Masza70

Wysłane przez Masza70 

Masza70 (offline)

Post #1

19-06-2013 - 23:32:00

 

ciężka sprawa; jak tu zacząć i nie skasować kolejny raz ....
Miałam dziś zapracowany dzień. I taki jakiś ciężki, pełen nieporozumień i pretensji nie wiadomo o co. Przyszłam do domu i oczywiście darłam się na rodzinę, bo w pracy nie napodskakuję to na rodzinie najłatwiej się wyżyćpłacze
eh..
Jest takam piosenka zespołu Turbo : "co ci dał ten dzień, co darował co wziął ..." znacie? piękna.
I jeszcze za mną chodzi od jakiegoś czasu "ja nie odchodzę kiedy trzeba" w wykonaniu Ewy Błaszczyk, tekst Agnieszki Osieckiej.
Dobranoc wszystkimśpi



andzia73 (offline)

Post #2

19-06-2013 - 23:36:08

Gdańsk 

buziakMaszoserce




Perełka (offline)

Post #3

19-06-2013 - 23:44:12

 

Fajnie, że założyłaś swoj wątek. buziak
Dzisiaj tez miałam paskudny dzien, nawet nie mogłam na spokojnie posiedziec na czacie. Upal się nam daje we znaki czy co? wszytsko dzisiaj jakies nerwowe- ze mną włacznie.
Moze jutro będzie lepiej? pociesza



Baba Jaga (offline)

Post #4

20-06-2013 - 07:15:09

Jagolandia 

a rodzina kilkuosobowa ? jeśli tak, to wespół w zespół uniosą, gorzej jak w domu jeden osobnik
moja Żabcia ( czytaj mąż) ma przechlapane jak zacznę pyszczyć, ostatnio stwierdził że idzie mi coraz lepiej i że się wręcz doskonalę przewraca_oczy

teksty Osieckiej łykam w każdym momecie mojego życia - na prostej, na zakręcie i na wybojach uśmiech

magda2411 (offline)

Post #5

20-06-2013 - 11:16:27

Olsztyn 

Maszka, żeby było lepiej musi być gorzej.buzki







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 20-06-2013 - 11:16:49 przez magda2411.

Al_la (offline)

Post #6

20-06-2013 - 11:25:27

k/Warszawy 

Maszko, na razie tylko przytulę pociesza





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

maryla (offline)

Post #7

20-06-2013 - 16:21:59

gdzieś w górach... 

Maszkokwiatek...pewnie dzisiaj już dobrze...na wszelki wypadek pociesza



Masza70 (offline)

Post #8

20-06-2013 - 19:51:58

 

lepiej dzisiaj, dzięki dziewczyny smiling smiley ino ślepa jestem i muszę sobie literki powiększyć.
W sobotę moje koleżanki z pracy zaprosiły się na parapetówkę. Mój stary wymyślił że skoro same baby to on jedzie na ryby z chłopakami.
Co poradziłybyście mi przygotować na takie babskie spotkanie przy grillu? na pewno mają być drinki mohito swojej roboty, bo już im obiecałam. Miętę mam, rum kupię, limonki też mam. I chyba po piwie jakim dobrym kupię, bo nie będziemy tak cały wieczór o suchym pysku.... tylko nie wiem co do jedzenia zrobić.



lulu (offline)

Post #9

20-06-2013 - 19:55:00

k/Kwidzyna 

Masza dla mnie trójkolorowa sałątka jest the best. Przepis jest tu na forum. Łatwa, szybka, smaczna.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 20-06-2013 - 19:55:22 przez lulu.

andzia73 (offline)

Post #10

20-06-2013 - 20:17:11

Gdańsk 

albo taki smietnik z kapusty pekinskiej,papryki, ogórka swieżego ,konserwowego,pomidorek ,szczypiorek można posiekać poprzekladac warstwami .na sam wierzch fete i polac sosem smietanowo- czosnkowym z koperkiem i pietruszką mniam




Masza70 (offline)

Post #11

20-06-2013 - 20:25:59

 

pomysły biorę, czekam na pomysły na mięsiwa smiling smiley



Al_la (offline)

Post #12

20-06-2013 - 20:29:30

k/Warszawy 

Gdybym to ja była u Ciebie na tym grillu, to zamówiłabym sobie sernik na zimno z grilla i lody śmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

andzia73 (offline)

Post #13

20-06-2013 - 20:38:42

Gdańsk 

szaszłykiduży uśmiechz piersi kurczaczka przekładane z cebulką, pieczarkami, papryka wedle gustu,skrzydełka z kurczaka mięsiste tylko muszą być a nie skóra kosć i osćduży uśmiechprzyprawione przyprawą kamisa do kurczaka po węgiersku,sól do smaku...niebo w gębiemniamkarkóweczka osypana jarzynką, pieprzem, papryką czerwona i miodem,pokropic oliwą i zostawić na noc w lodówce, solić dopiero przed grilowaniemduży uśmiechsmacznego




jagodula (offline)

Post #14

20-06-2013 - 20:58:38

Sławkow 

jablkoMaszo, ja robię takie burgery z mielonego mięsa, do którego dodaję siekany szczypior, pietruszkę i koper, oczywiście jajko, moczona bułka i mielone suszone grzyby. Po wyrobieniu, robię moczonymi w wodzie dlońmi płaskie placki mięsa i kładę na tacki z foli aluminiowej posmarowane tłuszczykiem , co by nie przywarło na grilu, Im więcej szczypioru tym dla mnie lepsze.

Kela (offline)

Post #15

20-06-2013 - 22:33:58

 

Owijasz śliwki suszone w cienkie plasterki boczku np z Biedronki, może też być szynka schwarzwaldzka, to na wykałaczkę i zapiec. Mniam

Perła (offline)

Post #16

20-06-2013 - 23:50:32

Łódź 

Prosta i szybka sałatka: świeży szpinak (sporo), małe kulki mozzarelli, pomidorki koktajlawe...plus vinegrecik. I posypać świeżą bazylią. Hej...



www.perla.nets.pl

mea (offline)

Post #17

21-06-2013 - 09:38:11

Piaseczno 

Witaj Maszo70 w Twoim wątku, przyszłam sie przywitać i zostawić pyszny przepiskwiatek:
ja do grilla robie taką: surowy kalafior drobno pokrojony, surowy ogórek,pomidor, cebulka w kosteczkę, pęczek koperku, sok z połowy cytryny, do smaku sól i pieprz czarny, a wszystko połączone majonezem lub jogurtem. Za każdym razem jak robiłam te surówkę do kogoś, u kogo byłam 1 raz, to nie obyło sie bez prośby o przepis. Polecam, bo pyszna, zdrowa, lekka i szybko sie robije





With or without you...

elisabeth (offline)

Post #18

21-06-2013 - 09:51:28

Lubuskie 

Witaj Maszo i ja do Ciebie zaglądam bo tu smacznie rozmawiacie a ja uwielbiam potrawy z warzyw i szukam na dzisiejszy obiad czegoś z makaronem .Sałatki wyżej podane będę próbować zrobić bo z surowego kalafioru nie jadłam.Pozdrowionka



W życiu wszystko ma swój zmierzch. Tylko noc kończy się świtem.

filipinka35 (offline)

Post #19

21-06-2013 - 10:27:12

 

Witaj Maszo. Na grilla polecam karkówkę w przyprawach z soli i paparyki ostrej i troszke oleju do tego i wymieszac. Sałatka moze byc ze swiezych warzyw. Sałata, ogórek, pomidor, szczypiorek, rzodkiewka i to zalewasz jakims dowolnym sosem wymieszanym z przyprawami.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

Perełka (offline)

Post #20

21-06-2013 - 21:30:42

 

Maszka masz sporo przepisów.
Sama chętnie skorzystam z tej z surowego szpinaku i z surowym kalafiorem- nigdy nie jadalam takich.



nutka (offline)

Post #21

21-06-2013 - 21:47:25

 

A na deser grilowane banany z czekoladą i łyżeczką rumu w środku. Grilować do momentu uzyskania czarnej skórki mniam



"W życiu nie chodzi o to, żeby przetrwać burzę, ale o to, żeby tańczyć w deszczu."
Richard Paul Evans
"... Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
Dennis Genpo Merzel

filipinka35 (offline)

Post #22

23-06-2013 - 13:01:07

 

Maszko buziaczki zostawiam dla Ciebie i życze miłej niedzieli.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

Masza70 (offline)

Post #23

23-06-2013 - 16:36:10

 

przepisy będą po kolei wypróbowane , dzięki :-)
Przeżyłam jakoś wczorajszego grilla, nie było tak źle ani tak męcząco jak się obawiałam.
Fajne są te moje koleżanki z pracy ale ja mam jakiś wewnętrzny opór żeby znajomości z pracy przenosić na prywatny grunt. Nie poszukuję przyjaźni wśród nich, mam siostry które są moimi przyjaciółkami, na które zawsze mogę liczyć.
Słaba dzisiaj jestem jakby wczoraj była super ostra impreza - a nie była.
Wynalazłam mojej siostrze wózek dla malutkiej Poli ( tak ma mieć na imię), fajna cena za dobry wózek 3 w 1.
Czasami sobie wyobrażam jak ona będzie wyglądała. Taki mały czarnulek z wielkimi oczami i pełną buzią?
Martwię się też jak ta moja siostra sobie tam sama poradzi. Jak dostanie bóli porodowych to kto z nią pojedzie do szpitala, kto ją potem z dzieckiem odbierze? Może i jestem niesprawiedliwa ale nie wierzę że na tym jej Arabusie można polegać.
I nie poszłam dzisiaj do kościoła.
Potrzebuję od czasu do czasu takiego dnia do przeplątania się po domu w piżamie i nicnierobienia.



lulu (offline)

Post #24

23-06-2013 - 16:47:14

k/Kwidzyna 

Jeśli ten jej "Arabus" tam jest urodzony to może bardziej jest europejczykiem, może bliższa będzie mu kultura zachodu. Jak pojedziesz to sama się zorientujesz, co zacz.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

iwciam (offline)

Post #25

23-06-2013 - 16:49:48

 

Cytuj
Masza70
Potrzebuję od czasu do czasu takiego dnia do przeplątania się po domu w piżamie i nicnierobienia.
oj ja teżtak



Nie można życiu dodać dni, lecz można dniom dodać życia...

Baba Jaga (offline)

Post #26

23-06-2013 - 16:55:54

Jagolandia 

Masza, nie pisz w główce złych scenariuszy .... załóż raczej, że tatuś zawiezie, odbierze i że wszystko będzie dobrze uśmiech

taki dzień dobroci dla siebie fajna sprawa ..... mój organizuję tak, że cały dzień się wyciszam, nie rozmawiam, i proszę by nikt nic nie chciał, a najlepiej mnie nie widział ... takie bycie tylko ze sobą ... błogość niejedno ma imię uśmiech

Perełka (offline)

Post #27

23-06-2013 - 22:06:01

 

Ja zaplanowalm sobie dziś dzień lenistwa, bo ślubny gotuje w niedziele i co?
Obudził się z taką migreną, że szok i Ania stanęła przy garach. Do bani z takimi planami!



magda2411 (offline)

Post #28

24-06-2013 - 19:49:32

Olsztyn 

Czy panie po tych dniach wyciszenia już wróciły do rzeczywistości? Czy jeszcze nie przeszkadzać????duży uśmiechduży uśmiech



Masza70 (offline)

Post #29

24-06-2013 - 21:04:06

 

oj wróciłam, wróciłam niezdecydowany dzisiaj załatwiłam mnóstwo spraw, które odkładałam z dnia na dzień. Ale biegiem od samego rana. Teraz siedzę tutaj i udaję że pracuję, musze mieć bardzo umęczoną minę, bo omijają mnie szerokim łukiem duży uśmiech w domu akcja truskawki



ira (offline)

Post #30

24-06-2013 - 21:19:19

Pabianice 

Akcja truskawki to obżeranie się nimi, czy do słoików, zamrażarki?
Ja też umiem robić takie miny smiling bouncing smiley



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 437
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018