Masza70

Wysłane przez Masza70 

myszka (offline)

Post #1

26-10-2016 - 11:30:23

Poznań 

gratulacje Maszko...dużo zdrówka na kolejne latka serce



Nie marnuj swojego życia na to by zaimponować innym ludziom.Po prostu rób to co kochasz i kochaj to co robisz...serce

dziubas (offline)

Post #2

26-10-2016 - 11:45:57

Gdańsk 

Maszko!!!serce ode mnie tez gratki!!!... i kwiatki kwiatekurodzinydrink.gif rozumiem, ze poszlas w tym roku do szkoly a to duże wydarzenie i stad pewnie nie masz czasu...język szkoda, ze szybciej zmyłas sie wczoraj z forum i nie przeczytałas priv bo juz wczoraj zaczęłybysmy swietowanie, także w profilu nie majac daty operacji ( a nie ma przymusu! oczko) jestes dla nas owiana mgła tajemnicy, ale jakze ci ew tym ładnie!!! brawobuziak

Krynia58 (offline)

Post #3

26-10-2016 - 12:44:27

Warszawa 

Piękny wiek, Maszko kwiatek
Kolejnych zdrowych latek Ci życzę buziak







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Krystyna (offline)

Post #4

26-10-2016 - 12:50:35

Mogilno 

Dla Ciebie Maszko róże



Marggan2 (offline)

Post #5

26-10-2016 - 17:02:27

Szwecja 

Gratulacje dla pierwszoklasistki róże
Ja jeszcze siedze w przedszkolu,duży uśmiech



lulu (offline)

Post #6

26-10-2016 - 17:56:42

k/Kwidzyna 

Brawo Masza kwiatek, ale i tak mnie, to musisz gonić.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Baba Jaga (offline)

Post #7

26-10-2016 - 17:58:58

Jagolandia 

gratki Maszko kwiatek
... duuużo zdrowia i dobrego na kolejne dłuuugie lata buziak ok

maryla (offline)

Post #8

26-10-2016 - 19:00:01

gdzieś w górach... 

Dla siedmiolatki kwiatekkwiatek i gratki buziak



Jutta (offline)

Post #9

26-10-2016 - 21:01:35

między Łodzią a Warszawą 

urodzinyTo z torcikiem spieszę. Gratulacjeróże



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 26-10-2016 - 21:02:12 przez Jutta.

Al_la (offline)

Post #10

26-10-2016 - 21:37:25

k/Warszawy 

Gratuluję Maszka i zdrowia życzę kwiatek serce





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

jano0244 (offline)

Post #11

26-10-2016 - 21:43:59

Mrągowo 

No Tobie Maszka to oczywiście muszę pogratulować. ok
Osobiście to też kieeeeeedyś taaaaam
myśli




Nas dwoje, choroba tylko jedna...

Wandka (offline)

Post #12

26-10-2016 - 23:36:54

Warszawa 

Masza gratkiserce



domina13 (offline)

Post #13

27-10-2016 - 05:19:33

Piotrków Tryb. 

różeNastępnych wielu,wielu siódemekserce




4xAC,4xDXL Mastektomia Carcinoma ductale infiltrans mammae.ER-TS 4/8;PR-TS 8/8;HER 2;0 ;Ki67-2%(styczeń2014);
Wznowa:NST G2; ER-80%;PR-99%;HER2-0;Ki67-12,9%(maj 2015)xeloda x4;nawelbina x9;sindaxel x7;cisplatyna x3;zoladex+symex(kwiecień-sierpień),zoladex+egristrozol(wrzesień);14-25.11.16r-kastracja radiologiczna;30.11.16r-Faslodex;14.12.16r-drugi Faslodex;28.12.2016r-trzeci Faslodex;25.01.2017r-czwarty Faslodex;27.02.2017r-pierwszy wlew chemii CMF;20.03.2017-drugi wlew CMF

Masza70 (offline)

Post #14

27-10-2016 - 09:00:25

 

dzięki serce nam wszystkim życzę odliczania kolejnych rocznic w zdrowiu aż do późnej starości duży uśmiech

Miałam wczoraj coś więcej napisać na okoliczność rocznicy ale brakło czasu potem siły smiling smiley
Do Paryża jadę z mężem 9 listopada, wracam 16. Trochę się boję terrorystów. Nie mam żadnych konkretnych planów, po prostu połazimy, pozwiedzamy. Paryż jesienią jest bardzo ładny. Na pewno odwiedzimy cmentarz Pere-Lachaise.



dziubas (offline)

Post #15

27-10-2016 - 09:45:56

Gdańsk 

maszka!!! okokok

Janina.S (offline)

Post #16

27-10-2016 - 13:35:09

widły Soły i Wisły 

Masza , wszystkiego co najlepsze i wiele , wiele takich "7" róże

Paryża zazdraszczam , tak niegroźnie .
Lubię czytać to Twoje ..."pod prąd" oczko



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

dziubas (offline)

Post #17

08-12-2017 - 20:35:06

Gdańsk 

wiedziałam, ze gdzies tu Twój domek zapomniany zarośniety pajeczynami i zakurzony dogorywa....! Swoja droga wdzisiejszych czasach mnieć dwa domki to hohoho!!! chichotale to taka moda nastała na forum, ze nawet stare wygi-patrz Ira i inni pozamykali swoje profile, na ogólnym już nic o nich nie przeczytasz, bo sprawy tak daleko zaszły, że opatrzone sa kategoria "ŚCIŚLE TAJNE", ale zdarzaja sie też takie przypadki jak w profilu Wandki! Wandka tak zajeta i zarobiona, że na forum zagląda tak jak Marzusia tylko w nocy i na chwile i znika, do profilu nie zagląda, natomiast ja owszem, pisze jakiś post u niej, rewanzu sie juz nie spodziewam, bo kobieta pracująca nie jest w stanie zrozumieć emerytki, która, jak Tadeusz Chyła kiedys śpiewał o cysorzu, który ma klawe zycie, ale postep na świecie to pracujacy generują a nie emeryci... oczko ale ponieważ od dziecka wiem, zem uparciuch straszny-zagladam za jakiś czas do Wandki i ... oczy ze zdumienia przecieram... po moim ostatnim poście ani sladu, mało tego - w domku, tak jak w Ursusie z zazdrościa podziwiałam, czyściutko, niczyich postów nie ma! szokaz bodaj Marysieńka z Konina też zdziwienie wyraziła, że pisałapost i nie ma... bezradny, w końcu kiedyś cud-dodzwoniłam sie do Wandki i pytam, czemu skasowała swoja galerie i posty z profilu?pyta, a ona-nic nie kasowałam! no to moze jakis wirus zadomowił sie na forum, to pisz do adminów...! wnerwiony niestety - ja Myszce zapodałam problem i teraz choć posty nie maja tendencji do znikania... a Wandka a'propos i tak nie ma nadal czasu na nie odpowiadać... duży uśmiechbuzki

Załamka (offline)

Post #18

08-12-2017 - 21:13:15

Kraków 

Dobrze, Dziubasku, że Ty masz chociaż czas na pisaninę i dzięki Tobie prawie żadna zagubiona duszyczka nie zostanie bez dobrego słowa:-) . Z tego co piszesz wynika, że mimo iż człowiek zwierz stadny, to nie zawsze ma ochotę z innymi w kupie się trzymać. Oczywiście gdy człowiek zabiegany pomiędzy pracą a obowiązkami domowymi, to ciężko regularnie na forum się udzielać. Ale gdy czasu mnóstwo na emeryturce ... ?

dziubas (offline)

Post #19

08-12-2017 - 21:27:16

Gdańsk 

to jest jeszcze power potrzebny, a ten nie zawsze dopisuje, a w moim przypadku obecnie, to dół zapadł się dokładnie 1go grudnia, więc dokładnie 8my dzień funkcjonuje jakbym sie z łańcucha urwała, ale ponieważ też od mca mam ciutkę zwiekszona dawkę antydepresantu-wenlafaksyna,to chemia jest bezlitosna-już wczoraj nastapiło załamanie, bo spie co drugi dzień(noc) a co druga nie, więc kryzys jest nieunikniony, i wczoraj sie poryczałam, tak bardzo poczułam sie niezrozumiana...płacze, i ryczałam z 1,5 godz i nie miałam juz nadziei, ze zasnę kiedykolwiek... to już nie był płacz, tylko wycie, ryk, spazmy... smutny, ale Panu Bogu moja historia jak zwykle nie wymknęła sie spod kontroli-zasnełam głebokim snem i odudziłam sie jako "nowe stworzenie"-po prostu zmartwychwsatałam, i jeszcze mogłam póznym wieczorem pocieszyć kogoś, kto tez miał "staszny dzień" i usłyszał, ze jest zerem i nikim i do końca życia zostanie nikim i nieczego w życiu nie osiągnie... grubo, prawda? osoba, która usłyszała tu od najbliższej bliskiej osoby sama od dzieciństwa ma takie zranienia, że rzeczywiście czuje się nikim, bo została odrzucona przez rodziców i oni po ponad 30 latach nic z tego nie rozumieją... takie rzeczy sie naprawdę dzieja i jeżeli ktoś nie może sie oprzeć o Łaskę, to wcześniej albo później sie pochlasta albo skończy na bruku jako narkoman, alkoholik albo uzależniony od twardej pornografii, seksu i będzie ekscytował sie przemocą... tak



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 08-12-2017 - 21:29:56 przez dziubas.

Załamka (offline)

Post #20

08-12-2017 - 21:36:49

Kraków 

Dziubasku, przytulam wirtualnie :-)))

Wandka (offline)

Post #21

08-12-2017 - 23:32:51

Warszawa 

Dziubas, przecież wiesz że Cię Kocham skarbiesercesercesercebuzki



dziubas (offline)

Post #22

08-12-2017 - 23:45:38

Gdańsk 

Ależ ja Ciebie też! serce, a ze sobie po naszej rozmowie poryczałam trochę to tylko mój problem, Ty sobie lepiej z emocjami radzisz w zyciu i pogratulować, a ja nie wierze w przypadki i wierzę, że K. jest mi w jakis sposób zadany...
musimy z domku Maszki szybko ewakuować, bo jak sie zorientuje, to bęcki murowane... stresszok



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 08-12-2017 - 23:47:07 przez dziubas.

Masza70 (offline)

Post #23

09-12-2017 - 07:35:32

 

Ależ nie, zostańcie u mnie. Razem sobie popłaczemy. Znowu mi się włącza, że ja to chyba mam w życiu najgorzej. W ostatnim czasie na moich najbliższych wszystkie plagi egipskie spadły. Napiszę coś więcej później.



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 391
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018