Moja nowa, inna codzienność - Mychula

Wysłane przez mychula 

mychula (offline)

Post #1

23-02-2016 - 09:55:26

 

Alunia też tak właśnie myśle dlatego niemoge sie doczekać winking smiley





...W przeciwnościach jest też życia sens i smak...póki miłość jest w nas..."

mychula (offline)

Post #2

24-02-2016 - 11:20:19

 

Hej hej czy ktos wie kiedy bedzie wiosna...juz mam dosc takiej pogody...nic mi sie nie chce...wczoraj 4 godziny yprzewracalam sie w lozku zanim zasnelam....do tego bolala mnie ta wstretna noga...swoja droga od czego moze mnie rwac cala noga? Od posladka az do stopy....

jutro jade na wizyte kontrolna do poradni genetycznej..a dzis mija wlasnie rok od wyniku biopsji.....

niech juz bedzie moja ulubiona wiosna moze humor sie poprawi :-)





...W przeciwnościach jest też życia sens i smak...póki miłość jest w nas..."

Kass (offline)

Post #3

24-02-2016 - 14:26:19

 

Cytuj
mychula
....do tego bolala mnie ta wstretna noga...swoja droga od czego moze mnie rwac cala noga? Od posladka az do stopy....

Na pewno nie od raka, kochana. buziak Bierz przeciwbolowe, rozciagaj, oszczedzaj.. minie. pociesza

U mnie juz bylo pare wiosennych dni. Normalnie czlowiek skrzydel dostaje. duży uśmiech juz idzie wiosna, jeszcze tylko pare dni.. smiling smiley





mychula (offline)

Post #4

01-03-2016 - 12:02:55

 

Dziewczyny jestem zalamana...bank odmowil nam udzielenia kredytu :-( z powodu zlego stanu mieszkania tzn niewyremontowanego :-( zalamalam sie ....jest mozliwosc wziecia wiekszego kredytu na remont i wtedy wartosc mieszkania dla banku wzrasta....niewiem czy sie uda....normalnie mysle czy to jakis znak jest czy co...ze mamy nie kupowac tego mieszkania...kurcze boje sie...ciagle doli mnie kregoslup i noga...i ciagle gdzies stylu glowy mam glos ze moze choroba postepuje a ja probuje jeszcze sobie kredyt wziac na glowe....





...W przeciwnościach jest też życia sens i smak...póki miłość jest w nas..."

fianiebieska (offline)

Post #5

01-03-2016 - 12:21:23

Warszawa 

Co do kredytu to nie znam się i nie pomogę. Co do bólu to zrób sobie badania. Nie wiem rentgen czy scyntygrafię, po co się denerwować, może to nic takiego.



fianiebieska opowiada

mychula (offline)

Post #6

01-03-2016 - 12:26:24

 

No musialabym sie przejsc do rodzinnego. Do onkologa przynajmniej mojego nie mam ochoty juzbiegac miedzy kontrolami bo juz ostatnio mi glupio dogadywala, a i badan nie mam jakos odwagi zrobic ....ale musialabym to juz 3 tyg od tego mojego zapalenia korzonkow, nie boli mocno ale jednak....

za duzo na raz sie dzieje, za duzo..... :-(





...W przeciwnościach jest też życia sens i smak...póki miłość jest w nas..."



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 01-03-2016 - 12:27:16 przez mychula.

fianiebieska (offline)

Post #7

01-03-2016 - 12:52:47

Warszawa 

Jeśli miałaś niedawno badania kontrolne i wyniki były ok to nie zamartwiałabym się przerzutami. Jeśli badań nie było to zrobiłabym na twoim miejscu. Lepiej wiedzieć jak jest bo wtedy można działać.



fianiebieska opowiada

mychula (offline)

Post #8

01-03-2016 - 12:57:48

 

Bylam na wizycie 10lutego, badal mnie onkolog i mialam usg piersi i blizny. Bylo ok. Innych badan moja onkolog mi nie zleca.

ja co chwile czym sie martwie, wyklucze jedno, znajde sobie inne





...W przeciwnościach jest też życia sens i smak...póki miłość jest w nas..."



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 01-03-2016 - 12:58:45 przez mychula.

fianiebieska (offline)

Post #9

01-03-2016 - 13:14:55

Warszawa 

Mychulka, musisz to w sobie przepracować bo oszalejesz. Po pierwsze nie każdy ból = przerzut. Ja panikowałam strasznie że mam przerzut do kręgosłupa ale dotarło do mnie że na pewne rzeczy i tak nie mam wpływu. Badania pod tym kątem będę mieć po skończonej chemii, czyli w maju.



fianiebieska opowiada

mychula (offline)

Post #10

01-03-2016 - 13:26:07

 

Wiem fianiebieska...staram sie. Zapisalam sie nawet do psychiatry...czekam za wizyta....za duzo powodow do nerwow mam ostatanio....nie dosc ze ten ciagly strach przed choroa tojeszcze ta sprawa z mieszkaniem....ale sobie mysle ze nawet jak mnie kiedys zabraknie to przeciez moi chlopacy tez musza miec gdzie mieszkac prawda...jak sie teraz nie uda to chyba odpuszcze....





...W przeciwnościach jest też życia sens i smak...póki miłość jest w nas..."

blue76 (offline)

Post #11

01-03-2016 - 13:28:42

Czaplinek 

Mychulka, mi tez onkolog nie przepisuje zadnych właściwie badań sad smiley Tylko usg blizny miałam robione niedawno. Sama tydzień temu zrobiłam sobie usg brzucha (prywatnie znaczy się bo ostatnie to rok temu jak się okazało że mam tego skurczybyka) , no i prywatnie chodzę do ginekologa onkologa co trzy miechy na usg dołu...bolą mnie kości nogi i ramienia ale no przecież tamoś też działa...trzymaj się kochana buziak





Kocham cię życie!...uparcie i skrycie...och życie kocham cię! kocham cię nad życie! ...

fianiebieska (offline)

Post #12

01-03-2016 - 13:29:44

Warszawa 

Mychulka psychiatra to bardzo dobry pomysł. Leki to super sprawa the finger smiley



fianiebieska opowiada

Wandka (offline)

Post #13

01-03-2016 - 13:37:27

Warszawa 

Mychula a ja proponuję zmienić bank. Nie wiem, w którym byłaś banku. Jeśli w np. PKO BP to mają ogromne wymagania. Najpierw dostaniesz kredyt na remont więc będziesz miała obciążenie kredytowe a co za tym idzie przy kolejnym kredycie mimo, iż wartość mieszkania się podniesie to twoja zdolność kredytowa zmaleje i wtedy już inny bank Ci nie udzieli kredytu. Pamiętaj, że kredyt hipoteczny to nie tylko zabezpieczeniem jest wartość nieruchomości ale również musisz (lub musicie mieć zdolność kredytową jeśli jest współwłasność kredytowa) zdolność kredytową. Każdy wcześniejszy zaciągnięty kredyt (pożyczka i miesięczne raty) zmniejszają zdolność. Pętla się zamyka.



mychula (offline)

Post #14

01-03-2016 - 13:45:34

 

Wandko w Wbk, nie chodzi o wziecie dwoch kredytow tylko jednego na zakup iremont mieszkania.





...W przeciwnościach jest też życia sens i smak...póki miłość jest w nas..."

Wandka (offline)

Post #15

01-03-2016 - 13:59:12

Warszawa 

Mam rozumieć, że chcą wcisnąć większa kwotę??? Radzę udać się do innego banku i zapytać o warunki. Proponuję do Getinu. BZ WBK to już nie jest tym bankiem, który był. Nic nie kosztuje spotkanie z doradcą kredytowym w banku (którymkolwiek). Każdy bank ma kalkulator zdolności kredytowych i natychmiast wyliczą zdolność. Ja bym nie trzymała się decyzji jednego banku. Każdy bank ma inny regulamin i jest na własnym rozrachunku co za tym idzie inne podejście do klienta. Wiem to na pewno, że kredytów hipotecznych inne banki nie udzielały (chodzi o indywidualne przypadki) Getin Bank tak.







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 01-03-2016 - 14:00:29 przez Wandka.

Kass (offline)

Post #16

01-03-2016 - 14:52:23

 

Zgodze sie Wandka (wcielo mi dluuugi wpis). Jak idziesz na zakupy, zeby kupic np. sukienke, to zazwyczaj przeciez nie wchodzisz tylko do jednego sklepu.. podobnie jest z kredytem. Ja mam bzika na tym punkcie, ostatnio przy kredycie na samochod to banki sie wrecz o nas bily, a my po prostu wybralismy ten, ktory propononwal najnizsze oprocentowanie rat.

Ja mieszkanie w Polsce kupowalam dosyc dawno, bo ok. 11 lat temu, ale chodzilam po roznych bankach i robilam wywiad na temat warunkow, ktore kazdy z nich proponowal. To co bank Ci proponuje, to podejrzewam jest decyzja konkretnego agenta d/s kredytow hipotecznych, ktory dostaje prowizje od wysokosci kredytu. Oni zazwyczaj probuja wciskac, co sie tylko da, klientowi, bo indywidualnie dostaja za to wiecej kasy. A klient niestety zazwyczaj sie nie zna i zgadza sie na wszystko.

Ja dostalam kredyt akurat w PKO PB, ale byl to jedyny bank, ktory w ogole chcial udzielic kredytu singielce z panstwowa pensja.. winking smiley. Natomiast mieszkanie, ktore kupowalam bylo w oplakanym stanie, farby olejne na scianach, stare okna, plyty pcv na podlogach.. nikt mi nie kazal brac wiekszego kredytu. Po prostu wycenili wartosc mieszkania w takiej kondycji, w jakiej bylo. Przy okazji byla to dla mnie karta przetargowa do rozmow ze sprzedawca.

Radzilabym poczytac troche na temat przyznawania kredytow, a najlepiej byloby znalezc kogos znajomego, kto np. pracuje w kredytach hipotecznych, zeby Wam wytlumaczyl, na jakich zasadach to dziala.

Pamietaj, ze nie tylko wy korzystacie na kredycie, ale bank rowniez - zarabia na Was pieniadze.

Moze sprobujcie tez poprosic o rozmowe z przelozonym pracownika, z ktorym rozmawialiscie, zeby Wam wytlumaczyl, dlaczego opieraja decyzje na koniecznosci wziecia wiekszego kredytu..?

Bede trzymac kciuki za to, zeby udalo Wam sie kupic mieszkanie. buziak





Wandka (offline)

Post #17

01-03-2016 - 15:08:25

Warszawa 

Przepracowałam ok.20 lat w banku. Kiedyś priorytetem banku było zadowolenie Klienta i dbanie o niego. Teraz liczy się sprzedaż i doradca kredytowy ma za zadanie namówić Klienta na różne opcje. Jęśli macie operat szacunkowy mieszkania to co może pracownika banku pbchodzić czy jest wyremontowane czy nie. Być może chcecie mieszkać w takim bez remontu. Nie dajcie sobie kitu wcisnąć. Proponuję spotkanie z naczelnikiem lub nawet dyrektorem banku. Nie dajcie się wkręcić, bo tu chodzi bardziej pracownikowi o sprzedaż. Radzę trochę powściągliwości, bo to nie sukienka ale zadłużenie się na kilkanaście lat.



mychula (offline)

Post #18

01-03-2016 - 15:33:16

 

Sprawa wygląda tak że chcemy kupić mieszkanie za 50 tys zł. Złożyliśmy wniosek o kredyt z MdM, Mieliśmy dostać ok 15.000zł dopłaty (na dwie osoby- musieliśmy nie wykazać dziecka we wniosku bo jako rodzina 3 osobowa nie mieliśmy zdolności) i 35 tys kredytu. rzeczoznawca wycenił wartość mieszkania na 60 tys zł. jednak decyzja była negatywna pownieważ mieszkanie jest w złym stanie przez co ma niską płynność - tak ocenił analityk . Wg Pani z banku jedynym wyjściem jest wzięcie dodatkowej kwoty na remont wtedy wg banku wartość mieszkania wzrasta i jest wieksza szansa na przyznanie kredytu jednak w tym wypadku nie możemy skorzystac z Mdmu i musimy miec pieniądze na wkład własny.

po zakupie mieszkania mieliśmy zamiar wziąć pożyczke gotówkową na remont 15 tys zł, więc tak czy tak te pieniądze byśmy pożyczali....tylko w przypadku pożyczki gotówkowej koszty były by wieksze...

problem jest troche z naszą zdolnością kredytową bo nie mamy za dużych dochodów "oficjalnych"





...W przeciwnościach jest też życia sens i smak...póki miłość jest w nas..."



Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 01-03-2016 - 15:39:33 przez mychula.

mychula (offline)

Post #19

01-03-2016 - 15:58:56

 

nie wiem co robić bo czas nas goni podpisalismy juz umowe przedwstepna i płacimy z ato mieszkanie





...W przeciwnościach jest też życia sens i smak...póki miłość jest w nas..."

mychula (offline)

Post #20

23-03-2016 - 10:38:00

 

witajcie,

wpadam życzyć Wam Wesołych Świąt buzki

u mnie jakoś czas leci, znalazłam sobie nowe hobby - szycie smiling smiley szyje czapeczki i kominy dla dzieci, ozdoby do domu z bawełny i różne inne cuda, wciągło mnie to na maxa, nie mam na nic czasu, na myślenie też nie wiec jest ok a i pare groszy udaje mi sie na tym zarobić smiling smiley

wczoraj dostaliśmy pozytywną decyzje kredytową z banku także chyba niedługo bedziemy właścicielami swojego M i zaczniemy remont, prosze o kciuki żeby wszytko poszło sprawnie smiling smiley

czuje sie ok, ciągle mnie coś pobolewa ale staram sie o tym nie myśleć i nie przejmować...jedym słowem jest dobrze grinning smiley i oby tak zostało smiling smiley

właśnie zdałam sobie sprawe że pojutrze minie rok od mojej operacji...jak ten czas leci...


Pozdrawiam Was goraco !!!!!!!!!!!!





...W przeciwnościach jest też życia sens i smak...póki miłość jest w nas..."



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 23-03-2016 - 10:38:51 przez mychula.

ira (offline)

Post #21

23-03-2016 - 10:43:41

Pabianice 

Fajnie, że Ci się układa.
No i zazdroszczę hobby, też bym chciała umieć szyć, ale zupełnie się do tego nie nadaję bezradny
Wesołych Świąt! buzki



monika76 (offline)

Post #22

23-03-2016 - 12:41:13

wólka cycowska 

Super że ci się układa oby tak dalej.A co do hobby to ja też lubię szyć ale tylko na własne użytki.buzkiWesołych świąt!papa

Al_la (offline)

Post #23

25-03-2016 - 20:02:50

k/Warszawy 

Dobre wiadomości uśmiech
Bardzo się cieszę i radosnych Świąt życzę serce





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

beata31 (offline)

Post #24

15-04-2016 - 21:20:40

Koszalin 

Hej Mychulkaśmiech co tam u Ciebie?jak zdrówko?



Uwierz, że potrafisz i juz jesteś w połowie drogidrink.gif

mychula (offline)

Post #25

11-05-2016 - 17:38:53

 

hej Witajcie smiling smiley Beatko dziękuje że pytasz smiling smiley u mnie wszystko dobrze. Duzo sie dzieje, kupiliśmy mieszkanie i je remontujemy od podstaw, w wolnych chwilach szyje i przez to brakuje mi czasu nawet na myslenie co akurat mi dobrze robi bo o chorobie tez nie myśle...no może nie do końca ...ale myśle dużo mniej winking smiley czuje sie dobrze tylko czasem dokucza mi kregosłup poza tym super smiling smiley byłam dzis na wizycie kontrolnej i wszystko ok smiling smiley mam nadzieje że bedzie tak dalej smiling smiley przyznam sie jeszcze że coraz czesciej myśle o rekonstrukcji smiling smiley

Pozdrawiam was gorąco :*buzkibuzki





...W przeciwnościach jest też życia sens i smak...póki miłość jest w nas..."

Al_la (offline)

Post #26

12-05-2016 - 12:29:47

k/Warszawy 

Cytuj
mychula
Duzo sie dzieje, kupiliśmy mieszkanie i je remontujemy od podstaw, w wolnych chwilach szyje i przez to brakuje mi czasu nawet na myslenie

ok duży uśmiech buzki





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

dziubas (offline)

Post #27

13-05-2016 - 09:09:56

Gdańsk 

brawoserce





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

mychula (offline)

Post #28

07-06-2016 - 12:08:02

 

Hej, witam sie z wami z nowego mieszkanka, mieszka sie super, myslalam ze sie nie przyzwyczaje ale od razu czulam sie jak u siebie ;-) czekam z moimi chlopakami na wakacje, wybieramy sie nad morze, w zeszlym roku musielismy z wiadomych wzgledow zrezygnowac z wyjazdu wiec mam nadzieje ze w tym roku sie uda :-) mam do was w zwiazku z tym pytanie o opalanie mozna czy niemozna? Poza tym czuje sie w miare dobrze, mam tylko problemy z kregoslupem, wspomnialam mojej onkolog o tym ale nawet nie zareagowala, lekarz rodzinny dal mi skierowanie na przeswietlenie ale nie mam odwagi isc.....musze siezmobilizowac....czasem tez cos mnie "gniecie" watroba...c.hcialabym czasem wylaczyc to myslenie o chorobie choc i tak ostatnio radze sobie z tym coraz lepiej...ostatnio strasznie mnie denerwuje proteza i zatesknilam za dlugimi wlosami..jakis spadek samopoczucia czy cos..... caly czas rozwijam swoja pasje szyje coraz to nowe rzeczy i wszyscy mi mowia ze mi to ladnie wychdzi ;-) nawet pare groszy z teg wpadnie :-) pozdrawiam was :-*





...W przeciwnościach jest też życia sens i smak...póki miłość jest w nas..."

Al_la (offline)

Post #29

07-06-2016 - 15:36:27

k/Warszawy 

Odpoczywaj i baw się dobrze ok

Z opalaniem nie przesadzaj uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

mychula (offline)

Post #30

31-08-2016 - 17:20:43

 

Hej hej Kochane ;-)





...W przeciwnościach jest też życia sens i smak...póki miłość jest w nas..."
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 722
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022