Jestem fajną babką i tyle

Wysłane przez moniczkam 

renatar (offline)

Post #1

15-02-2018 - 08:25:54

sieradz 

Moniczkam napisz co u ciebie, codziennie sprawdzam i czekam.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

marzusia (offline)

Post #2

15-02-2018 - 11:24:53

Cieszyn 

Ja też czekam na informacje i codziennie o tobie myślę



Renata40 (offline)

Post #3

15-02-2018 - 20:46:45

 

Też nie mam żadnych informacji płacze



Carcinoma ductale invasivum G3 mammae; E-Cadherin(+++), CK5/6(-),p63(-); ER-odczyn negatywny (-); PR-odczyn negatywny(-); AR-odczyn negatwyny (-); HER2-odczyn negatywny Score =0; Ki-67 około 95%.. 09.01.2017 do 16.05.2017r Chemioterapia schemat 12xPXL co tydzień /4xAC co dwa tygodnie.
31 maj 2017r Radykalna zmodyfikowana mastektomia metodą Auchinclossa. 21 czerwiec 2017r wynik histopatologiczny: Całkowita odpowiedź na leczenie neoadiuwantowe- nie stwierdza się obecności raka inwazyjnego.radochahot smileyradocha radio 25 lampek.

marzusia (offline)

Post #4

15-02-2018 - 22:26:08

Cieszyn 

napiszę jutro smsa do Moniki, nie chcę dzwonić bo nie wiem jak się czuje,



Renata40 (offline)

Post #5

16-02-2018 - 06:53:53

 

Byłoby super, nie schodzi mi z myśli już dobrych kilka dni. Nie mam do Moni telefonu, pisałyśmy na priv. Tak wiele otuchy dodawała mi podczas leczenia pociesza



Carcinoma ductale invasivum G3 mammae; E-Cadherin(+++), CK5/6(-),p63(-); ER-odczyn negatywny (-); PR-odczyn negatywny(-); AR-odczyn negatwyny (-); HER2-odczyn negatywny Score =0; Ki-67 około 95%.. 09.01.2017 do 16.05.2017r Chemioterapia schemat 12xPXL co tydzień /4xAC co dwa tygodnie.
31 maj 2017r Radykalna zmodyfikowana mastektomia metodą Auchinclossa. 21 czerwiec 2017r wynik histopatologiczny: Całkowita odpowiedź na leczenie neoadiuwantowe- nie stwierdza się obecności raka inwazyjnego.radochahot smileyradocha radio 25 lampek.

marzusia (offline)

Post #6

16-02-2018 - 22:53:17

Cieszyn 

Wysłałam w południe sms-a do Moniki, niestety nie odpowiedziałabezradny



dziubas (offline)

Post #7

17-02-2018 - 06:33:08

Gdańsk 

Moniko! Odwagi!!!

Renata40 (offline)

Post #8

17-02-2018 - 09:43:34

 

bezradny



Carcinoma ductale invasivum G3 mammae; E-Cadherin(+++), CK5/6(-),p63(-); ER-odczyn negatywny (-); PR-odczyn negatywny(-); AR-odczyn negatwyny (-); HER2-odczyn negatywny Score =0; Ki-67 około 95%.. 09.01.2017 do 16.05.2017r Chemioterapia schemat 12xPXL co tydzień /4xAC co dwa tygodnie.
31 maj 2017r Radykalna zmodyfikowana mastektomia metodą Auchinclossa. 21 czerwiec 2017r wynik histopatologiczny: Całkowita odpowiedź na leczenie neoadiuwantowe- nie stwierdza się obecności raka inwazyjnego.radochahot smileyradocha radio 25 lampek.

moniczkam (offline)

Post #9

18-02-2018 - 04:55:45

Zgorzelec 

Witam serdecznie
Dziekuje moje Kochane za wsparcie...
Pamietajcie...gdyby cos zlego sie wydarzylo poinformuje Was o tym moja corcia
Juz poinstruowalam ja co i jak w razie W
Nie odzywalam sie bo mam b.trudny czas w swoim jeszcze zyciu..
Jest rak w 2 piersi
Przerzut do skory - miejsce po mastektomii
Mam 2 razy dziennie robione opatrunki
Póki co krew jeszcze z rany nie saczy sie ....pielegniarka i lekarz powiedzieli ze o tyle dobrze
Przeciwbolowe biore...
Ale jak zacznie bolec to czasami trudno zwalczyc ten bol...
Lekarze mowia ze nie mysleli ze bedIe tak agresywny
Z chodzeniem problem
Moze dziennie przejde 5m
Slaba jwstem i nie mam sily poza tym zaczyna bolec ogonowa kosc
Noce jakos spie
Wlewy z kwasu na kosci mam co 21 dni
Zmieniono mi symex na faslodex co 2 tygodnie
Pierwsza dawke juz dostalam
Teraz we wtorek drugie uderzenie w pupe
Czesto płaczę. ..jakos tak samo ze mnie idzie
Schudlam bardzo...
Wiem jedno on mnie zabija....staram sie myslec pozytywnie ale moje drogie Dziewczyny jeatem realistka i doskonale zdaje sobie sprawę ze nie mam tego szczescia przezyc 5 lat od operaxji takie bylo moje marzenie
Najgorzej boli ze zostawie corcie i moja mamusie...one aie poawiecily dla mnie niesamowicie...pozalatwialam sprawy formalne...testament jest spisany
Napisalam tez listy do corci i mamy
Pisalam dlugo jak nie widzialy bo sily mam malo
Zdaje sobie sprawe ze dzis jestem a jutro juz moze mnie nie byc
Nie wiem jak na innych organach jest bo nie mialam usg
Najgorszy problem to rak kosci bo to spowodowalo ze nie chodze
Juz nie spelnie marzenia ze wyjde na parking do auta...tyle wiem...
Zycze Wam duzo zdrowia i aby ten dziad opuscil Was raz na zawsze !!!
Bede sie odzywac czesciej
Dziekuje ze jestescie
Dzieki tej chorobie poznalam wspabialych ludzi
I Was !! To jest naprawde piekne...taka wymarzona druzyna wsparcia
Dziekuje !!

renatar (offline)

Post #10

18-02-2018 - 07:53:52

sieradz 

Moniczkam dzięki że napisałaś i bardzo bardzo życzę ci powrotu sił i żeby leki zadziałały.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

mgiełka (offline)

Post #11

18-02-2018 - 11:59:38

Radom 

Moniczko, jesteś bardzo kochaną Osóbką, niech będzie najlepiej, jak być może serce
Przytulam Cię serdecznie buziak






Z amazonki.net od 2006 roku.

KasiaK78 (offline)

Post #12

18-02-2018 - 13:00:59

Gorlice 

Moniczkam dużo sił życzę i spokoju ducha. pociesza




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

Renata40 (offline)

Post #13

18-02-2018 - 13:21:49

 

Moniko jesteś Wielką Wojowniczką, trzymaj się i trać wiary, życie jest pełne niespodzianek. Przytulam Cię bardzo serdecznie. pocieszabuziak



Carcinoma ductale invasivum G3 mammae; E-Cadherin(+++), CK5/6(-),p63(-); ER-odczyn negatywny (-); PR-odczyn negatywny(-); AR-odczyn negatwyny (-); HER2-odczyn negatywny Score =0; Ki-67 około 95%.. 09.01.2017 do 16.05.2017r Chemioterapia schemat 12xPXL co tydzień /4xAC co dwa tygodnie.
31 maj 2017r Radykalna zmodyfikowana mastektomia metodą Auchinclossa. 21 czerwiec 2017r wynik histopatologiczny: Całkowita odpowiedź na leczenie neoadiuwantowe- nie stwierdza się obecności raka inwazyjnego.radochahot smileyradocha radio 25 lampek.

fianiebieska (offline)

Post #14

18-02-2018 - 13:22:17

Warszawa 

Moniczko, dzielna z ciebie kobieta kwiatek dużo sił kochana



fianiebieska opowiada

minia511 (offline)

Post #15

19-02-2018 - 08:57:49

Będzin 

Jesteś wielka!!!!! serce

dziubas (offline)

Post #16

19-02-2018 - 13:27:41

Gdańsk 

Moniko!!!serce Zobaczysz!!! prosiZwyciężysz!!!okokok

Mroczkowska (offline)

Post #17

20-02-2018 - 03:12:26

USA 

Moniczkam, ja nie jestem lekarzem ale to sa 2 nowe leki ktore moze tez sa w Polsce na rozsianego raka: Verzenio (abemaciclib) i Kisqali (ribociclib). Spytaj, walcz i pamietaj ze wiele osob modli sie w intencji twojego zdrowia.



Hanna





Przewodowy, invazyjny, G3, TNBC, cT2NOMO, chemia przedoper. 4AC + 12Taxol, Oper. oszczed (VII 2016 r.)., ypT1aN0, radiacja

marzusia (offline)

Post #18

20-02-2018 - 10:18:12

Cieszyn 

Niestety w Polsce nie są refundowane A koszt miesięczny kuracji jest porażający



Mroczkowska (offline)

Post #19

20-02-2018 - 14:51:51

USA 

Strasznie zaklelam. Sa pieniadze na miesiecznice, pomniki, bezsensowne dochodzenia po Smolensku a na ratujace zycie leki nie ma kasy. Boze, widzisz i nie grzmisz !!!!



Hanna





Przewodowy, invazyjny, G3, TNBC, cT2NOMO, chemia przedoper. 4AC + 12Taxol, Oper. oszczed (VII 2016 r.)., ypT1aN0, radiacja

marzusia (offline)

Post #20

20-02-2018 - 16:32:07

Cieszyn 

Święte słowa. Pacilociclib, który należy do tej samej grupy inhibitorow kinazy, które pisałaś wyżej, kosztuje miesięcznie 18-20 tyś.zł. A należy go stosować co miesiąc dopóki działa,. Nawet na ceny i dochody w USA jest to dużo







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 20-02-2018 - 16:33:43 przez marzusia.

Mroczkowska (offline)

Post #21

20-02-2018 - 16:58:12

USA 

Jedna chemia czerwona w klinice gdzie sie leczylam kosztowala 20 tys. ale wiekszosc osob ma ubezpieczenia pracownicze, emeryci I biedni - ubezpieczenia rzadowe. Leczenie takiego schorznia jak nowotwor jest przez wszyskie ubezpieczenia pokrywanie. Ja za leczenie ani leki nic nie placilam. Po to obywatele placa podatki I oplacaja ubezpieczenia zdrowotne aby w takich momentach zycia miec zapewniona jak najlepsza pomoc. Gdybym musiala placic to bym juz na tamtym swiecie byla.



Hanna





Przewodowy, invazyjny, G3, TNBC, cT2NOMO, chemia przedoper. 4AC + 12Taxol, Oper. oszczed (VII 2016 r.)., ypT1aN0, radiacja

marzusia (offline)

Post #22

20-02-2018 - 17:12:05

Cieszyn 

To samo jest z perjetą, we wczesnym raku piersi nie jest refundowana, obecnie podają tylko w rozsianym ale są takie obostrzenia jeśli chodzi o warunki jakie trzeba spełnić, że rzadko kto ją dostaje. To nie miejsce na takie rozważania, to wątek Moniki



jagodula (offline)

Post #23

20-02-2018 - 19:10:59

Sławkow 

jablko Wielki szacun Moniko!serce

Al_la (offline)

Post #24

23-02-2018 - 19:36:28

k/Warszawy 

Moniczko, dużo siły Ci życzę serce





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

renatar (offline)

Post #25

28-02-2018 - 20:50:52

sieradz 

Moniczkam mam nadzieję że u ciebie lepiej i czekam na wiadomości.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

moniczkam (offline)

Post #26

01-03-2018 - 01:01:57

Zgorzelec 

Witam
Moze byc tak ze ostatni raz juz do Was pisze...
Szczerosc to moje drugie imie
Nie bede się oszukiwac
Co ze mna...
W niedziele mialam kwas na kosci
Od tamtej pory 38° temperatura
Zawsze. 38° bylo dla mnie wysokie i mnie meczylo
Zakładam ze moze byc to rak i juz dorwal się do moich narządów
Co 2 tyg mam faslodex
Boli strasznie tylek
Stan moj pogorszyl sie strasznie
Nie jem wcale
Dostaje kroplowki wzmacniajace od niedzieli
Nie wdtaje z lozka bo nie mam sily
Leze jak warzywo na rane przykladaja mi siatke jakas specjalna z parafina saczy sie troche
Patrzę do lustra i widze ze mnie tam juz nie ma
Tej dziewczyny juz nie ma
Malo placze...
Wiecej moja mama i corcia...

Dzis lezac pierwszy raz szczerze powiedzialam do moich dziewczyn ze czuje ze umieram....

Czuje to....

Moja corcia slub miala miec ale coz....mnie juz nie bedzie na nim...
Jednak w moim przypadku rak to wyrok
Niestety...
Przykro mi bardzo
Dziekuje Wam bardzo tu spedzilam prawie 1.5 roku w tak wspanialym towarzystwie

Nie zegnam sie bo nie znosze i nie akceptuje tego slowa tak bylo zawsze
Zawsze mowie do zobaczenia wkrotce

Marzylam aby dozyc do lata...
Kocham lato...
Powiem Wam co najdziwniejsze....jeszcze choinka u mnie stoi


Wiem to dziwne ale tak jakos moje dziewczyny nie chca jej rozebrac a co tam powiedzialam
Zrobicie kiedy bedziecie chcialy

Zawsze bede mowila powinien byc zastrzyk dla osob cierpiacych dla takich ktorym wiadomo ze nic juz nie pomoze
Po co cierpienie agonia i bol

Swiat jest piekny tylko za malo czasu mamy...

Pozdrawiam serdecznie

goja66 (offline)

Post #27

01-03-2018 - 01:21:21

Ozorków 

Nie znamy się - ale szukam Cię tu wszędzie- bo już Cię troszkę znam smiling smiley...dzięki forum i chcę poznać bardziej..Nie daj się..Pozdrawiam ....cieplutko przytulam ...Małgosia




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%

Agaba190 (offline)

Post #28

01-03-2018 - 06:18:34

k/Warszawy 

Moniczko przytulam Cię mocno serce







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

renatar (offline)

Post #29

01-03-2018 - 06:53:55

sieradz 

Moniczko z całych sił przytulam i trwaj.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

fianiebieska (offline)

Post #30

01-03-2018 - 08:00:21

Warszawa 

Moniczko dużo sił dla ciebie i twojej rodziny.



fianiebieska opowiada

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 432
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018