moja codziennosc

Wysłane przez wiwibis 

wiwibis (offline)

Post #1

24-09-2014 - 12:46:54

knurów 

witam w piekne jesienne popołudnie








Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 24-09-2014 - 12:47:33 przez wiwibis.

dana23 (offline)

Post #2

24-09-2014 - 12:59:55

Gdańsk, Saarbruecken 

Również witam jesiennie, kciuki będą trzymane!!! thumbs up



Madzialena (offline)

Post #3

24-09-2014 - 14:07:25

 

Dołączam się i też kciuki zaciskam!!!



beniaaa67 (offline)

Post #4

24-09-2014 - 14:32:37

Rybnik 

Wiwi mocno trzymam kciuki pociesza

andzia73 (offline)

Post #5

24-09-2014 - 19:20:17

Gdańsk 

ja trzymam dalej za wynikokserce




nutka (offline)

Post #6

24-09-2014 - 20:32:06

 

Trzymam ok



"W życiu nie chodzi o to, żeby przetrwać burzę, ale o to, żeby tańczyć w deszczu."
Richard Paul Evans
"... Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
Dennis Genpo Merzel

Anna57 (offline)

Post #7

25-09-2014 - 12:36:48

Jarosław 

Wiwi buziak I ja trzymam mocno ....okthumbs upserce



małgonia (offline)

Post #8

25-09-2014 - 19:25:35

Niepołomice 

pociesza

wiwibis (offline)

Post #9

26-09-2014 - 11:16:32

knurów 

oj oj oj dziekuje wszystkim
Od wczoraj mam straszny ból w łydkach i szyji ale szyja to tak jak bym mnie kos bardzo mocno podszczypywał, ide zarejstrowac sie do rodzinnego moze da na jakis rezonans albo tomograf, bo z bólu az plakałam wczoraj.Może to jakies skudki uboczne po tomosiu ale wole sprawdzic..
Buziaki pocieszabuziakbuziak

kasia363 (offline)

Post #10

26-09-2014 - 16:29:17

Łódź-okolice 

Gosi trzymam kciuki. Będzie dobrze. A czy Ty regularnie chodziłas do gina w trakcie zoladexu i tamosia?



wiwibis (offline)

Post #11

26-09-2014 - 19:26:28

knurów 

Dziękuje tak regularnie i nawet cytologię miałam w kwietniu i wszystko było ok

Rudzia (offline)

Post #12

27-09-2014 - 08:53:00

Warszawa 

Dzień Dobry Wi....śmiech
Kontrola nic złego, jak boli i doskwiera to należy się dobijać do lekarzy i sprawdzać...
Trzymam kciuki aby było wszystko okok
I życzę fajnej soboty...jesiennej smiling smiley






"Cha do dhuin doras nach d’fhosgail doras"

beniaaa67 (offline)

Post #13

28-09-2014 - 11:49:32

Rybnik 

Witam w piękne, słoneczne ,niedzielne przedpołudnie.Wiwi a gdzie Ty idziesz do szpitala w Knurowie czy Rybniku?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 28-09-2014 - 11:50:42 przez beniaaa67.

wiwibis (offline)

Post #14

28-09-2014 - 12:21:47

knurów 

beniaaa67 w Knurowie tylko na jeden dzieńduży uśmiech

wiwibis (offline)

Post #15

30-09-2014 - 17:22:54

knurów 

Kochane wycinki z macicy pobrane ale byłam w szoku bo na żywca bolało troszke ale lekarka mnie zagadywała i dałam rade.Wynik za 2 tygodnie wiec sie ciesze bo w Gliwicach miesiac czekałąm . pozdrawiam

nikulam (offline)

Post #16

30-09-2014 - 17:29:40

warszawa 

na żywca? szok Jesteś mega dzielna!!!!!buziak
Trzymam mocno za wyniki!



minia511 (offline)

Post #17

30-09-2014 - 17:50:40

Będzin 

Ja też trzymam kciuki za pozytywne wyniki.

ana00 (offline)

Post #18

30-09-2014 - 19:13:03

Ełk 

Są i moje kciuki



Al_la (offline)

Post #19

01-10-2014 - 11:26:24

k/Warszawy 

...i moje ok





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

danuśka1 (offline)

Post #20

01-10-2014 - 12:57:10

 

Moje też ok

kasia363 (offline)

Post #21

01-10-2014 - 14:00:17

Łódź-okolice 

Gosia trzymam kciukasy. Będzie ok. Do zobaczenia w sobotę.



małgonia (offline)

Post #22

01-10-2014 - 16:27:13

Niepołomice 

okthumbs up

AnetaiIza (offline)

Post #23

02-10-2014 - 17:05:55

Będzin 

ok

wiwibis (offline)

Post #24

03-10-2014 - 16:42:15

knurów 

Kochane moje dziękuje za kciuki,no bardzo boli mnie brzuch, i zaczełam krwawić teraz nie wiem czy wrucił okres czy cos nie tak tam pi pobraniu wycinków,ale nie będę panikować poczekam do poniedziałku co będzie bo może faktycznie okres.I niestety z Częstochowy nici a juz planowałam ze wezme córe i pojedziemy na wycieczke,ale jak tak się nie bardzo czuje to wole się nie ruszać nigdzie,A tak się cieszyłam ze chociaż parę osób pozna w realu na drugi raz juz nic nie będę planować po prostu będzie spontan a jestem. Zła zła zła

doria (offline)

Post #25

03-10-2014 - 16:46:14

Kraków 

Pozdrowionka Wiwi i też trzymamok



iwonkao (offline)

Post #26

03-10-2014 - 22:05:10

Tychy 

Małgosiu ja też ok trzymię kciuki za twój wynik , Musi być kochana dobrze!!!! Myślę ze krwawisz bo pobraniu tego wycinka,ja we wtorek byłam na kontroli po usunięciu dołu,trochę mi pogrzebałchichot a zaczęłam krwawić a co dopiero ty jak na żywca brali ci wycinek.Ja też nie mogę jechać jutro do Częstochowy ale stawiam sobie poprzeczkę i zadanie na drugi rok- choćby świat się walił za rok spotkamy się w Częstochowie z wszystkimi dzielnymi amazonkami!!!!!!I prośba dla tych które jutro jadą-módlcie się dziewczynki za wszystkie w potrzebieprosi

beniaaa67 (offline)

Post #27

07-10-2014 - 16:27:30

Rybnik 

Wiwi trzymam kciuki za wyniki pociesza

wiwibis (offline)

Post #28

07-10-2014 - 19:36:26

knurów 

Dziś byłam u rodzinnego skierowania na tomograf ani rezonans nie da musze wsiąść od onkologa to musze nieżle kłamać żeby mi dał ale to dopiero w grudniu.na ból szyji wymacał wymacał o nic nie wyczuwa ale dał na serie badań z krwi i zobaczymy co wyjdzie.Dzwoniłam do genetyki i loze pp 15 będzie wynik to jakiś koszmar tych co znam to w GLiwicach czekają po miesiąc czasu a juz ponad 3 miesiące i kazali sie nie stresować jak będa to będa.A to krwawienie to chyba okres bo przeszło zobaczymy za miesiąc czy będzie.buziaki kochane miłego wieczorku

wiwibis (offline)

Post #29

13-10-2014 - 15:01:24

knurów 

I tak mnie dzisiaj szlag trafił no byłam po wynik z wycinków i co się okazało że wycinki sie rozpuściły i nie nadały się do badania ,kurcze czy to możliwe.Ide do ginekologa w środe i zobaczymy co on na to powie i co dalej.Kurcze aż się. Boje jak będzie mi kazał powtórzyć badanie.Jakiego ja mam pecha

dziubas (offline)

Post #30

13-10-2014 - 15:25:25

Gdańsk 

pocieszaok





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 496
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022