Mój świat...

Wysłane przez Al_la 

Al_la (offline)

Post #1

13-11-2013 - 10:58:09

k/Warszawy 

Zachęcałam wszystkich tych, którzy nie potrafili przyzwyczaić się do „mojej przystani” zwanej popularnie „domkami”, żeby zakładali swoje wątki w „codzienności”. Jedna z Was napisała do mnie wtedy, że wszystkich namawiam, a sama nie zakładam. A ja odkładałam ten moment na „lepsze czasy”, których nie potrafiłam się doszukać. Ale wtedy obiecałam Jej, że zrobię to w dniu szczególnym - to taki rodzaj mobilizacji. I stało się. Dziś mija 8 lat, jak się zarejestrowałam na tym forum serce

Miałam ochotę Wam napisać, dlaczego się zarejestrowałam, jak wyglądały moje pierwsze dni i pierwsze spotkania w realu. Zrobię to na pewno, ale dopiero wtedy, kiedy poczuję grunt pod nogami i w moim sercu zaświeci troszkę słońca. Na razie jest deszczowo, mgliście i brakuje ochoty na cokolwiek…

Mój „domek” zostanie i będę tam zaglądała. Niech dalej służy do pozdrowień i czułości, bo ja wolę się całować w ukryciu, niż publicznie chichot A tu rozmawiajmy uśmiech

Tu znajdziecie moje wątki:

Forum I [archiwum1.amazonki.net]
Forum II [archiwum2.amazonki.net]

Szkoda, że wiele osób na obu forach kasowało swoje posty (była taka opcja) i niektóre rozmowy teraz są bez sensu. Ale pomimo to, co jakiś czas kiedy mi smutno, wracam do tych wspomnień uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

domina13 (offline)

Post #2

13-11-2013 - 11:00:40

Piotrków Tryb. 

Witam napewno będę tu zaglądaćserceserceserce




4xAC,4xDXL Mastektomia Carcinoma ductale infiltrans mammae.ER-TS 4/8;PR-TS 8/8;HER 2;0 ;Ki67-2%(styczeń2014);
Wznowa:NST G2; ER-80%;PR-99%;HER2-0;Ki67-12,9%(maj 2015)xeloda x4;nawelbina x9;sindaxel x7;cisplatyna x3;zoladex+symex(kwiecień-sierpień),zoladex+egristrozol(wrzesień);14-25.11.16r-kastracja radiologiczna;30.11.16r-Faslodex;14.12.16r-drugi Faslodex;28.12.2016r-trzeci Faslodex;25.01.2017r-czwarty Faslodex;27.02.2017r-pierwszy wlew chemii CMF;20.03.2017-drugi wlew CMF

bozena_stanczyk (offline)

Post #3

13-11-2013 - 11:08:18

Tomaszów Mazowiecki 

No Alu -nareszcie założyłaś wątek.Będę tu zaglądać ,jeżeli pozwoliszbuzki

Anna57 (offline)

Post #4

13-11-2013 - 11:13:59

Jarosław 

Alu cieszę się ogromnie i będę tu do Ciebie zaglądać kwiatek



magda2411 (offline)

Post #5

13-11-2013 - 11:21:15

Olsztyn 

Alu, witaj Kochana buziak



małgonia (offline)

Post #6

13-11-2013 - 11:43:30

Niepołomice 

Aluniu,ja też będę zaglądać buziak

dziubas (offline)

Post #7

13-11-2013 - 11:48:28

Gdańsk 

Alu! Nie wierzę własnym oczom! HUUURRRAAA! radocha

Rudzia (offline)

Post #8

13-11-2013 - 12:02:59

Warszawa 

I słońce zaświeciło na nasze forum ...
Aluś ma swój wątek
To prawda iż człowiek zaczyna coś "nowego" w swoim życiu ... pod wpływem impulsu, wtedy gdy czuje ,że to jest ten czas na ten a nie inny krok... Alusiu w naszym przedziwnym życiu są przeróżne sytuacje ,które wpływają na nasze poczynania... To dobry moment ta 8 rocznica i mam nadzieję ,że odnajdziesz siłę i kawałek radości na pisanie... Myślę sobie ,że domek każdej z Nas to taka nasza wizytówka a wątki to taki intymny ( no prawie bo tu mnóstwo anonimowych oczu chichotzerka ) kącik , takie "moje ... Twoje ... Nasze miejsce". Oczywiście pisać można wszędzie... ale buziaki kraść to już tylko w ukryciu oczko
Interesujący może to być wątek bo jakże do wyjątkowej Kobiety on należy !!! Serce serceme się raduje bo Moja Alusia będzie stawiać tu swoje literki, będę mieć ją bliżej , będę poznawać ją dogłębniej . Nie jednokrotnie słowa przelane na papier są tym czym usta boją się powiedzieć, tym z czym człowiek się boryka... pisanie ułatwia Nam wiele .
Czy będę dobrym słuchaczem ? czytelnikiem ? ...tak ...bardzo dobrym, bo uwielbiam słuchać ludzi, ich myśli, brać z ich życia sens, uczyć się ... Tu będę pilną Rudzią, będę patrzeć i wyciągać wnioski... będę pobierała nauki z życia...
Oczywiście mogę się zbuntować i tupać nogami jeśli Moja "mama" Ala skarci Rudzię śmiech za jej szalone literki ale przecież o to chodzi...wymieniać się swoimi spostrzeżeniami , być otwartym na inność, na ludzi...
Trzeba umieć doceniać każdego człowieka , trzeba umieć dojrzeć jego punkt widzenia , zrozumieć ... pomóc jeśli tego chce.
Wielce się cieszę Alu ,że dajesz Nam siebie . Dziękujębuzki





"Cha do dhuin doras nach d’fhosgail doras"

ira (offline)

Post #9

13-11-2013 - 13:15:59

Pabianice 

No, no, no! radocha kwiatekbuzki
Tylko dużo literek tu poproszę, bo będę słać ponaglenia, jakby ich było za mało tongue sticking out smiley



mea (offline)

Post #10

13-11-2013 - 13:21:57

Piaseczno 

Aluniaserce serce me się raduje buzki





With or without you...

Krystyna (offline)

Post #11

13-11-2013 - 13:26:42

Mogilno 

Alu, będę tu zaglądać serce



dana23 (offline)

Post #12

13-11-2013 - 13:30:43

Gdańsk, Saarbruecken 

radocharadocharadocha Ciesze sie Alu!!!



elisabeth (offline)

Post #13

13-11-2013 - 14:01:59

Lubuskie 

Witaj Ala buziakpiękny jubileusz 8 lat na forumbrawoz przyjemnością będę czytać Twój wątek a nawet cosik wpiszę czasami .Gratuluję pomysłu i wiem że zawsze będzie coś interesującego do poczytaniaforumowiczserce



W życiu wszystko ma swój zmierzch. Tylko noc kończy się świtem.

dexterka (offline)

Post #14

13-11-2013 - 15:19:23

 

I ja będę tu zaglądać barrrrrdzo chętniesmiling smiley! Ściskam buzki!





Z chwilą gdy decydujesz się stawić czoło problemom, przekonujesz się, że możesz więcej, niż ci się zdawało. - Paulo Coelho

smokooka (offline)

Post #15

13-11-2013 - 15:29:48

Warszawa 

Alunia buziak

Magda (offline)

Post #16

13-11-2013 - 16:16:57

Jastrzębie Zdrój 

brawoAluś gratuluję 8 latce....i na następne latka życzę dużo zdrówka buziak



caca (offline)

Post #17

13-11-2013 - 16:40:18

SŁUPSK 

Aluś wielkie gratulacje za tak piękną rocznicę.
Pozwól ,że ofiaruję Ci chociaż wirtualny kwiatek.Najpiękniejszy kwiat na ziemi dla wspaniałej i wyjątkowej kobiety.
serce





e45 (offline)

Post #18

13-11-2013 - 17:32:46

 

Też chciałabym nieśmiało powiedzieć dzień dobry pogratulować ósemeczki i wpadać na ciekawdość świataróże



nutka (offline)

Post #19

13-11-2013 - 17:39:56

 

Aluniu, Jesteś serduszkiem tego forum. Twój awatarek bije mocno i kolorowo pompując w Nas optymizm i wiarę w lepsze dni. Po raz enty dziękuję, że Jesteś róże.
A oto Ala i nasze forum uśmiech





"W życiu nie chodzi o to, żeby przetrwać burzę, ale o to, żeby tańczyć w deszczu."
Richard Paul Evans
"... Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
Dennis Genpo Merzel

Al_la (offline)

Post #20

13-11-2013 - 18:20:35

k/Warszawy 

Dziękuję za każde Wasze słowo serce

Dzisiejsza rocznica jest dla mnie szczególna, bo szczególne miejsce w moim sercu zajmuje to forum i Wy serce
Nie trudno zauważyć, że to mój drugi dom, a czasami nawet pierwszy chichot
No i dziś ten szczególny dzień prawie cały przespałam.
W tle grało radio Pozytyw, a w nim George Michael śpiewał "pościelówy", na mnie legła Tigra i odpłynęłyśmy obie przewraca_oczy
Ciekawe, co w nocy będę robiła....pewnie forum czytała przewraca_oczy





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

ira (offline)

Post #21

13-11-2013 - 18:26:58

Pabianice 

Uważaj, bo on teraz też śpiewa grinning smiley
Czy dobrze doczytałam, że kiedyś przez pół roku nie wchodziłaś na swój wątek z pierwszego forum?szok duży uśmiech



ira (offline)

Post #22

13-11-2013 - 18:30:30

Pabianice 

Z drugiego duży uśmiech

O matko, nie zauważyłam, że jest już funkcja "zmień" smutny







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 13-11-2013 - 18:31:51 przez ira.

Al_la (offline)

Post #23

13-11-2013 - 18:42:45

k/Warszawy 

Iruś, a tak daleko moja stara pamięć nie sięga duży uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

ira (offline)

Post #24

13-11-2013 - 18:54:02

Pabianice 

Podałaś linki, to czytam, jak to u Ciebie drzewiej było duży uśmiech



Al_la (offline)

Post #25

13-11-2013 - 19:01:35

k/Warszawy 

To muszę sobie poczytać o sobie duży uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

hania4 (offline)

Post #26

13-11-2013 - 19:29:10

Łódź 

Gratulacje Alu za te 8 lat spędzonych na forumkwiatekradocha





"Nie poddawaj się bezwolnie nieubłaganemu losowi.
W pełni wykorzystaj czas który będzie Ci jeszcze dany przeżyć"..
-Jan Paweł II-


maryla (offline)

Post #27

13-11-2013 - 19:56:43

gdzieś w górach... 

Jak Ala założyła tutaj swój wątek, to nie wypada go nie mieć ...ale ja jeszcze pomyślęmyśli
Gratuluję i dziękuję Alu za te 8 latkwiatek
Będę tutaj zaglądać buziak




Eva (offline)

Post #28

13-11-2013 - 20:10:33

 

Aluś cieszę się, że jesteś...że masz swój wątek tutaj, że będę mogła zajrzeć w wolnej chwili bo domków nie ogarniam...wróciłam na forum dzięki Tobie...tylko jakoś ostatnio brakuje mi słow...takie puste wydają się literki...
8 lat...a wiesz, że już nie długo minie siedem jak poznałyśmy się w realu? serce





Przekaż proszę 1% podatku mojemu synkowi więcej na stronie Kuby

iwciam (offline)

Post #29

13-11-2013 - 20:31:09

 

Aluśserce przyszłam do Cię z laurką i kwiatek

A żebyś miała kochana co czytać nocką...

Pewnego wieczora uczeń przechadzając się po ogrodzie spotkał klęczącego Mistrza. Gdy podszedł bliżej zauważył, że jego mentor klęczy nad różą i wyrywa wokół niej chwasty. Robił to pomału, staranie, mówiąc jednocześnie do kwiata. Zachodzące słońce odbijało się swą czerwienią w purpurowych płatkach bujnie rozkwitłej rośliny. Była piękna. Promienie podkreślały jej kształty, a czerwieni płatków nadawały niesamowitą głębię. Uczeń nie słyszał słów Mistrza, ale czuł bijące z tembru głosu ciepło. Podszedł więc i zapytał:
- Mistrzu czy miłość trwa wiecznie?
- Nie synu. Miłość zależy od nas. Tak jak i przyjaźń. To dzięki nam się one rodzą i dzięki nam umierają. Widzisz tę różę? To Miłość. Nazwałem ją tak, bo miłość jest, jak moja róża. Jest piękna, ale może zranić ostrym kolcem, jej płatki są jednak delikatne, a woń zniewala umysł i serce. Taka właśnie jest miłość.
Uczeń chwilę się zastanowił i ponownie zapytał:
- O czym jej mówisz Mistrzu?
- O sobie chłopcze. O moich uczuciach. O radości i smutku. O troskach i szczęściu. O codzienności i o rzeczach niezwykłych.
- Po co to robisz?
Mistrz nie odpowiedział od razu. Odsunął się lekko na bok, a oczom ucznia ukazały się jeszcze dwie róże. Jedna w podobnym odcieniu jak róża Mistrza, ale dużo bledsza z trudem przebijała się przez wijący się wokół niej powój, ledwo wyglądając swoją głową znad bujnej trawy. Trwała, ale widać, że ostatkiem sił, wymęczona i zdziczała. Druga już uschła. Jej zwieszona brunatno czerwona głowa oznajmiała jej kres.
- Widzisz synu te róże.
- Tak Mistrzu. Jedna jest uschnięta, a druga niedługo uschnie.
- Taka jest właśnie miłość. Jest jak róża.
- Nie rozumiem. Przed chwilą mówiłeś, że miłość jest jak Twoja róża. Piękna, zniewalająca, niesamowita, czasami raniąca kolcami, a teraz pokazujesz mi dwie inne, z których jedna umarła, a druga za chwilę to zrobi, i mówisz, że one też są jak miłość?
- Tak synu. Te róże też są jak miłość. Tylko o nie nikt nie zadbał. Nikt do nich nie mówił. Nikt nie wyrywał wokół nich chwastów. Nikt ich nie podlewał. Jedna uschła i nawet już jej kolce nikogo nie zranią. Druga zdziczała, straciła swe piękno i potrafi tylko ranić, ale gdy przyjdzie jej kres to i jej kolce opadną i stanie się tylko suchym badylem. Miłość jest jak róża. Trzeba o nią dbać, by była piękna i kwitła. Zaniedbana z czasem najpierw tylko rani, a później usycha.
Uczeń zamyślił się. Klęknął obok Mistrza i zaczął pielić zdziczałą różę. Zrozumiał, że można ją uratować, bo przecież róża jest jak miłość.

I coś do posłuchania...






Nie można życiu dodać dni, lecz można dniom dodać życia...

monika14 (offline)

Post #30

13-11-2013 - 20:43:37

 

Aluś, bardzo się cieszę, że zrobiłaś ten krok, jesteś dla mnie inspiracją, bo ja też od kilku dni zastanawiam się nad tym posunięciem, zamiast błąkać się bez celu. Nie mam zbyt wiele do powiedzenia, ale co swoje miejsce to swoje. Będę tu częstym gościem. Ja dopiero się rozkręcam jeśli chodzi o "moje codzienności", wcześniej rzadko zaglądałam do tego wątku, bo tak dużo do czytania a tak mało czasu, a chciałabym wiedzieć co u wszystkich słychać. Pozdrawiam i przesyłam buziak



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 392
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018