Jestem fajną babką i tyle

Wysłane przez moniczkam 

renatar (offline)

Post #1

15-07-2018 - 08:57:48

sieradz 

serce






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Kathea (offline)

Post #2

15-07-2018 - 09:18:52

 

Iwonko, wiem co czujesz. Ciągle pamiętam jak moja mama umierała pomimo że to już parę lat minęło. Byłam wtedy przy mamie, akurat pomagałam jej się podnieść (do końca była w domu) ponieważ miała problemy z oddychaniem.
Masz rację, ta choroba zmienia ludzi, zarówno chorych jak i ich rodzinę która się nią opiekuje. Z czasem będzie Ci łatwiej, chociaż ból i wspomnienia zawsze pozostaną z tobą. Pamiętaj o tym że mama już nie cierpi, i może to będzie jakieś ukojenie.
Teraz jest jeszcze czas na żałobę, mów o tym co Cię boli, z czym jest Ci trudno, co pamiętasz. Nie duś tego w sobie. Wiem że w tej chwili jest tylko przeszłość a teraźniejszość to czarna dziura z której nie możesz się wyplątać.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 15-07-2018 - 09:26:42 przez Kathea.

dziubas (offline)

Post #3

15-07-2018 - 11:00:49

Gdańsk 

Iwonko!serce wspólczuje Ci bardzo i przytulam do piersi! pociesza wskazane jest aby kazdy z nas po stracie dobrze przeżył żałobę, sama teraz i na odległośc może niewiele Ci pomogę, bo jestem w identycznej sytuacji, gdyż moja siostra właśnie odchodzi , ma glejaka mózgu nieoperacyjnego, jest to taki rak, na którego generalnie nie ma lekarstwa i na koniec sie umiera. ja sama wciąz sie lękam smierci i nigdy dota nike byłam obecna przy smieci kogokolwiek, moi rodzice już w niebie, mama 2007, tata 2000, wic wiem juz troche nt żałoby, ale te dwa odejscia Pan Bóg mi pomógł przyją bardzo spokojnie, gdyż czułam sie bardzo przez nich bardzo poraniona, a nie stanowilismy rodziny patologicznej, no powiedzmy, tak jak większośc rodzin - bylismy rodzina tzw. dysfunkcyjną,mimo to odczułwam stratę do dziś, w momecie ich smierci Bóg mi bardzo pomógł, bo mówiłam, że boje się ich umierania przy mnie, i zostało to uiwzglednione - Pan Bóg nigdy nie daje człwiekowi ciężaru do niesienia ponad jego siłę, z każdym z rodziców pozegnałam sie dokładnie tydzień przed ich smiercią, a juz sporo wczesniej jak przyjeżdżałam do nich jueszcze jak nie byli tacy bardzo chorzy to żegnałam sie z każdym: do zobaczenia jeszcze tu na ziemi albo wniebie, nikt nigdy nie protestował przeciwko takiej formie... pisze i myślę, co Ty teraz Iwonko myslisz czytając te moje żałobne refleksje, jest to dla Ciebie to straszne, przerażajace, czy odwrotnie - balsam na płaczace, samotne sreducho... ?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 15-07-2018 - 11:02:56 przez dziubas.

dziubas (offline)

Post #4

15-07-2018 - 11:23:46

Gdańsk 

końcówke mi obciachałobo za długo pisałam w edycji "zmień" i mineło 15 minut i d...! poźniej spróbuje to w miare odtworzyć!

Renata40 (offline)

Post #5

15-07-2018 - 12:34:21

 

Iwonko, na ile udało mi się poznać Twoją Mamę wirtualnie to wiem, że chce abyś się uśmiechała, abyś nauczyła się żyć pełną piersią z nią w serduchu. Wiem że to jeszcze wcześnie ale proszę miej te słowa na uwadze. Pisała że martwi się o Ciebie jak sobie poradzisz i o tym że bardzo pragnie abyś była szczęśliwa. Żyj tak aby Twoja Mama tam na wysokościach była uradowana razem z Tobą. Pamiętaj też, że pomimo że Jej nie widzisz to Ona nad Tobą czuwa. Ściskam Cię bardzo mocno dzielna Córko.



Carcinoma ductale invasivum G3 mammae; E-Cadherin(+++), CK5/6(-),p63(-); ER-odczyn negatywny (-); PR-odczyn negatywny(-); AR-odczyn negatwyny (-); HER2-odczyn negatywny Score =0; Ki-67 około 95%.. 09.01.2017 do 16.05.2017r Chemioterapia schemat 12xPXL co tydzień /4xAC co dwa tygodnie.
31 maj 2017r Radykalna zmodyfikowana mastektomia metodą Auchinclossa. 21 czerwiec 2017r wynik histopatologiczny: Całkowita odpowiedź na leczenie neoadiuwantowe- nie stwierdza się obecności raka inwazyjnego.radochahot smileyradocha radio 25 lampek.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 15-07-2018 - 12:35:22 przez Renata40.

KasiaK78 (offline)

Post #6

15-07-2018 - 12:35:24

Gorlice 

Iwonko, Kathea dobrze pisze. Teraz ci ciężko, nigdy nie zapomnisz o mamie, tym co was łączyło tu na ziemi, o tym co na koniec przeszłyście... Ale i dla ciebie kiedyś w końcu zaświeci słońce. Daj sobie czas, tyle ile potrzebujesz.




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

moniczkam (offline)

Post #7

15-09-2018 - 05:40:15

Zgorzelec 

Witam serdecznie

Wczoraj minelo 6 miesiecy jak mojej ukochanej Mamusi nie ma ...
Strasznie ciezko.
To byla tak mocna wiez i oczywiscie jest dalej tylko laczy ze soba 2 swiaty.
Zblizaja sie swieta i nie wiem jak sobie poradze.
Wiem ze nie chciala bym plakala ale to nie jest takie proste.
Pozdrawiam i wspieram wszystkich walczacych z ta przebiegla choroba.
Corka moniczkam
Iwona
Pozdrawiam

Pollik (offline)

Post #8

15-09-2018 - 09:24:47

Warszawa 

Iwonko współczuję Ci bardzo, trochę chyba rozumiem Twoją tęsknotę. Za wcześnie straciłaś Mamę, wciąż jeszcze byłaś dzieckiem, to nic że dorosłym, nie zdążyłaś nacieszyć się tym czasem do następnego etapu, gdy dziecko staje się dla rodzica w podeszłym wieku dorosłym opiekunem.
Moja więź z córką jest również bardzo silna, nie chcę nawet myśleć jak bardzo by cierpiała po moim odejściu.
Cóż można powiedzieć... Iwonko, wracaj pamięcią do lat, które zostały Wam podarowane, do ciastek przy herbacie, pogaduszek, ważnych rozmów, szczęśliwie masz co wspominać. Z czasem te chwile, pielęgnowane jak cenne pamiątki, będą trwałym pocieszeniem, smutek trochę przykurzony się zmniejszy.
Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam, niech Cię ogrzeje ciepło z przeszłościpociesza






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 15-09-2018 - 09:25:58 przez Pollik.

Załamka (offline)

Post #9

15-09-2018 - 10:30:55

Kraków 

Polik, jak Ty potrafisz ładnie pisać :-)
Iwonko, pozwól sobie na żałobę.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 15-09-2018 - 10:31:34 przez Załamka.

Pollik (offline)

Post #10

15-09-2018 - 11:05:41

Warszawa 

Dzięki Załamko... czasem się trochę cykam, czy nie jestem głupio sentymentalna... ale to siedzi w środku, jeśli ktoś się będzie śmiał, to nic. Mam nieśmiałą nadzieję, że choć troszkę może tym ulżę w smutku... Nie umiem inaczej poprawiać światabezradny






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

dziubas (offline)

Post #11

15-09-2018 - 14:15:15

Gdańsk 

Iwonko! serce Jakze bardziej Cie rozumiem! pociesza obecnie moja siostra umiera na raka i nie wiemy czy do świat dozyje... ostatnie lata nawet jak nasi rodzice zyli świeta spedzaliśmy wszyscy razem z rodzina szwagra, ateraz so bie myślę, że jezeli nie będę juz mogła wtedy siostrz pomóc, to chciałabym gdzięs daleko uciec i zostać wtedy sama, świat jest bardzo mały! przed rokiem sobie marzyłam tak: siosrtra szwagra mieszka z mężem w Zgorzelcu tak, jak oni będa juz wr5acac poświetach do domu, pojadę z nimi i odwiedzę Monikę! Nic z tego nie wyszło, ale... jeżeli nie m asz bliskiej rodziny w Zgorzelcu, może chcesz z nimi naSwieta przyjechać do Włocławka? Może jestes w wieku ich córki (35), Agnieszka Mazurek mama była fizjoterapeutka a tat zołnierzem, moze jesteście sasiadami...myśli



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 15-09-2018 - 14:16:19 przez dziubas.

Mroczkowska (offline)

Post #12

14-03-2019 - 19:30:38

USA 

Dzisiaj mija rok jak odeszla.... Zostawila po sobie wiele dobra.... Wiele mnie nauczyla.... Ciekawe ze wlasnie dzisiaj weszlam na watek ktory ona utworzyla.



Hanna





Przewodowy, invazyjny, G3, TNBC, cT2NOMO, chemia przedoper. 4AC + 12Taxol, Oper. oszczed (VII 2016 r.)., ypT1aN0, radiacja
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 396
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018