpnia br. Wyczułam dwa małe guzki 5 i 8 mm., z czego jeden zbadano; wynik DCIS in situ sitowaty G2 HG hormonozależny.
Poza tym obok tych małych guzków mam dość spory guz ok. 3,5-4cm (który w przychodni nie był podejrzany, lekarz uważał, ze to krwiak; w klinice inaczej uważają). 30.10.2020 miałam biopsję tego wielkiego guza (pobrano 6 wycinków i założono znacznik), czekam na wyniki. Miałam też biopsję węzłów ze względu na pogrubioną warstwę korową (nie wiem co to znaczy). Boję się co wyjdzie z węzłów i z biopsji. Mam 5 letniego synka, chcę żyć i go wychowywać, patrzeć jak rośnie. Czasem popadam w smutek, a czasem mam dużą siłę by walczyć. Chyba to czekanie jest najgorsze. Świadomość, że może to szybko rośnie i mi w jakiś sposób zagraża. Wstępnie lekarka powiedziała, że na 99% mastektomia.
Mam pytanie do autorki, jak wyszły wyniki?

benia1960 (offline)

Post #15

01-11-2020 - 16:02:59

Szczecin 

Uspokój się trochę. Ja miałam guz 4,1 cm. Lekarz który mnie prowadził powiedział, że operacja oszczędzająca. Natomiast lekarz który przyjął mnie do odczytania wyników a potem jeszcze przed operacja -usuniecie całej piersi. jestem po operacji oszczędnościowej i żyję 7 lat. N ie martw się za wcześnie. Bo u mnie była sytuacja beznadziejna i jeszcze jestem trój ujemna.

chocolate1976 (offline)

Post #16

03-11-2020 - 10:05:49

Bytom 

Dobrze, postaram się myśleć pozytywnie, choć czasem ciężko. Poczekam na wyniki

Magna80 (offline)

Post #17

10-11-2020 - 18:33:59

 

Dziś odebrałam wyniki i nie wiele z tego rozumiem
Nowotwór złośliwy inwazyjny G2
Recept. Estrogenowe ER 90
Intensywna barwa silna
Recept. Progesteronowe PR 30
Intensywna barwa średnia
Her-2: +1
Ki - 67: 20

renatar (offline)

Post #18

10-11-2020 - 18:43:14

sieradz 

Napisze co wiem, G2 to średnia złośliwość, receptory estrogenowe to bardzo dobrze bo antyhormony powinny skutecznie zadziałać np tamoksyfen], Her2 na minusie to też bardzo dobrze, Ki 20 to pewnie będziesz dyskutować z lekarzem o chemioterapii [nie martw się teraz są skuteczne środki i chemia już nie jest taka upiorna]. Po operacji pewnie też radioterapia [przysługuje nawet jak są czyste węzły gdy guz jest powyżej 5cm], w raku lepiej zrobić więcej niż mniej.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

braja (offline)

Post #19

11-11-2020 - 02:49:02

 

Nie wiem czy lekarze dadzą Ci przed operacją chemię czy antyhormony, ale coś dadzą prawie na pewno, bo przy takiej wielkości guza lepiej go zmniejszyć, żeby była pewność że go wytną w całości. Duży urósł, ale to będzie już koniec jego hulanki w Twoim organizmie! Mój miał 8cm.



Tomasz. (offline)

Post #20

11-11-2020 - 09:48:03

Pruszków 

Rak luminalny B HER2 ujemny. Przy Ki67 20% i takich rozmiarach guza będzie proponowana chemioterapia. Częsta kontrola pod USG skuteczności leczenia i pilna weryfikacja go w razie niedostatecznej odpowiedzi. Z uwagi na niepełna zależność dla receptorów PGR 5/8 wg Allreda do rozważenia od początku opcja Reseligo plus np. Etruzil.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

caryca2602 (offline)

Post #21

14-11-2020 - 20:48:15

Konin 

Kurcze czytam od początku i nie mogę pojąć jak guz 7,5 cm nie wyszedł na USG ?
Jestem tym przerażona bo człowiek idzie na badania , nic nie wychodzi , człowiek wierzy , że badanie dobrze zrobione i wszystko jest OK a to wszystko może być nieprawdą.
Masakra

Al_la (offline)

Post #22

15-11-2020 - 20:09:17

k/Warszawy 

Caryco, dla tego po 40-ce trzeba robić mammografię i USG, bo niektóre badania obrazowe nie pokazują guza.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Magna80 (offline)

Post #23

27-04-2021 - 17:10:00

 

Jestem po 7 kursach chemioterapii. Właśnie miałam mammografie i usg niestety guz praktycznie się nie zmniejszył możliwe ze podzielił się na mniejsze. Czekam na rezonans. Tyle miesięcy przyjmowania chemii z takim marnym skutkiem. Smutne sad smiley

Tomasz. (offline)

Post #24

27-04-2021 - 18:56:52

Pruszków 

11 listopada pisałem o częstej kontroli i pilnej weryfikacji leczenia w razie nieskuteczności. Duże guzy hormonozalezne mają często niesatysfakcjonująca reakcję na leczenie. Na tym Forum to nierzadka sytuacja. Także nic to nowego dla nas. Zwłaszcza, gdy jest proponowana standardowa chemia AC+T. Tu przydatna byłaby karboplatyna zamiast cyklofosfamidu. Pilnie wdrożył bym antyhormony 2 linii leczenia. Rezonans ma dać odpowiedź odnośnie doszczetnosci zabiegu.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Magna80 (offline)

Post #25

27-04-2021 - 20:31:38

 

Dopytywałam w trakcie chemii lekarza a badania usg, jednak zawsze otrzymywałam informacje ze nie ma takiej potrzeby. Mierzenie plastikową suwmiarką wydawało mi się trochę kiepskie zwłaszcza ze w połowie chemii guz był już niewyczuwalny. Na początku leczenia stwierdziłam ze zawierzę tym lekarzom i tego będę się trzymać chociażby dla mojego zdrowia psychicznego. A teraz już sama nie wiem .... mogłam szukać jeszcze gdzieś indziej ale teraz to już jest za późno sad smiley już sama nie wiem bo myśleć ....

renatar (offline)

Post #26

28-04-2021 - 09:01:45

sieradz 

Magna tez miałam taką sytuację, też wierzyłam lekarzom że wiedzą co robią. Teraz już nie ufam, konsultuję z innymi amazonkami. Wiem jak ci ciężko się pogodzić z tym że tyle udręki bezsensownej.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Magna80 (offline)

Post #27

28-04-2021 - 21:12:53

 

Renatar u ciebie także chemia nie zadziałała ???? Co dalej w takiej sytuacji bo od lekarzy nic się nie dowiedziałam a zamartwiam się co dalej ....

Tomasz. (offline)

Post #28

28-04-2021 - 22:20:44

Pruszków 

Co dalej? Właściwie zaplanowana i przeprowadzona operacja. Po niej radioterapia. W oczekiwaniu na dalsze decyzje- nie czekanie z antyhormonami. Ja dziś już bym poszedł do lekarza rodzinnego po tamoxyfen na 100%. Koszt 13 zł/mies. Zaś samo leczenie antyhormonami w max długim jak na obecna wiedzę medyczną czasie (10 lat).



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

tobima (offline)

Post #29

28-04-2021 - 23:44:01

Rzeszów 

Moj guz tez nie wyszedł na usg na mamografii, wyszło tylko 2 cm, a palpacyjnie to ma z 8 cm cała zmiana :-(. Trafiłam na dobrego doktora na biopsji cienkoigłowej, który od razu wiedział co się święci, pobrał z trzech miejsc, ta najtwardsza zmianę, w tym były komórki rakowe, zmianę która obejmuje resztę, tam wyszła martwica i mikrozwapienia. Wyczuł też w węźle, w którym wyszły przerzuty. Jestem po 3 czerwonych chemiach. Guz trochę zmalał, obkurczył się, ale efekty jak to moja onkolog powiedziała nie były spektakularne, więc po 3 chemiach przeszłyśmy od razu na paklitaxel. Jestem po 7 wlewie jest lepiej. 12 maja idę na jeszcze na rezonans przed operacją i na usg. Moja onkolog mówi tylko operacja radykalna. Jeden chirurg też mastektomia całkowita z odroczoną rekonstrukcją. Drugi chirurg powiedział, że po zobaczeniu rezonansu i usg podejmie decyzję. A ja teraz po tym co mi wciąż powtarza moja onkolog wolę już całkowita mastektomię.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 28-04-2021 - 23:45:07 przez tobima.

tobima (offline)

Post #30

28-04-2021 - 23:52:23

Rzeszów 

Cytuj
caryca2602
Kurcze czytam od początku i nie mogę pojąć jak guz 7,5 cm nie wyszedł na USG ?
Jestem tym przerażona bo człowiek idzie na badania , nic nie wychodzi , człowiek wierzy , że badanie dobrze zrobione i wszystko jest OK a to wszystko może być nieprawdą.
Masakra
Na USG powiedziano mi, że mam torbielkę 1,7 cm, nic takiego i faktycznie na zdjęciu była torbielka, reszta zmiany nie była widoczna, piersi o budowie gruczołowo tłuszczowej. Zalecenie kontrola za rok. Dobrze, że choć ta "torbielka" była widoczna, bo bym sobie tak chodziła. Ale wróciłam z ta torbielką na szczęście do ginekologa i on był bardziej podejrzliwy. Wysłał mnie do chirurga po skierowanie na biopsję. Chirurg też luźne podejście, przecież pani ma tu napisane kontrola co rok, torbielka, ale powiedziałam wprost przyszłam tu po skierowanie na biopsję cienkoigłową, proszę mi wypisać.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 458
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022