nikt nic nie wie - czeski film

Wysłane przez prezesowa 

dana23 (offline)

Post #1

27-12-2014 - 20:28:56

Gdańsk, Saarbruecken 

rotflFajnie się Ciebie czyta! serce



małgonia (offline)

Post #2

29-12-2014 - 20:07:57

Niepołomice 

brawobuzki

kasiaf (offline)

Post #3

29-12-2014 - 22:13:37

SZKLARĘBA 

Prezesowa jestem pod wrażeniem!!!!brawo Fajna z Ciebie babka brawo
Ja w DCO byłam tylko operowana ale.....o dziwo...baaardzo dobrze sie tam czułam...może dlatego ,ze na sąsiedniej potem sali leżał mój wujek a na dojeżdżającego leczył sie teść ...tylko cholery wspólnej sali nam dać nie chcieli...a myśmy rodzinną chcieli stworzyćthe finger smiley..dostali by po konstrukcji...hahahaathe finger smiley
W trakcie leżenia okazało sie ,że w sąsiedniej sali jest nasza Halinka z forum...więc wesoło było!!!!! No i doktorka T.wspominam czule mniam



- Żyj! - powiedziała nadzieja.
- Bez Ciebie nie mogę - odparło cicho życie.

anuk (offline)

Post #4

29-12-2014 - 22:25:26

Wrocław 

Cytuj
kasiaf
Prezesowa jestem pod wrażeniem!!!!brawo Fajna z Ciebie babka brawo
Ja w DCO byłam tylko operowana ale.....o dziwo...baaardzo dobrze sie tam czułam...może dlatego ,ze na sąsiedniej potem sali leżał mój wujek a na dojeżdżającego leczył sie teść ...tylko cholery wspólnej sali nam dać nie chcieli...a myśmy rodzinną chcieli stworzyćthe finger smiley..dostali by po konstrukcji...hahahaathe finger smiley
W trakcie leżenia okazało sie ,że w sąsiedniej sali jest nasza Halinka z forum...więc wesoło było!!!!! No i doktorka T.wspominam czule mniam

Doktor T Cię operował??grinning smiley Bożyszcze DCO?smiling smiley To mój ukochany lekarz co mi życie uratowałsmiling smiley

prezesowa (offline)

Post #5

29-12-2014 - 23:59:56

Wroclaw 

Heloł, zadam glupie pytanie - kto to jest doktor T.?

Ja sie tez dobrze czulam w DCO (jeśli można pobyt tam nazwać czymś normalnym) - na sali bylo "normalnie", zadnego narzekania i opowieści dziwnych treści o chorobach sąsiadów.

Wczoraj znowu poszłam na spacer taki sam, tym razem z dzieckiem wiec trwalo to o wiele dluzej, widziałysmy sarenkę w lesie i gdyby nie ten mrozik to byłoby super. Za to żeby nie było za super to cholera obtarłam sobie obie pięty w nowych butkach. Kupiłam sobie takie na wiosne do chodzenia po górkach (w Lidlu), gdzieś je wsadziłam do szafy i potem znalezc nie moglam. A ze potem szukalam szpilek to je akurat znalazlam :-) Także to byl ich chrzest, gdyby nie te pięty to byloby super. W drodze ze spaceru do domu wstąpilysmy do extra butiku Biedronka i tam sobie kupilam rekawiczki takie narciarskie. Normalnie jakby ktoś chciał mnie ocenic to fiu fiu - buty z Lidla, rekawiczki z Biedronki, kurtka z ciuchlandu (ale naprawde super narciarska, bo jak to sie mowi - glupi ma szczescie), spodnie z outletu, całość za cirka 200 pln. Czasami aż siebie zadziwiam za swoją gospodarnosć a cholera jakoś nic zaoszczędzic nie moge, dziwne.... :-)

A dzisiaj w szale spacerowym pojechalismy do centrum handlowego w miare rano po kijki. A tam dziki tlum - czy ci wszyscy ludzie naprawde nie maja co robic w poniedzialek???? No i przez to wszystko padły terminale, hihihi. A ja tam pojechalam po kije do nordic walking....... Dobrze, ze wyciągnelismy z kieszeni resztki zaskórniaków to i zrobilismy zakupy spożywcze i na kije starczylo. Uff.
Od razu chciałam kije wyprobowac ale dzisiaj tez ubralam swoje butki turystyczne i stopy odmowily posluszenstwa, a mialam te kije wyprobowac. Coz, wyprobuje jutro, tylko musze w szafie znalezc botki na plaskim obcasie bo w tych nie pojde nigdzie przez tydzien.

Aha - zaczynają wypadac mi włosy. A tak ogólnie to czuję sie super i już myslalam, ze może akurat mnie wypadanie ominie. A tu dupa......

ira (offline)

Post #6

30-12-2014 - 12:49:58

Pabianice 

Cytuj
prezesowa
Czasami aż siebie zadziwiam za swoją gospodarnosć a cholera jakoś nic zaoszczędzic nie moge, dziwne.... :-).

No właśnie, ja też tak mam bezradny duży uśmiech

Cytuj
prezesowa
myslalam, ze może akurat mnie wypadanie ominie. A tu dupa......

Mnie nie wypadły, aczkolwiek bardzo się przerzedziły, ale dało się śmigać bez peruki.
A w Lidlu nigdy na żadne buty nie mogę się załapać, chociaż były takie, które mi się podobały. U nas fajniejsze rzeczy wykupują z rana, a dla mnie to nie jest pora na zakupy. Ino na spanie tongue sticking out smiley



monik (offline)

Post #7

30-12-2014 - 17:06:14

Łódź 

no właśnie, chyba każda myśli, mi pewnie nie wypadną a one wypadają... na szczęście odrastają i to piękne smiling smiley

libra1 (offline)

Post #8

30-12-2014 - 22:08:37

 

Prezesowa - masz genialny styl Chichocze sorki nie mam polskich znakow.



prezesowa (offline)

Post #9

31-12-2014 - 20:57:38

Wroclaw 

hej,

co do Lidla to jest tak - jak tylko rzucają coś fajnego to ja czatuje pod Lidlem o 7.55 i jak tylko otwieraja sklep to gnam pierwsza :-) juz kilka razy jak chcialam isc po poludniu to kosze byly puste, a ze pracuje na 8.15 a moze byc i o 8.30 to korzystam z tego ile wlezie. tym sposobem zalapalam sie jesienią na kurtki turystyczne. chcialam kupic taka dla corki, cienka w sumie, z kapturem ale fajna bo nie przepuszcza wody. Niestety pod Lidlem bylam o 8.03, najpierw nie moglam znalezc miejsca zeby auto zaparkowac, kiedy w koncu mi sie to udalo a byla juz 8.10 to miałam juz zle przeczucia. Przy koszach byl dziki tlum - nigdy takiego nie widzialam a widzialam juz duzo. Dopchalam sie do nie tego kosza, przeklęłam szpetnie i sie wycofalam. Musialam poszukac wlasciwego. tyle dobrego, ze jestem postury dosyc mikrej i potrafie sie przeciskać. Dopchalam sie do wlaściwego kosza, cud sie stal - w rece wpadla mi kurtka w idealnym kolorze i rozmiarze dla mojej landrynki. Ale tyle ludzi na mnie nacieralo ze musialam naprawde wyjsc jak na filmie - na czworaka miedzy nogami nacierających ludzi!!!! Nie probowalam juz dojsc do kosza z kurtkami do doroslych, tam by mnie zgnietli na 100%.
Potwierdzam - jesli ogladacie w necie filmy z tego co sie dzieje w Lidlu jak rzucają cos fajnego to uwierzcie mi - to jest prawda!
Czasami biore jak leci co mi w rece wpadnie - Lidla mam pod domem wiec moge oddac w kazdej chwili jak mi cos nie pasuje. A wiele razy musialam bronić tego co wyciągnelam z kosza bo by mi wyrwali! To jest dopiero sajgon.
Ja czasami zbieram zamowienia od znajomych jak oni pracują od 8ej bo fakt - po południu jest pusto a na zwroty nie ma co liczyc rotfl

Dzisiaj w koncu poszlam z kijami na spacer. to jest naprawde super sprawa - odciazylam swoj kregoslup (nawet wyprostowalam swojego garba na plecach:-), poczulam miesnie ramion czy tam przedramion. Ale ze bylam z dzieckiem to zrobilsmy raptem 4 km. Jutro planuje isc sama, moze uda mi sie dojsc troche dalej. Sprawdzilam pogode, we Wrocku ma byc nawet troche sloneczka i ok. 5 stopni.

prezesowa (offline)

Post #10

31-12-2014 - 21:00:24

Wroclaw 

A teraz życzenia Noworoczne.

Kochane
życzę Wam, żebyście wytrwały w postanowieniach noworocznych i je zrealizowały. I zeby to Wam przyszło z łatwością.
A jeśli nie robicie takich postanowień to życzę Wam, żeby Was nikt w roku 2015 nie wkurwiał.

Buziaki

Wypijmy za nasze zdrowie
drink.gif

Krynia58 (offline)

Post #11

31-12-2014 - 22:17:31

Warszawa 

Cytuj
prezesowa
A jeśli nie robicie takich postanowień to życzę Wam, żeby Was nikt w roku 2015 nie wkurwiał.
drink.gif

serce Prezesowa,dzięki uśmiech
I za to właśnie wypiję drink.gif







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

iwciam (offline)

Post #12

31-12-2014 - 22:44:55

 

prezesowa ja tez za to wypiję tzn. pijęduży uśmiechsmileys with beer życzę Ci Szczęsliwego Nowego Roku!drink.gif



Nie można życiu dodać dni, lecz można dniom dodać życia...

Masza70 (offline)

Post #13

01-01-2015 - 00:34:04

 

za to wypiję z Tobą Prezesowa, żeby nas nikt i nic nie wk.... duży uśmiech drink.gif



jagodula (offline)

Post #14

01-01-2015 - 00:49:59

Sławkow 

jablkoMnie wkurwia tylko NFZ... i tu jestem bezsilna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Baba Jaga (offline)

Post #15

01-01-2015 - 00:55:04

Jagolandia 

o tak tak, też wznoszę toast żeby mnie nie wk...ano drink.gif

prezesowa (offline)

Post #16

01-01-2015 - 20:03:39

Wroclaw 

A ja dzisiaj znowu poszlam na spacer z kijami. Tym razem sama, bo rodzina stwierdzila, ze dzisiaj maja dzien dziecka - przez caly bozy dzien gnija w lozku i ogladaja tv i podżerają paluszki i chipsy :-)

I jak sobie poszlam to tak na calego, zadyszki dostalam zaraz po 1 km, do tego zaczelo mnie cos bolec w stopie, w domu sie okazalo, ze do kompletu obtartych piet moge sobie dolozyc obtarte palce u stop. To chyba skutek noszenia butow niekoniecznie sportowych, ech...... ale za to przeszlam cale 6,7 km i jestem z siebie dumna.
W necie sobie obejrzalam technike jak sie chodzi z kijami bo ja w sklepie oczywiscie zaczelam uzywac tych kiji jak kul ortopedycznych a to nie tak.

Jutro ma padac wiec ja jutro mam dzien dziecka czyli gnije na kanapie. Łudze sie, ze moze jednak rodzina zrobi mi obiad, chociaz jak znam zycie to moga mi najwyzej nalac wody do szklanki.

Wczoraj, a wlasciwie dzisiaj o 0:01 tez wypilam za to zeby mnie nikt nie wkur.... a baterie mielismy niezla - szampan blup blup, cos ochydnego, alkohol free ale nadaje sie to do plukania toalety a nie do picia. do tego cala masa sokow i wody mineralnej. Normalnie opilam sie jak bąk :-)

prezesowa (offline)

Post #17

06-01-2015 - 20:39:28

Wroclaw 

Ale heca - jestem łysa.


cholera, od soboty zaczely mi wypadac wlosy, a ze sa cienkie i beznadziejne to myslalam, ze obejdzie sie bez bolu. No i cholera widze ze one sa wszedzie! doslownie! na podlodze, na kanapie, bluzce, herbacie i gdzie tam sobie tylko kto co wymysli....
A ze ja nie nawidze jak mi cos chrupie pod nogami to biegalam z mopem jak ta durna zamiast od razu skoczyc do lazienki po maszynke. A jak sie mezowi oberwalo! Bo zaczyna mi to mowic, ze jemu tez tyle wychodzi i zebym nie przesadzala. Ja przesadzam??? No tego bylo juz za wiele. Foch!!!!!

W poniedzialek skoczylam do szpitala na pobranie krwi, wydawalo mi sie ze wszyscy widza jak ze mnie te wlosy leca i lecą. Spotkalam sie z Anuk - boze, co to za super dziewczyna! Nic dziwnego ze kazdy ja tam zna, taka wesola i rozgadana, czas nam lecial nawet nie wiem kiedy. Jak weszlam do szpitala o 8ej rano to wyszlam dopiero po 14ej! A moglabym tam z nia i siedziec do wieczora ale znowu moje drugie dziecko czyli maż potrzebowal pomocy, ech....

Za to wieczorem zażyczylam sobie obcięcia wlosow, a ze moje sa delikatne i w ogole jak u niemowlaka to maszynka tego wziac nie chciala. Taka maszynka elektryczna znaczy sie. Pól godziny pozniej bylo juz prawie gotowe, uff. Mąż najpierw stwierdzil ze mnie obetnie na 6 mm zeby to nie byl dla mnie szok, blablabla..... a jak mnie obciął? Na 2mm bo jemu sie pomyliło i zle na maszynke spojrzal. I wcale nic go nie zdziwilo jak tak ciał, skapnal sie jak byl juz w polowie.... jakos mnie to nie zdziwilo.
Ja rano spogladalm w lusterko i widze, ze cos mi zostal gdzies tam z tylu z boku i chcialam to sobie chwycic i nozyczkami podciac ale juz w rekach zostalo wiec tragedii nie ma. A ze wypadnie do totalnie lysej glacy to sie nie przejmuje ze z jednej strony jest lekko krzywo. Za to moja landrynka sie mnie patrzec nie moze, kaze wkladac czepek.

A moj tato wrocil od sister z UK i przywiozl mi cholernie praktycznie rzeczy - peruka w moim ulubionym kolorze czekolady (sister dostala u siebie za darmo a ze stosuje lodowke to jej wlosy nie leca i te mi oddala, kochana moja), 2 czepki, jeden jak u sprzataczki tylko brakuje wezelka na przedzie :-) a drugi taki elegancki bajerancki, musze fotke trzasnac to sie pochwale, normalnie bomba, jutro na chemii zrobie szal cial. Do tego dostalam jakis specjalny plyn do plukania ust jak krwawia dziasla po chemii, 2 kremy na grzybka jakby sie pojawil i skarpetki :-) Aha, jeszcze dostalam kurtke zimowa! Troche przegięla, nie?

anuk (offline)

Post #18

06-01-2015 - 20:58:32

Wrocław 

PREZESOWA I LOVE YOU !smiling smiley serce
To prawda, Prezesowa mnie odwiedziła na oddziale i trajkotałyśmy jak potrzepane jakieś przez kilka godzinsmiling smiley Jakbyśmy we dwie lezały tam przez dwa dni to byśmy impreze rozkręciłysmiling smiley Nie ma cosmiling smiley

Ciesze się że mąż Cię jednak obciachał i smiałam isę w głos jak czytałam o tych 2 mmgrinning smiley to tylko faceci mogą tak mieć, bez kitusmiling smiley
Ja własnie wróciłam do chaty (znaczy wczesniej bo o 14 juz byłam) i -uwaga- nie mam na razie efektów ubocznych plus gorąca i potów, ale to jest pikuś w porównaniu z czerwonkąsmiling smiley Tym razem nie było tak xle, napisze na blogu na pewno bo mam milion mysli do przekazaniasmiling smiley

A my się kochana, musimy zgadać i musisz do mie przyjechac, bo ja i tak w chacie siedzę i zamulam na fejsiesmiling smiley) A razem możemy cos roznieść;D
Buziole

libra1 (offline)

Post #19

06-01-2015 - 21:57:08

 

Mojego poprosilam zeby ciachnal maszynka na 6 , ale sie cos musialo przestawic cytuje i walnal na 2 mm rowniez. Zeby urozmaicic z tylu pojechal tez troche na 1 mm . Wczoraj zaczely sie sypac, a dzisiaj poszly do smieci.



Kass (offline)

Post #20

06-01-2015 - 22:06:56

 

Dziewczyny, ja to w koncu jakis strajk rozkrece, bo sie z nikim spotkac nie moge, a od paru dni tylko czytam kto z kim i gdzie, az mnie nosi, no! winking smiley

Ale jestem bardzo happy, ze udalo Wam sie spotkac i pogadac.. choc wlasciwie czytajac oba wasze watki, to mozna sie bylo spodziewac, ze po waszym spotkaniu to nie tylko szpital ale i pol Wrocka bedzie o was mowilo.. grinning smiley

Prezesowa - ja widze, ze mam ten sam typ wlosa.. ale jesli tak, to byc lepiej, ze Cie twoj obciachal na 2mm.. dla moich 6mm byloby tragiczne, bo po prostu by klaply i tak sobie lezaly w roznych kierunkach.. winking smiley

Anuk - bardzo sie ciesze, ze u Ciebie lepiej.. ja nie wiem, moze to nie zasluga innej chemii, tylko wlasnie Prezesowej.. cool smiley





libra1 (offline)

Post #21

06-01-2015 - 22:09:30

 

Tez czuje, ze jakbym sie z Wami spotkala to by mi sie poprawiloduży uśmiech Kass masz racje.



monik (offline)

Post #22

07-01-2015 - 11:17:11

Łódź 

Prezesowa, to jest w tym wszystkim i dobra wiadomość: już nigdy nie będziesz miała cieniutkich włosów, odrosną grubsze i bardziej gęste czyli nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło i tak sobie trzeba to tłumaczyć smiling smiley

magenta (offline)

Post #23

07-01-2015 - 15:14:52

Warszawa 

Kass to wsiadaj w samolot i moment bedziesz w Polsce winking smiley




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

Kass (offline)

Post #24

07-01-2015 - 15:28:14

 

Magenta, zeby to bylo takie latwe.. np. jak w Potterze, floo powder i siup - jestem u kogos w kominku.. grinning smiley Juz pisalam Anuk, ze jak wreszcie dotre do Polszy to zrobie sobie tour de amazonki i bede Was wszystkie objezdzac.. grinning smiley





magenta (offline)

Post #25

07-01-2015 - 15:30:30

Warszawa 

Koniecznie zapraszamy do StolYcy smiling smiley




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

Kass (offline)

Post #26

07-01-2015 - 15:42:02

 

W Stolnicy zazwyczaj laduje, poza tym to od Lodzi rzut beretem, wiec na pewno Warszawianki odwiedze. smiling smiley





anuk (offline)

Post #27

07-01-2015 - 19:43:33

Wrocław 

Wrocław odwiedz, co prawdamy tu tylko we dwiez prezesowa ale robimy za 12smiling smiley

Kass (offline)

Post #28

07-01-2015 - 20:16:12

 

hehe, Anuk, przynajmniej za 12! smiling smiley

Wrocek tez mam na liscie. tak





prezesowa (offline)

Post #29

07-01-2015 - 20:16:45

Wroclaw 

Heloł,

pewnie, ze jak ktos tylko do Wrocka zawita to od razu prosimy dac znac - spotkamy sie z radościa nieukrywaną :-) Ba, nawet miasto pokażemy, wymęczymy, wódeczki sie napijemy (albo chociaż herbatki), ugościmy jak należy :-)smileys with beer
A jakby ktos byl gdzies w okolicy, max w Opolu tak zeby nie trzeba bylo jechac dluzej niz godzinke, to dojedziemy!

A ja dzisiaj bylam na swojej oranżadce AC, drugi wlew dopiero.... Ale o dziwo szybko poszlo bo do chemiczki byly tylko 2 twarze a do chemii caly korytarz ale mnie wywołali po nazwisku i wlazłam tak jakby od tyłu :-) Okazalo sie, ze oni moja chemie szybko przygotowali i juz dalam im swistek od chemika i sie krzeslko zwolnilo to tylko brać, nie wybrzydzać.

Aha, zrobilam dzisiaj furore z nowym turbanem, makijaż też zrobiłam, normlanie w lustrze sie przegladalam i stwierdzilam ze kurcze normalnie ze 10 lat mi ubylo bez tych kłaczków moich biednych. Cera z mieszanej z tendencja to mega tlustej mi sie przerobila na suchą, musze więc wyskoczyc na zakupy kosmetyczne, ale to chyba za tydzien jak juz poczuje moc zeby auto prowadzic bo na razie lekki zwrot glowy i mdlości.
Wyzebralam od chemiczki recepte na wiecej srodkow przeciwwymiotnych i cos na zgage, to sobie rano zapodam z garść białych i żółtych, tak zamiast sniadania.

Anuk - koniecznie musimy sie spotkac jakos, moze przyszly tydzien? bo ja pewnie dostane mocy i będzie mnie nosiło po świecie. i tak w ogole to sobie mysle ze ja durna farbowana nie wzielam telefonu do Ciebie......

Ten tydzien spedzam w bliskości toalety, a co!

prezesowa (offline)

Post #30

07-01-2015 - 20:23:08

Wroclaw 

Aha, jak ja juz dorwe lekarzy to nie wypuszczam dopoki nie odpowiedza na moje nawet najdurniejsze pytania i dzisiaj sie zapytalam o te chemie tak ogolnie. Babeczka mi powiedziala, ze oni u mnie daja te chemie tak w sumie jako leczenie uzupelniajace bo mi nic nie ucieklo wiec jest git.
Jak skoncza mi podac 4xAC to potem 4xDXL ale nie pojde na oddzial jak Anuk tylko dostane tabletki sterydowe do domu i potem normlanie chemia na krzeselku. Ja sie pytam wobec tego dlaczego Anuk za kazdym razem trafia na oddzial a ja tylko na krzeselko ale pani nie wiedziala. Ciekawe....

do tego spotkalam moja onkę, zdziwiona wielce byla ze ja z bananem na twarzy czekałam na chemie. A co? Płakać mam czy co? I tak sobie porozmawialysmy ze jak ja w koncu wyjde z poradni genetycznej i mi powiedza ze to jednak genetyczne to mam do niej isc i ona mi zrobi wymiane - moje stare lekko obwisle na nowe, swiezutkie DD. I juz normalnie oczami wyobrazni widze ten biust piękny jędrny DD....... Tylko jeszcze chemia, poradnia genetyczna, potem stanie w kolejce na powtorna komisje raka, żyć nie umierać :-)
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 491
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018