Niepokojąca zmiana w piersi

Wysłane przez 03beata10 

Magdaaa (offline)

Post #1

12-01-2022 - 20:42:56

 

Również życzę twojej mamie dużo zdrowia i uwierz, że jak zacznie się leczenie będzie psychicznie lepiej. Wiem, bo sama byłam wrakiem człowieka i dopiero jak zaczęło się leczenie mojej mamy psychicznie w miarę doszłam do siebie.

Tomasz. (offline)

Post #2

13-01-2022 - 09:21:04

Pruszków 

Kluczowa jest wielkość guza. Jeśli jest 2 cm w największym wymiarze to zapewne będzie zaproponowane leczenie: chemioterapia plus 3 wlewy Herceptinu operacja, dalsze wlewy Herceptinu do końca terapii. Po operacji leczenie antyhormonami. Najlepiej od razu II linia leczenia (anastrozol, letrozol). W razie operacji częściowej (odradzam) obligatoryjna radioterapia na sutek i lożę po guzie.

Mnie nie pasuje to połączenie wielkości guza z Ki67 i nadekspresji HER2. Dane są niespójne. Kiedy było poprzednie badanie obrazowe piersi, gdzie nic nie wykryto?



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

03beata10 (offline)

Post #3

13-01-2022 - 17:03:58

 

Problem w tym że nie było robione.

03beata10 (offline)

Post #4

15-01-2022 - 16:35:02

 

Witam czy chemioterapia z herceptyną jest agresywna?

03beata10 (offline)

Post #5

15-01-2022 - 16:36:57

 

To znaczy że wynik jest wątpliwy i się coś nie zgadza ?

Magdaaa (offline)

Post #6

16-01-2022 - 19:11:36

 

Witaj, rak twojej mamy ma her 3+ tzn.że trzeba do chemii dodać ważny lek-herceptyne aby zwiększyć skuteczność leczenia. Jeśli chodzi o niespójne wyniki to Tomaszowi pewnie chodziło o to (ja też na to zwróciłam uwagę mimo że nie mam nawet ułamku jego wiedzy), że jak na raka z nadekspresją (czyli her 3+) pozostałe parametry guza są nadzwyczaj dobre. Raki z nadekspresją mają zwykle agresywniejszy przebieg i dużo wyższe ki.

03beata10 (offline)

Post #7

17-01-2022 - 06:01:52

 

Dziękuję Madziu za odpowiedź. Strasznie się boję. Jutro mamy wizytę zrobiłyśmy USG jest dobre a tomograf zobaczymy jutro na wizycie. Czy to poszło dalej.

03beata10 (offline)

Post #8

19-01-2022 - 15:34:48

 

Wyniki są dobre z USG i tomografu zmian nie ma teraz będzie chemioterapia a potem zobaczymy jak mama to zniesie.

03beata10 (offline)

Post #9

26-01-2022 - 09:17:44

 

Założony został znacznik do guza od 29 chemioterapia strasznie się boję o mamę jak to zniesie przy jej chorobie serca czy to wytrzyma.

03beata10 (offline)

Post #10

26-01-2022 - 09:19:42

 

Jest załamana i ja też się strasznie o nią boję.

lulu (offline)

Post #11

26-01-2022 - 10:11:52

k/Kwidzyna 

A konsultacje kardiologiczną miała, jeśli nie to warto poszukać dobrego kardiologa. Ja właściwie z sercem nie miałam kłopotów ale przed czerwoną, to kardiolog przepisał leki dla osłony serca.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Tomasz. (offline)

Post #12

26-01-2022 - 11:26:20

Pruszków 

Lulu, co miałaś przepisane na osłonę serca? Sporonolakton jakiś ACEI czy coś innego?



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

03beata10 (offline)

Post #13

26-01-2022 - 13:26:57

 

Tak leczy się od kilkunastu lat u kardiologa i pani doktor zezwoliła na podanie chemii ale i tak mam obawy.

Tomasz. (offline)

Post #14

26-01-2022 - 15:38:47

Pruszków 

Co do schematu leczenia chemioterapią. Warto rozważyć niestosowanie antracyklin- zwłaszcza, że będą leki anty-HER2. One same w sobie też mają pewne- choć mniejsze działanie kardiotoksyczne. Ponieważ Taxol jest lekiem z wyboru w nadekspresji to albo tylko on sam, albo z dodatkiem cyklofosfamidu. Czyli TC.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

03beata10 (offline)

Post #15

26-01-2022 - 17:39:31

 

Czy chemię podaje się do guza czy tylko do żyły?

Safi (offline)

Post #16

26-01-2022 - 18:46:55

 

Chemię podaje się dożylnie

03beata10 (offline)

Post #17

26-01-2022 - 19:15:30

 

Dziękuję za odpowiedź dopiero się wszystkiego uczę bo trudny czas przed nami i niestety niewiadomo jak się zakończy. ????

Safi (offline)

Post #18

26-01-2022 - 19:42:40

 

pociesza

Tomasz. (offline)

Post #19

26-01-2022 - 22:36:11

Pruszków 

Cytuj
03beata10
Czy chemię podaje się do guza czy tylko do żyły?
Chemioterapia dociera do guza w piersi z krwią. Zazwyczaj oznacza to wlewy dozylnie, ale w raku piersi są też cytostatyki podawane doustnie. Ale nie dotyczy to poroszanego tu przypadku. Będzie tu chemia dożylna.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

03beata10 (offline)

Post #20

28-01-2022 - 05:27:38

 

Witam dziewczyny czy któraś z Was miała her 2 3+ i jest teraz wszystko ok.

renatar (offline)

Post #21

28-01-2022 - 09:25:06

sieradz 

Beato jest bardzo dużo dziewczyn które żyją i mają się dobrze mając Her2 na plusie.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Lela2021 (offline)

Post #22

28-01-2022 - 11:35:21

okolice Wrocławia 

Jest cały dział dla Her 2 +++ tu na naszym forum . Zajrzyj tam. Tam są same takie herówki, poczytaj. Są po leczeniu herceptyną i są zdrowe.



Amputacja metodą Maddena: NST G2 10 mm. ER:80% PR:80% Her-2(+2) -FISH dał wynik negatywny, ki67:2-15% węzły chłonne II i III piętra 0/12. po operacji Reseliego, Tamoksyfen. Po usunięciu "dołu" Aromek.

Lela2021 (offline)

Post #23

28-01-2022 - 11:43:13

okolice Wrocławia 

A jeszcze zapomniałam dopisać, że można zastosować tzw. podwójną blokadę superskuteczną. Trastuzumab +Pertuzumab. Tyle wiem. Poczytaj na necie, popytaj o to tu na forum. Może lekarze to zaordynują. Czasami, a wręcz często trzeba cisnąć lekarzy o coś lepszego.



Amputacja metodą Maddena: NST G2 10 mm. ER:80% PR:80% Her-2(+2) -FISH dał wynik negatywny, ki67:2-15% węzły chłonne II i III piętra 0/12. po operacji Reseliego, Tamoksyfen. Po usunięciu "dołu" Aromek.

03beata10 (offline)

Post #24

17-02-2022 - 13:57:15

 

Kiedy po chemioterapii odrastają włosy ? Czy to dopiero po całej serii terapii ?

Magdaaa (offline)

Post #25

17-02-2022 - 16:04:45

 

Mojej mamie już w trakcie paklitakselu zaczęły odrastać uśmiech

03beata10 (offline)

Post #26

17-02-2022 - 21:39:16

 

Dziękuję za odpowiedź Madziu ale powiedz mi jeszcze po jakim czasie w trakcie paklitakselu nic mi nie mówi ?

Magdaaa (offline)

Post #27

17-02-2022 - 22:21:05

 

Beatko. Moja mama miała zestaw 4 AC co 3 tyg. i 12 paklitaksel co tydz. (czyli schemat ten co większość chorych otrzymuje). Włosy wypadły ok.2 tyg. po pierwszym wlewie "czerwonej". Jak zaczęła dostawać paklitaksel (co tydz.) mniej więcej z tego co pamiętam to po drugim z 12 wlewów włosy zaczęły odrastać i powiem więcej, odrosły kręcone z czego mama była bardzo zadowolona. W tej chwili już się prostują po kilkukrotnym przycięciu, choć mama wolałaby aby pozostały kręcone.

03beata10 (offline)

Post #28

19-02-2022 - 07:05:19

 

Dziękuję Madziu za odpowiedź dobrze że w miarę szybko odrastają. Bo to jest tragedia dla kobiety. Życzę zdrówka dla mamy.

03beata10 (offline)

Post #29

20-02-2022 - 02:33:36

 

Madziu proszę napisz jak mama się czuła w trakcie przyjmowania chemioterapii czy bardzo źle to znosiła ?

Magdaaa (offline)

Post #30

20-02-2022 - 09:48:15

 

Beatko, moja mama mimo 65 lat w momencie brania chemii przeszła ją wzorowo. Ani razu nie wymiotowała (nie brała tabletek przeciwwymiotnych) i na dodatek brała tylko jeden dzień wolnego na dzień wlewu, a na drugi dzień szła do pracy (mimo emerytury pracuje w biurze rachunkowym). Wszyscy byliśmy pod wrażeniem uśmiech
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 561
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022