moja codziennosc

Wysłane przez wiwibis 

wiwibis (offline)

Post #1

05-06-2014 - 13:55:09

knurów 

I tak córa wruciła cała i zdrowa i zadowolona, dziś miała egzaminy 3 klasisty mam nadzieje ze poszło jej dobrze z próbnego miała 4 oby teraz tak było.
dziś ide na Usg tej spuchnitej reki miałam iśc juz 28 ale zamieniłam sie z moim Piotrkiem terminami bo si bidak zwijał z bólu ze żal mi go było. Mam nadzieje ze bedzie dobrze. 27 Kontrol i wkońcu badania jakieś, bo przez dwa lata nic mi na tej onkologii nie robili aż sie bojesmutny, ale co ma byc i tak bedzie
Kochane miłego dnia wam życze i wszystkirgo dobregopocieszabuziakbuzki

dana23 (offline)

Post #2

05-06-2014 - 21:05:11

Gdańsk, Saarbruecken 

Trzymam kciuki za badania! Moc pozdrowień! serce



wiwibis (offline)

Post #3

12-06-2014 - 16:54:07

knurów 

Witam kochane koleżanki dzisiaj upiekłam pierwszy raz ciastko drożdzowe z truskawkami, wyszło , ale reszte napisze jak ekspert sprubóje czyli mój Piotr bo uwielbia słodkiE A JAK MU POSMAKIJE TO JUTRO BEDZIE Z RABARBAREM . POZDRAWIAM KOCHANE I MIŁEGO DNIAbuzkibuzki

wiwibis (offline)

Post #4

21-06-2014 - 07:32:06

knurów 

witam 25.06.2014 mam kontrole pierwsza od 2 lat z badaniami stres ma większa przewage niż zawsze,, chyba pójde do osiedlówki i wykupie cały zapas meliski bo się wykończe do środy masakra..
Sorki ale post wczesniej pomyliłam daty to przez ten stresstresstresstres
Miłego weekendu wam kochane dziewczynki zycze buziakibuzkibuzkibuzki

Anna57 (offline)

Post #5

21-06-2014 - 11:40:05

Jarosław 

pociesza Wiwibis thumbs upok mocno trzymam kciuki za Twoje badania ...i nie stresuj się ...bo wszystko będzie o tak okok

Całuję i przytulam ....buziakkwiatek







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 21-06-2014 - 11:43:41 przez Anna57.

mea (offline)

Post #6

21-06-2014 - 12:40:10

Piaseczno 

Wiwibis i ja jestem z Tobąbuziak wiem jaki to stres...pierwsze badania miałam w kwietniu przed chemią, potem operacja i w listopadzie znów badania rtg klaty, usg brzucha oraz blizny, pachy i drugiej piersi -samotniczki. Myślałam, że oszaleje ze zdenerwowania...załamka teraz mam mieć w listopadzie i na sama myśl robi mi się niedobrze ze strachu. Ale zobaczysz, że wszystko będzie ok. trzymam za Ciebie mocno kciukuokbuzki





With or without you...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 21-06-2014 - 12:40:25 przez mea.

filipinka35 (offline)

Post #7

21-06-2014 - 12:50:03

 

pociesza



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

Al_la (offline)

Post #8

21-06-2014 - 14:42:38

k/Warszawy 

I ja trzymam. Będzie dobrze ok





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

elisabeth (offline)

Post #9

21-06-2014 - 15:08:19

Lubuskie 

Przyłączam się do wspierających i mocno trzymam kciuki ok



W życiu wszystko ma swój zmierzch. Tylko noc kończy się świtem.

wiwibis (offline)

Post #10

21-06-2014 - 18:42:19

knurów 

dziekuje dziewczynki ja niby tez wieże ze będzie git ale naprawde teraz strach zwycięża,ale siedze cały czas i sobie wbijam do głowy bedzie dobrze .
Mea ja od operacji miałam tylko wlaśnie RTG KLATKI I USG a w maju mineło już 2 lata od masektomii.
Na dłoni mam dalej to zgrubienie co się pytalam znajomej pielęgniarki czy faktycznie po krwiaku może urosnąc w tym miejscu tkanka tłuszczowa to mówi że jeszcze o takim czymś nie słyszała , wiec nie wiem co myslec buziaki

dana23 (offline)

Post #11

21-06-2014 - 22:01:35

Gdańsk, Saarbruecken 

pocieszaserce



nutka (offline)

Post #12

22-06-2014 - 22:06:15

 

Wiwibis, trzymam mocno, będzie OK okpociesza



"W życiu nie chodzi o to, żeby przetrwać burzę, ale o to, żeby tańczyć w deszczu."
Richard Paul Evans
"... Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
Dennis Genpo Merzel

andzia73 (offline)

Post #13

23-06-2014 - 16:55:20

Gdańsk 

I jak badania?buziakbuzki




bozena_stanczyk (offline)

Post #14

23-06-2014 - 21:30:05

Tomaszów Mazowiecki 

Jak , jak? pozdrowionkaok

wiwibis (offline)

Post #15

26-06-2014 - 13:59:57

knurów 

Zaczne tak lekarz mnie załamał bo zlecił tylko badanie krwi, ale wyszło dobrze nastawiłam sie na wicej badań ale niestety lekarz stwierdził że narazie innego badania nie trzeba robic,Z jednego z czego sie ciesze to że odstawił zoladex na pierwszej wizycie powiedział że da mi go na 3 lata , a wczoraj mi wpierał że nic takiego nie mówił i skąd ja sobie to wziełam na dwa lata starczy.,duży uśmiechduży uśmiechduży uśmiech
jESZCZE ZAŁATWIŁAM SOBIE SKIEROWANIE NA BADANIA GENU BO JESZCZE NIGDY NIE MIAŁAM LEKARZ WCZORAJ STWIERDZIŁ ŻE MU TO DO NICZEGO NIE JEST POTRZEBNE niezdecydowany,ALE JA POSZŁAM I ODRAZU ZROBIŁAM KREW ODDAŁAM I TERAZ MAM CZEKA 2 MIESIACE NA WYNIK.
A co mojej dłoni spuchnietej to kazał isc do rodzinnego i on ma mnie dalej kierowac bo on nie jest od tego śmiechśmiechśmiech warte
I tak mi wczoraj minął dzień w Onkologiiduży uśmiech

wiwibis (offline)

Post #16

11-07-2014 - 19:13:19

knurów 

dzis byłam u rozinnego bo na zdrowej rece dalej buła i co lepsze czasami mam tak spuchnieta że szok jak usłyszał ze lekarz powiedział ze to tłuszcz to sie zaśmiał powiedział ze może to byc tłuszczak mam znowu iśc na usg ale tym razem prywatnie bo w tej przychodni masakra słowa lakarza, nawet zdjecia nie dali z usg.OSTATNIO ZNOWU GŁOWA MNIE BARDZO BOLI NIE MOGE SPAC PO NOCACH I JESTEM JAKAS OSŁABIONA I ZNOWU BADANIE KRWI MAM ZROBIC.Jeszcze od czasu do czasu dopada mnie kaszel bardzo suchy i duszacy wiec mam jakis preparat a jak to nie pomoże to jakies badania ale już nie zrozumiałam jakie z tego bólu głowy.
Tak mysle czy to nie nerwy bo tak sie przejełam wnowa Moniki ze cały czas myśle o niej, ale wiem ze da rade nasza FILIPINECZKApociesza

iwonkao (offline)

Post #17

11-07-2014 - 19:29:54

Tychy 

Na pewno nerwy i stres robia swoje. Ja tez non-stop myslę o Monice a dziś jeszcze wiadomość od Arkaoli... Cały czas myslę o tym, wystarczy ze mnie coś zaboli to tylko jedną myśl mam- przerzut. Zamknęłam się w sobie,unikam ludzi, jakiś zaklęty krąg z którego nie mogę wyjść

dorota79 (offline)

Post #18

11-07-2014 - 19:47:38

 

Wiwi ja też tak mam, jak sobie coś wmówie, albo przeczytam to autentycznie mam zaraz takie objawy.Ostatnio przerabiałam wątrobę.Zabolał mnie brzuch, chwilę pomyślałam od czego i gotowe. Jak sobie tylko przypomniałam zaraz czułam wątrobę, niby nie bolała ale widziałam ją oczami wyobraźni, czułam jej ciężar. Ta podświadomość jest czasem straszna. Jak mnie rozbolało kolano, to wątroba poszła w niepamięć hehe.
Kolano nadwyrężone od nordic walking juz nie boli to teraz chrząkam bo mam zawalone gardło i zaraz bedę rozmyślała o płucach.
A prawda jest taka jak to mówią "starość nie radość" i co z tego ze mam 35 lat, jak przez farmakologię mój organizm się starzeje.
Wszystko zaczyna zgrzytać i trzeszczeć.
śmieję się nawet do mojej mamy, że nigdy byśmy nie przypuszczały, że razem menopauze bedziemy przechodziły.



małgonia (offline)

Post #19

11-07-2014 - 20:18:54

Niepołomice 

Dziewczyny ja mam to samo,wariuję juz od tego ostatnio zrobiłam badania krwi wszystkie co wymieniła Alunia w swoim domku zrobiłam też markery nie mówiąc już o prześwietleniu płuc i USG piersi i brzucha byłam też prywatnie z wizytą u chirurga który mnie operował nie mówiąc już o wizytach kontrolnych w CO ,wszysto OK a ja dalej się boję niedowiarek

dorota79 (offline)

Post #20

11-07-2014 - 20:24:35

 

Małgonia Ty to super odważna jesteś, bo ja jak coś mnie zaboli to czekam , aż przejdzieuśmiech



ira (offline)

Post #21

11-07-2014 - 20:28:54

Pabianice 

dorota79 ja mam tak, jak Ty duży uśmiech
I to działa!



dorota79 (offline)

Post #22

11-07-2014 - 20:37:03

 

no działa działa i NFZ jest nam wdzięcznyuśmiech



małgonia (offline)

Post #23

11-07-2014 - 20:37:54

Niepołomice 

Ja wiem że muszę zacząć żyć jak przed chorobą ale to takie trudne ,zwłaszcza jak czytam o naszych dziewczynach które walczą drugi rwnerwionyaz

mea (offline)

Post #24

11-07-2014 - 21:43:08

Piaseczno 

Dorotko mam identyko, dosłowniebezradny gnaty mnie bolą od Tamosia, w szczególności kostki i jedno kolano, to już jedna myśl...załamkateraz przerabiam wątrobę, ciężko mi na niej i dziwnie pobolewa, nawet nie pobolewa tylko "ją czuję", za chwile pokasłuję i sama sie nakręcam...masakra. Jak tak dalej będzie chyba oszaleję...





With or without you...

dorota79 (offline)

Post #25

11-07-2014 - 22:01:13

 

Marta mnie tak strasznie kostki bolały jak wstawałam rano z łóżka i od około 2 tyg jak biore wapno+d3 to jest duza poprawa, może to za sprawą suplementu a może znowu podświadomość hihi

A te pobolewania kości to juz sama nie wiem czy to tamoś czy lucrin



wiwibis (offline)

Post #26

12-07-2014 - 08:13:45

knurów 

Z tym szczykaniem si zgodze wszystko boli, powiem wam że starsze kobiety mają lepsza konsycje niż myduży uśmiech.Ale nic nie poradzimy na to trzeba to przetrzymac tylko ciekawe czy po odstawieniu tomosia bedzie lepiej czy już tak zostanie.
Każda z nas sie boji jak ja coś zaboli albo zastrzyka w kościach i moim zdaniem zostaie tak do końca życia.wnerwiony
mój rodzinny wczoraj powiedział że o mnie trzeba dbac, wiecie nie chce też tak przesadzac bo od kiedy chodze to tylko szłam po recepty moze dwa razy byłam ze naprawde mi coś dolegało,aż kiedyś lekarz powiedział że to dziwne ze jestem z taka chorobą i nie narzekam jak inni pacjenci z pierdołami przychoedzą.
Dzisiaj cud wiekszą połowe nocy przespałam ból głowy trzymał do póżnego wieczora myslałam ze oszaleje,ale ważne ze zasnełam.
Kochane Miłego dniabuziakbuziak

doria (offline)

Post #27

12-07-2014 - 09:38:48

Kraków 

Tak sobie pomyślałam, że jesteśmy na pewno trochę przewrażliwione (ale kto by nie był), jeszcze dodatkowo przeżywamy sytuacje koleżanek,ale obiecałam sobie że nie będę sie nakręcać, mimo,że w zeszłym tygodniu tez przerabiałam "przerzuty" do mózgu, bo przez 4 dni bolała mnie głowa, ale juz mi przeszło.
Postanawiam: NIE NAKRĘCAM SIĘ. Trzymam za dziewczyny kciuki i jak to gdzieś przeczytałam na forum, nie ma diagnozy, nie ma choroby.
Dobrego wekendu Wam życzę Kochane.



wiwibis (offline)

Post #28

12-07-2014 - 09:53:30

knurów 

Doria tak nie nakrcamy sie a głowa może cie bolec od tomosia jak bierzesz bo ja mam to samo.
Tobie również miłego, słonecznego weekendu życze
buzki

Gizi (offline)

Post #29

12-07-2014 - 12:22:41

Warszawa 

To mnie pocieszyłyście. Mnie głowa boli non-stop od pierwszego zastrzyku Lucrinu. Prawda jest też taka, że może to oczy, a może odcinek szyjny kręgosłupa. Pocieszam się, że głowa mnie bolała przed leczeniem i do tej pory już by były objawy mózgowe rozwinięte.
Ale oczywiście wszystkie możliwe przerzuty przerabiam. Zakaszle to mam raka płuc. Zakuje mnie w prawym podżebrzu to mam raka wątroby. Nawet robiłam USG brzucha i wyszło, że mój pęcherzyk się zagina i dlatego takie objawy daje. Biorę no-spę i jest ok.
A bóle kości zupełnie prawie zniknęły jak zaczęłam jeść Ostercal D. Wyimaginowane migotanie serca przeszło mi po magnezie. Cierpliwości nam trzeba.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

kika2203 (offline)

Post #30

13-07-2014 - 13:03:32

k/Szczecina 

Pozdrawiam i życzę dużo pozytywnych myśli, a to dla Ciebiepociesza uściski i całuskibuziak



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 337
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022