Dziś jest pierwszy dzień reszty mojego życia...

Wysłane przez magenta 

magenta (offline)

Post #1

12-02-2015 - 14:24:10

Warszawa 

ano ratuje życie smiling smiley i tej wersji będę sie trzymać...

wiecie co... niby ta chemia nie ma zapachu a od tygodnia czują taki jakby zapach i smak chemii, doprowadza mnie to do szału,i mam mdłości... Miałyście tak?




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

mariakli (offline)

Post #2

12-02-2015 - 14:31:50

 

Magenta,
mnie jak diabli smierdziało, i teraz czasem jak coś chemicznego poczuję to mam skojarzenia z chemią szpitalną. A jeśli chodzi o czerwone to w trakcie chemi mój mąż kupił jakiś napój czerwony i postawił na widoku, jak to zobaczyłam to niestety efekt był wiadomy. Musiał to schować , bo nie dałabym rady. Teraz po paru miesiącach już nie ma problemu.
Pozdrawiam

magenta (offline)

Post #3

12-02-2015 - 14:42:41

Warszawa 

Czyli jest coś na rzeczy.... a już myślałam, ze to sobie wymyslam...




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

bozena_stanczyk (offline)

Post #4

12-02-2015 - 14:53:04

Tomaszów Mazowiecki 

Ja miałam taki metaliczny posmak , wstręt do wędlin ,w ogóle jak otwieralam lodókę to mnie mdliło

monik (offline)

Post #5

13-02-2015 - 12:42:29

Łódź 

ja też miałam metal w buzi i brak smaku czegokolwiek przez ok tydzień, czasem dłużej, ale jak przeszło i zaczynałam czuć smak i zapach jedzenia to nad zwykłym chlebem się rozpływałam, normalne szczęście - wszystko przejdzie ale sobie nie wmówiłaś smiling smiley ja piłam herbatę z imbirem, miodem i cytryna i trochę mi pomagało.

magenta (offline)

Post #6

13-02-2015 - 12:46:01

Warszawa 

Ja ogólnie wszystkie smaki rozróżniam i wszystko mi smakuje...
tylko to uczucie zapachu i smaku "chemii" nie metaliczne zupełnie... takie jakby... nie umiem tego określić...no nic.... muszę przetrwać...




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

Ania_soWhat (offline)

Post #7

13-02-2015 - 13:01:29

Sosnowiec 

Ja czułam tak jakbym sie wybielacza napiła niezdecydowany
Ale po zakończonej chemioterapii wszystko odeszło w niepamięć ok




Josko huomenna olisi jo parempi päivä... oczko

magenta (offline)

Post #8

13-02-2015 - 13:54:34

Warszawa 

oooo... właśnie... tak jakbym się czegoś dziwnego napiła... może i wybielacza winking smiley w każdym razie czegoś hmmm.. dość dziwacznego...
ufff.... dobrze, ze przejdzie smiling smiley




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

bozena_stanczyk (offline)

Post #9

13-02-2015 - 15:49:10

Tomaszów Mazowiecki 

Wszystko minie-trzeba przetrzymaćthumbs up

magenta (offline)

Post #10

17-02-2015 - 11:51:35

Warszawa 

Z dnia na dzień śpiocha mam coraz większego... i jakaś taka obolała jestem (jak przy grypie) Ostatnio białe krwinki miałam na granicy dolnej normy, boję się że już spadły i nie podadzą mi chemii w poniedziałek...




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

doria (offline)

Post #11

17-02-2015 - 12:03:32

Kraków 

Magenta, nawet jeśli Ci spadły krwinki i okazałoby się, że chemie przesuną, nic to. Ja też po 2 chemii miałam przesunięcie 6-dniowe i byłam zła na lekarkę, że nie dała mi żadnych zastrzyków. A ona powtarzała z uporem, że na pewno się za te parę dni odbuduję i tak się stało. Następne chemie miałam już ze wspomagaczem, ale przesunięcia chemii zdarzają się często, wiec nie martw się na zapas. Wcinaj pietruszki zielone, koktajle witaminowe, dziewczyny tu maja różne przepisy na naturalne wspomaganie. Warto skorzystać, trzymaj się cieplutko i odpoczywaj, to czas dla Ciebie.



magenta (offline)

Post #12

17-02-2015 - 13:28:12

Warszawa 

doria smiling smiley wcinam i pije co mogę...
dobrze, że to ostatnia chemia... moze jakoś dam radę... wolałabym aby nie wspomagali mnie zastrzykami...




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

bozena_stanczyk (offline)

Post #13

17-02-2015 - 14:47:46

Tomaszów Mazowiecki 

ok

magenta (offline)

Post #14

19-02-2015 - 10:17:31

Warszawa 

Dziś wstałam z bólem ud... takim jakby po wysiłkowym. Coś jakby zakwasy... To po chemii? czy może coś mi się przyplatało....




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

mea (offline)

Post #15

19-02-2015 - 10:36:55

Piaseczno 

Magenta ja w tygodniu pochemijnym zawsze miałam a'la zakwasy. Mięśnie mnie bolały jak po niezłym treningu. Ściskam Cię i dużo wytrwałości życzę.buzki





With or without you...

iwusiak (offline)

Post #16

19-02-2015 - 10:49:11

Warszawa 

A u mnie chyba przyplatalo się jakieś przeziębienie,bóle szyi,oczu,czy mogę brać jakieś Wit.c i tym podobne!



magenta (offline)

Post #17

19-02-2015 - 11:23:04

Warszawa 

Mea ale przeszło, tak?

Iwusiak te bóle oczu ja tez mam... ale zwalam to na alergię... bo właśnie zaczyna sie dla mnie najgorszy okres w roku... luty-maj... Ja i córka na bank będziemy mieli zapalenie spojówek jak zreszta co roku...




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

Krynia58 (offline)

Post #18

19-02-2015 - 12:04:25

Warszawa 

Iwusiak, podczas chemii nieraz czułam jakby mnie coś brało. Pytałam lekarkę powiedziała że witamin nie, ale można rutinoscorbin.
Zabroniła aspirin C, ale przeciwbólowo- przeciwgorączkowe można wziąć. Jeśli potrzebowałam brałam apap, bardziej przeciwbólowo chociaż starałam się jak najmniej.







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

mea (offline)

Post #19

19-02-2015 - 18:53:36

Piaseczno 

Moniś pewnie, że przeszłochichot teraz mam zakwasy od jeżdżenia na fotelu muahahahahachichot





With or without you...

Rudzia (offline)

Post #20

19-02-2015 - 22:01:22

Warszawa 

Cytuj
magenta
Dziś wstałam z bólem ud... takim jakby po wysiłkowym. Coś jakby zakwasy... To po chemii? czy może coś mi się przyplatało....

A mi się tylko jedno skojarzyło ha ha ha
No wiem wiem... durna Rudzia i jedno jej w głowie jezor, ale co? czy od "spania" nie bolą uda?

Buziaki i przytulaski buziak





"Cha do dhuin doras nach d’fhosgail doras"

magenta (offline)

Post #21

19-02-2015 - 23:52:43

Warszawa 

Rudziia śmiech lobuzie winking smiley dowcipnisiu winking smiley
Oj zdecydowanie wolalabym aby to Twoja teoria byla sluszna i jedyna winking smiley a tu gucio... Cholerna chemijka! Ale juz prawie koniec... Huuuura smiling smiley




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

Ania_soWhat (offline)

Post #22

20-02-2015 - 14:09:13

Sosnowiec 

Rudzia

padłam




Josko huomenna olisi jo parempi päivä... oczko

magenta (offline)

Post #23

23-02-2015 - 11:27:41

Warszawa 

Udało sie. Za godzinkę dostanę ostatni wlew AC smiling smileysmiling smiley jest radość! Jest radość!




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

monik (offline)

Post #24

23-02-2015 - 12:06:51

Łódź 

no i brawo, teraz z górki smiling smiley

monika14 (offline)

Post #25

23-02-2015 - 12:30:01

 

brawobuzki



mea (offline)

Post #26

23-02-2015 - 12:56:39

Piaseczno 

hot smileysmiling bouncing smileyhot smileyhurabrawo





With or without you...

mariakli (offline)

Post #27

23-02-2015 - 13:10:57

 

Brawo, Magenta . To zawsze nastraja pozytywnie-koniec chemii.

magenta (offline)

Post #28

23-02-2015 - 14:59:19

Warszawa 

Prawie 3h tym razem to trwało bo miałam zawroty głowy...

Ale.... Kolejny etap za mną smiling smiley ten najcięższy jak dla mnie...




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

doria (offline)

Post #29

23-02-2015 - 15:00:57

Kraków 

Teraz to już pikuś będzieradocha



Ikka (offline)

Post #30

23-02-2015 - 15:21:51

Gdańsk 

Cytuj

Udało sie. Za godzinkę dostanę ostatni wlew AC smiling smileysmiling smiley jest radość! Jest radość!
Jak widać cieszyć może nawet fakt , że dostaniesz chemię......Kolejny dowód na to jak ważne jest nastawienie do tematu...

Dzielna jesteś kobietka ....brawo, chemia za Tobą...teraz będzie juz z górki ...buziak



Ikka
----------------------------------------------------------------------------
Zamiast zamartwiać się tym co będzie jutro - bądź szczęśliwa już dzisiaj ..... meloman


Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 440
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022