Jestem fajną babką i tyle

Wysłane przez moniczkam 

Renata40 (offline)

Post #1

06-01-2018 - 11:35:52

 

Musi być lepiej, trzeba czasu. pocieszabuzki



Carcinoma ductale invasivum G3 mammae; E-Cadherin(+++), CK5/6(-),p63(-); ER-odczyn negatywny (-); PR-odczyn negatywny(-); AR-odczyn negatwyny (-); HER2-odczyn negatywny Score =0; Ki-67 około 95%.. 09.01.2017 do 16.05.2017r Chemioterapia schemat 12xPXL co tydzień /4xAC co dwa tygodnie.
31 maj 2017r Radykalna zmodyfikowana mastektomia metodą Auchinclossa. 21 czerwiec 2017r wynik histopatologiczny: Całkowita odpowiedź na leczenie neoadiuwantowe- nie stwierdza się obecności raka inwazyjnego.radochahot smileyradocha radio 25 lampek.

mgiełka (offline)

Post #2

06-01-2018 - 12:55:02

Radom 

serce






Z amazonki.net od 2006 roku.

Al_la (offline)

Post #3

07-01-2018 - 21:41:38

k/Warszawy 

serce





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

moniczkam (offline)

Post #4

14-01-2018 - 23:56:27

Zgorzelec 

Witam
Ze mna jest zle
W miejscu po mastektomii mam brazowa skore
Smarowac mam alantanem
Skora skorupa
Nie moge jesc
Mam straszny refluks
Tak stwierdzil lekarz
Schudlam duzo
Wstaje z lozka 2 razy dziennie
Zre mnie to dziadostwo
Czuje sie strasznie psychicznie
Bede walczyc do konca
Przykro mi
Nie dozyje slubu mojego jedynego dziecka....niestety

Pozdrawiam wszystkich

mgiełka (offline)

Post #5

15-01-2018 - 00:43:59

Radom 

Pozdrawiam Cię i przytulam, Moniczko... serceserceserceserceserce






Z amazonki.net od 2006 roku.

renatar (offline)

Post #6

15-01-2018 - 08:03:19

sieradz 

Przytulam z całego serca.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

jagodula (offline)

Post #7

15-01-2018 - 11:52:15

Sławkow 

jablkoMoniczko, walcz tak długo, jak długo starczy Ci sił! Wspieramserce

anija63 (offline)

Post #8

15-01-2018 - 17:25:59

k Grudziadza 

Przytulam Cię z całego ❤ walcz



Renata40 (offline)

Post #9

15-01-2018 - 21:02:30

 

Moniko walcz ze wszystkich sił.
Dziewczyny jedna dodatkowa modlitwa każdej z nas za uzdrowienie Moniki - proszę kwiatek



Carcinoma ductale invasivum G3 mammae; E-Cadherin(+++), CK5/6(-),p63(-); ER-odczyn negatywny (-); PR-odczyn negatywny(-); AR-odczyn negatwyny (-); HER2-odczyn negatywny Score =0; Ki-67 około 95%.. 09.01.2017 do 16.05.2017r Chemioterapia schemat 12xPXL co tydzień /4xAC co dwa tygodnie.
31 maj 2017r Radykalna zmodyfikowana mastektomia metodą Auchinclossa. 21 czerwiec 2017r wynik histopatologiczny: Całkowita odpowiedź na leczenie neoadiuwantowe- nie stwierdza się obecności raka inwazyjnego.radochahot smileyradocha radio 25 lampek.

Al_la (offline)

Post #10

17-01-2018 - 16:41:29

k/Warszawy 

serce





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

monik (offline)

Post #11

18-01-2018 - 12:21:17

Łódź 

Zaraz zaraz, a skąd wiesz, ze nie dozyjesz? Wróżka? Takie zarty ale jak sie dobrze zastanowisz to prawds, nikt nie wie co nam dane a walczyć musimy... Dla.siebie, dla naszych rodzin... Jak zachorowalm to takie mysli też przychodzily.mi do glowy ale myslalam o tym, ze noe dozyje pierwszego dnia w szkole, przypomnialo.mi sie to uczycie jak stalam na rozpoczeciu roku szkolnego... Dzis staram sie o tym nie myslec, nie jest to łatwe ale trzeba sie uczyć. Miewalam ciezkie dni, kiedy myslalam nie dam juz wiecej rady ale na cale szczescie mijaly, tak jak po burzy pojawia sie słońce. Postaraj sie po prostu przetrwać, może to taki moment. Dlaczego noe ma byc lepiej? Wlasnie ze ma byc i tyle! Nabieraj sil, mysl, ze to taki moment i minie, bardzo mocno trzymam kciuki

Darianka (offline)

Post #12

18-01-2018 - 17:22:41

 

Moniczko dużo sił. Poczytałam trochę wstecz. Masz cudowną córkę serce I tak cholernie cię rozumiem. Kiedy po chemii czułam się fatalnie, nie wstawalam z łóżka, moja 8-letnia córeczka siedziała przy zmnie 24 na dobę. Dzieci są cudowne serce

Trzymam mocno kciueki za ciebi. Nie trać wiary !!!!!



NIE BÓJ SIĘ JUTRA, NIECH JUTRO BOI SIĘ CIEBIE


ira (offline)

Post #13

18-01-2018 - 19:55:02

Pabianice 

moniczkam, ale mam nadzieję, że lekarz coś Ci na ten refluks przepisał? pociesza



moniczkam (offline)

Post #14

20-01-2018 - 15:30:39

Zgorzelec 

Witam
Dostalam leki i biore codZiennie rano
Odrobine jest lepiej
Co u mnie
Schudlam
Piers druga zaczerwieniona lekko kolo sutka
Tam tez wyczulam jeden guzek
Jest ciezko...
Jem jak ptaszek...
Sprawy pogrzebowe...wiem temat trudny...juz z corcia omowilam...ryczalysmy 3 dni...
Czasami trzeba sie wyplakac...mnie to oczyszcza...
Jak zjem zupke corci to bije mi brawo...jak dziecku...powiem wam nie mysle juz o sobie tylko o niej....ze musiala to wszystko przezyc i czeka ja najgorsze...
Trzymam sie bardzo...
Silna ze mnie babka pomimo takiej tragedii...
Najwazniejsze zeby nie bolalo...
58 lat to za wczesnie...
Nie poddam sie do konca...
Pozdrawiam Was !!!!

mgiełka (offline)

Post #15

20-01-2018 - 16:00:39

Radom 

Pozdrawiam Cię cieplutko, Moniczko serce
Wzruszyłam się pociesza Wyobrażam sobie, jak trudna była ta rozmowa z córcią i gdybyś nie porozmawiała, to ten trud czułabyś ze zdwojonym ciężarem w sobie. Dobrze, że to już za Wami. Leki robią swoje, jeszcze może być dużo lepiej, niż myślisz. Wierzę w to sercebuziak






Z amazonki.net od 2006 roku.

renatar (offline)

Post #16

20-01-2018 - 16:31:07

sieradz 

Moniczko trzymaj mi się i się cieszę że ciut lepiej po lekach. Przytulam mocno i czekam na każdy twój wpis.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

jagodula (offline)

Post #17

21-01-2018 - 13:30:22

Sławkow 

jablkoDziękuję za Twoje wpisy, ża szczerość i otwartośćserce

solbed27 (offline)

Post #18

21-01-2018 - 17:36:48

 

Dołączam do wsparcia duchowego. Wierzę w moc modlitwy. Monika, trzymaj sięserce

Renata40 (offline)

Post #19

22-01-2018 - 21:53:56

 

Moniczko wierzę, że będzie lepiej. Ściskam cię pociesza
Dziewczyny wspierajmy Monikę również midlitwą.



Carcinoma ductale invasivum G3 mammae; E-Cadherin(+++), CK5/6(-),p63(-); ER-odczyn negatywny (-); PR-odczyn negatywny(-); AR-odczyn negatwyny (-); HER2-odczyn negatywny Score =0; Ki-67 około 95%.. 09.01.2017 do 16.05.2017r Chemioterapia schemat 12xPXL co tydzień /4xAC co dwa tygodnie.
31 maj 2017r Radykalna zmodyfikowana mastektomia metodą Auchinclossa. 21 czerwiec 2017r wynik histopatologiczny: Całkowita odpowiedź na leczenie neoadiuwantowe- nie stwierdza się obecności raka inwazyjnego.radochahot smileyradocha radio 25 lampek.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 22-01-2018 - 21:55:08 przez Renata40.

braja (offline)

Post #20

22-01-2018 - 22:24:01

 

Moniczko, cudownie, że potraficie z córcia rozmawiac na takie trudne tematy! Umieranie jest w dzisiejszych czasach tematem tabu, a to wcale nie pomaga w przejściu na druga stronę. serce

Ale to powiedziawszy zastanawiam sie czemu juz omawiasz sprawy pogrzebu? Przecież z tego co zrozumialam masz "tylko' przerzuty w kręgoslupie i wznowe miejscową (no, byc moze coś w drugiej piersi skoro to zrazikowy). Na tym etepie choroba powinna być jak najbardziej mozliwa do zatrzymania. Brak apetytu może świadczyć o złym stanie psychicznym, a nie zżeraniu przez raka, a brak dobrego odzywiania przekłada się na siły i samopoczucie. Więc omówcie sobie te ważne sprawy ostateczne, żeby mieć chłodna głowe do stawienia czoła chorobie, która może wcale nie być tak zaawansowana jak czujesz pociesza

Mam znajoma z przerzutowym rakiem jajnika, własnie w kościach. Choruje juz co nakmniej 20 lat. Umierala kilka razy, a jednak żyje. Na poczatku choroby myslala, że ma 3 miesiace życia. Zdążyla wyjść za mąż, urodzić dziecko (!), owdowieć.







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 22-01-2018 - 22:28:22 przez braja.

renatar (offline)

Post #21

25-01-2018 - 21:00:24

sieradz 

serce






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

marzusia (offline)

Post #22

26-01-2018 - 00:27:21

Cieszyn 

Monika, ty nie żartuj, nigdzie sie nie wybieraj. Nie wiem w czym rzecz bo przecież inne dziewczyny również mają przerzuty do kości i nawet pracują, nie rozumiem twojego przypadku, dlaczego tak cierpisz, dlaczego nie ma poprawy, o co chodzi ?



moniczkam (offline)

Post #23

28-01-2018 - 17:35:13

Zgorzelec 

Witam serdecznie
Wczoraj mialam wlew kwasu kolejny
Wiadomo lekka temperatura i oslabienie
Noc jakos spalam
Niestety pomimo brania lekow na zoladek
Refluks mam dalej
Jem malo
Miejsce po mastektomii zrobilo sie czerwone
Zaognione
Lekarz przepisal opatrunki i bede dostawac antybiotyk dozylnie cipronex czy jakos tak
Powiedzial ze moze byc stan zapany albo rak zajal skore...
Biore symex
Wyniki z krwi mam jak to lekarz powiedzial dobre jak na pani stan
Biore oslonowo legalon na watrobe
Enterol teraz do antybiotyku bede tez brac
Najgorsze to ze jestem strasznie slaba
Mieszkam na 3 pietrze
I juz nie wychodze z domu kolo 4 miesiecy...
Trzymam sie jak mowi lekarz b.dobrze psychicznie
Usmialam sie ...
Najgorzej boli mnie kosc ogonowa
Mam leki na bol
Coz zatrzymal mnie i moje zycie ten rak calkiem...
Niestety co do chodzenia to nie ma szans...przejde 10m i juz mnie bola kosci
Musze usiasc
Juz nie wpomne o tym ze sama sie nie ubiore...
Na szczescie mam najlepsza opieke
Myja mnie ubieraja gotuja
Zawsze sie modlilam do Boga....zeby nie byc ciezarem dla nikogo....niestety nie wysluchal mnie
Pozdrawiam

renatar (offline)

Post #24

28-01-2018 - 18:09:56

sieradz 

serce






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

marzusia (offline)

Post #25

28-01-2018 - 21:16:01

Cieszyn 

szkoda że na samym początku wznowy nie usunęłli chirurgicznie tych zmian w skórze tak jak ci mówiłam Zresztą cały czas uważam, że z tym leczeniem jest coś nie tak. Przecież Ewa46,Ira, Dominika i inne dziewczyny ze zmianami w kościach są w dobrej kondycji. Byłam przekonana, że u Ciebie też tak będzie a cały czas nie możesz się pozbierać , strasznie Ci współczuję nie wiem jak można Ci pomóc



Al_la (offline)

Post #26

29-01-2018 - 00:13:25

k/Warszawy 

Moniczko pociesza serce





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Wandka (offline)

Post #27

29-01-2018 - 00:26:37

Warszawa 

Moniczko,nie daj sięserceserceserce



mgiełka (offline)

Post #28

29-01-2018 - 00:47:10

Radom 

serce






Z amazonki.net od 2006 roku.

Renata40 (offline)

Post #29

29-01-2018 - 10:56:37

 

Moniko jeszcze wysłucha, liczę na to że to przejściowe, że minie i będziesz śmigać po mieście serce sił wielu i Zdrowia kochana buzki



Carcinoma ductale invasivum G3 mammae; E-Cadherin(+++), CK5/6(-),p63(-); ER-odczyn negatywny (-); PR-odczyn negatywny(-); AR-odczyn negatwyny (-); HER2-odczyn negatywny Score =0; Ki-67 około 95%.. 09.01.2017 do 16.05.2017r Chemioterapia schemat 12xPXL co tydzień /4xAC co dwa tygodnie.
31 maj 2017r Radykalna zmodyfikowana mastektomia metodą Auchinclossa. 21 czerwiec 2017r wynik histopatologiczny: Całkowita odpowiedź na leczenie neoadiuwantowe- nie stwierdza się obecności raka inwazyjnego.radochahot smileyradocha radio 25 lampek.

lisek (offline)

Post #30

29-01-2018 - 12:18:37

 

Również wspieram, najgorszy to czas i myślenie. Wtedy niestety czasem brakuje kogoś bliskiego.



Jak człowiek zacznie tylko o czymś marzyć, to nieuchronnie doznaje rozczarowania.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 383
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018