podkład nr 13

Wysłane przez goja66 

Agaba190 (offline)

Post #1

19-11-2018 - 21:30:13

k/Warszawy 

Ja też się nie boje odezwać u lekarza. I pamiętam, że na jego mądre zdanie odpowiedziałam, że leczę się u Pana doktora ale wg moich standardów. Już więcej do mnie z takimi tekstami nie wyjeżdżał. A wiesz o co poszło? O to, że zrobiłam prywatnie dodatkowe badanie (usg piersi) i pokazałam mu je. Myślałam, że się ucieszy bo po pierwsze sama za nie zapłaciłam, a po drugie wynik był dobry.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Pollik (offline)

Post #2

19-11-2018 - 21:44:47

Warszawa 

Oooo świetne zdanko.... masz refleks chichot






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

Al_la (offline)

Post #3

20-11-2018 - 12:10:45

k/Warszawy 

Można i tak rozmawiać z lekarzem [www.youtube.com] chichot





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

goja66 (offline)

Post #4

20-11-2018 - 21:41:34

Ozorków 

Cytuj
Al_la
Można i tak rozmawiać z lekarzem [www.youtube.com] chichot
. Marzę o tej wizycie . Marzę o tej chwili...no marzę




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%

Pollik (offline)

Post #5

21-11-2018 - 16:46:19

Warszawa 

Hmmmmm zdaje mi się, że planowałaś onkę zmienić....chichot
Tylko nie zapomnij nagrać, zresztą to modne od jakiegos czasuduży uśmiech






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

goja66 (offline)

Post #6

22-11-2018 - 16:22:50

Ozorków 

Cytuj
Pollik
Hmmmmm zdaje mi się, że planowałaś onkę zmienić....chichot
Tylko nie zapomnij nagrać, zresztą to modne od jakiegos czasuduży uśmiech
Myślę ,że to jest bliżej niż dalej ...Ja nie umiem być "niemiła "-ale ….ale chyba...czas się rozstać ...Długo mi się wydawało ,że po radio będę zdrowa...i już nie będę potrzebowała onkologa...myliłam się....Po moich "przebojach " jak zapytałam o badania "po " to usłyszałam ",że nic mnie nie boli to czego mamy szukać..Ale niestety doktor nie zadała mi pytania : czy coś Panią boli , czy jest jakiś dyskomfort...czy coś niepokoi...Ona nie pytała ...To ja nie mówiłam...i ooo...A genetyk jak mój wynik histo po operacji zobaczył -to za głowę się złapałał….że o jakie wielkie , dziwne wyhodowałam...w tak krótkim czasie....
Noooo…,ale to robi każdy lekarz inny niż onka - a było takich bystrych już trzech...
A moja onka mi mówi :-a jaki badania kliniczne..? -przecież się nie kwalifikujesz, bo twój niezaawansowany ...A w każdym moim wypisie rozpoznanie :zaawansoowany….No przecież ładnie się leczył chemią ( na bardzo , bardzo się leczył - bo urósł)...przecież wycięte masz wszystko ( jasne -tylko jak chirurg oddawał mi wynik to w oczy mi nie umiał spojrzeć -bo taki ch....wynik ...nie doktor...-to coś jak z autem :Niemiec płakał jak sprzedawał ...echeś..
)...A jaki zapalny - a w wyniku stoi jak byk...
Fajnie jest być oszukiwanym ...ale już nie na tym etapie....
No to szukam tego co dobre i o czym ci pisałam : w związku z tym ,że jestem "TAK WYJĄTKOWA " -moja krew z por .genteycznej od razu leci do USA...bo dawno nikt takiego "cuda " nie widział...No to za free mam pełen panel badania genów plus wartość dodana - leczenie uzupełniające w Szczecinie...Zawsze byłam "inna" i zawsze byłam "wyjatkowa "...
Z wielką przyjemnością opowiem swoje onkolog 6 grudnia ( bo wtedy mam wizytę ) -co powiedział prof. ze Szczecina ….ech

I jak ja mam być "normalna ".....to się nie da....




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 22-11-2018 - 16:24:35 przez goja66.

renatar (offline)

Post #7

22-11-2018 - 16:41:07

sieradz 

Goja ja teraz zmieniam swoją chemiczkę w salve. Miałam Smiałowską ale chyba będzie szła na emeryturę więc na 4 grdnia się zapisałam do takiej młodej Pietrzak [pracuje też w koperniku]. Zobaczę jak tam u niej mi będzie. Goja ja też pechowa bo w trakcie chemii trzy chemiczki tzn sobieszkoda, białek i śmiałowska nie zauważyły że guz sobie rośnie.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Pollik (offline)

Post #8

22-11-2018 - 16:48:00

Warszawa 

Dziewczyny...załamkaserce






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

goja66 (offline)

Post #9

22-11-2018 - 16:51:23

Ozorków 

Cytuj
renatar
Goja ja teraz zmieniam swoją chemiczkę w salve. Miałam Smiałowską ale chyba będzie szła na emeryturę więc na 4 grdnia się zapisałam do takiej młodej Pietrzak . Zobaczę jak tam u niej mi będzie. Goja ja też pechowa bo w trakcie chemii trzy chemiczki tzn sobieszkoda, białek i śmiałowska nie zauważyły że guz sobie rośnie.
Renatar -może i dobrze i to może być strzał w dziesiątkę - bo młodym się jeszcze chce i jeszcze walczą o pacjenta...Bo im głębiej w "las " to my pacjenci sami ich tak rozpuszczamy ...kasą niestety ….że im się czasem już nie chce - bo trudno wydać taką kasę ….Oczywiście nie dotyczy wszystkich...Ale młodzież to ja też lubię ….bo ...im zależy...bo się uczą ...Jak nie wiedzą nawet to się dopytają tych starszych...To jest fajne ...i masz farciora ...chyba




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%

Imari (offline)

Post #10

22-11-2018 - 17:59:33

Łódź 

Cytuj
renatar
Goja ja teraz zmieniam swoją chemiczkę w salve. Miałam Smiałowską ale chyba będzie szła na emeryturę więc na 4 grdnia się zapisałam do takiej młodej Pietrzak.
Znam osobiście dwie osoby, które panią Pietrzak zachwycone nie były - jednej dziewczynie przepadł przez panią doktor zastrzyk z herceptyny (mimo, że się należał jak psu micha) a druga kobitka narzekała, że Pietrzak krzyczy i traktuje z góry. O ile mogę zrozumieć, że Wandzia jest dość specyficzną osobą i może zmęczyć albo zirytować, o tyle niepodanie herceptyny mimo, że nie było żadnych przeciwwskazań a nawet należało to zrobić bo inaczej ten zastrzyk przepadł, jest dla mnie świństwem. To miał być piąty zastrzyk przedoperacyjny, Asia go nie dostała bo pani Pietrzak nie chciało się wypisać skierowania na samą herceptynę. Mi w takiej samej sytuacji (skończona chemia i miesiąc do operacji) chemiczka wypisała skierowanie na hercię bez dyskusji.



renatar (offline)

Post #11

22-11-2018 - 18:16:36

sieradz 

Imari już się zapisałam to zobaczę jak mnie wkurzy to poszukam następnej. Dzięki za info to się jej lepiej przyjrzę. Imari a kogo w salve polecesz bo już się tam przyzwyczaiłam a muszę kogoś wybrać.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Imari (offline)

Post #12

23-11-2018 - 13:44:40

Łódź 

Z Salve nie jestem niestety w stanie nikogo polecić bo nigdy tam nie byłam, nie znam tamtejszych lekarzy... sad smiley Pietrzak odeszła z Kopernika, ponoć miała być w Tomaszowie Mazowieckim, a tu się nagle zmaterializowała w Salve.



renatar (offline)

Post #13

23-11-2018 - 15:48:12

sieradz 

Dzięki Imari. Pietrzak przypuszczam że pracuje jeszcze gdzie indziej a w salve przyjmuje już około roku bo pamiętam jak do niej weszłam bo nie było mojej chemiczki żeby mi skierowanie do ginekologa wypisała. Dzięki że się odezwałaś i przepraszam Goja że na twoim wątku sobie swoje sprawy wypisuję.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

goja66 (offline)

Post #14

23-11-2018 - 15:58:14

Ozorków 

Cytuj
renatar
Dzięki Imari. Pietrzak przypuszczam że pracuje jeszcze gdzie indziej a w salve przyjmuje już około roku bo pamiętam jak do niej weszłam bo nie było mojej chemiczki żeby mi skierowanie do ginekologa wypisała. Dzięki że się odezwałaś i przepraszam Goja że na twoim wątku sobie swoje sprawy wypisuję.
Ależ Renatar spoko-loko -do tego jest forum ...żeby ktoś z kimś mógł wymienić wiedzę ...A ja się ciieszę ,że ktoś do mnie ...wchodzi....nawet przez przypadek...
A z nowości -to właśnie mnie pies ugryzł...w sklepie byłam ...chwile od domu...bylam w sklepie...Qrcze -mnie zwykle psy lubią ...a ten mnie dziabnął...Jutro tam pójdę zapytać czy był szczepiony-bo dziś to by mnie zagryzł....Qrdeee….buuu




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%

renatar (offline)

Post #15

23-11-2018 - 16:34:41

sieradz 

Goja to pechozol i teraz faktycznie pasowałoby sprawdzić to szczepienie chociaż niebezpieczeństwo jest nikłe. Od parunastu lat jak zaczęto wyrzucać szczepionki po polach to wścieklizny jest dużo mniej. Goja ja do ciebie zawsze jak tylko coś napiszesz wchodzę tylko czasami nie mam o czym pisać bo niestety takim talentem pisarskim nie zostałam obdarzona. Mnie ze dwa tygodnie temu kleszcz się wczepił, udało mi się go wyrwać ale kropka została na szczęście nie mam rumienia ale też się zastanawiam czy nie zrobić testu.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Pollik (offline)

Post #16

23-11-2018 - 16:55:03

Warszawa 

Dwa tygodnie temu mówisz... a gdzież ty zimną porą roku taka niedoubierana latałaś, hę?
Test to nie wiem, zapamiętać warto kiedy i w co kleszcz cię ukłuł, jakby pechowo dużo później coś się miało pojawić. Tak czasem diabelstwo działa.






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

goja66 (offline)

Post #17

23-11-2018 - 18:01:34

Ozorków 

Cytuj
renatar
Goja to pechozol i teraz faktycznie pasowałoby sprawdzić to szczepienie chociaż niebezpieczeństwo jest nikłe. Od parunastu lat jak zaczęto wyrzucać szczepionki po polach to wścieklizny jest dużo mniej. Goja ja do ciebie zawsze jak tylko coś napiszesz wchodzę tylko czasami nie mam o czym pisać bo niestety takim talentem pisarskim nie zostałam obdarzona. Mnie ze dwa tygodnie temu kleszcz się wczepił, udało mi się go wyrwać ale kropka została na szczęście nie mam rumienia ale też się zastanawiam czy nie zrobić testu.
Zrobić ….bo nie wiesz co to za gagatek co to cie udziabał...no z kleszczem to nigdy nie wiesz...Jeśli możesz za darmo -to się nie wahaj....Możesz zapłacić , ale po co ...ponarzekaj...Będzie taniej...




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%

goja66 (offline)

Post #18

23-11-2018 - 18:48:35

Ozorków 

Cytuj
renatar
Goja to pechozol i teraz faktycznie pasowałoby sprawdzić to szczepienie chociaż niebezpieczeństwo jest nikłe. Od parunastu lat jak zaczęto wyrzucać szczepionki po polach to wścieklizny jest dużo mniej. Goja ja do ciebie zawsze jak tylko coś napiszesz wchodzę tylko czasami nie mam o czym pisać bo niestety takim talentem pisarskim nie zostałam obdarzona. Mnie ze dwa tygodnie temu kleszcz się wczepił, udało mi się go wyrwać ale kropka została na szczęście nie mam rumienia ale też się zastanawiam czy nie zrobić testu.

I love you




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%

renatar (offline)

Post #19

23-11-2018 - 18:54:25

sieradz 

Pollik przed tą paskudną pogodą chodziłam na grzyby, zazwyczaj chodzę w oklicach mojego ale z córką pojechałyśmy na inne lasy i tam złapałam i mi się w stopę wczepił. Zazwyczaj to łapałam kleszcze w sezonie zbioru kwiatów z czarnego bzu tzn maj i czerwiec i póżniej był spokój. Jakiś jesienny zabłąkany mnie znalazł.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Pollik (offline)

Post #20

23-11-2018 - 19:09:34

Warszawa 

Mamuńciu, jakiś zdeterminowany ci się trafiłsmutny żeby tak do buta po nodze włazić, bydlę jakie wnerwiony






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

renatar (offline)

Post #21

23-11-2018 - 19:31:30

sieradz 

No taki pechozol jak u Goji.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Agaba190 (offline)

Post #22

24-11-2018 - 07:37:38

k/Warszawy 

Cytuj
goja66
....A z nowości -to właśnie mnie pies ugryzł...w sklepie byłam ...chwile od domu...bylam w sklepie...Qrcze -mnie zwykle psy lubią ...a ten mnie dziabnął...Jutro tam pójdę zapytać czy był szczepiony-bo dziś to by mnie zagryzł....Qrdeee….buuu

Goja miałam kilkanaście lat temu podobny przypadek. Pies ugryzł mojego syna. Jego ząb zostawił niewielkie zadrapanie na łydce. Pojechałam z dzieckiem do szpitala. Żadnych szczepień ani badań nie zlecono, jedynie co to pani doktor kazała zgłosić sprawę na policji/straży miejskiej. Tak zrobiłam. Pies (nie miał szczepień) został objęty tzw. kwarantanną. Weterynarz podobno oglądał go/badał co tydzień przez 4 tygodnie. Po tym czasie dostałam pismo, że pies jest zdrowy i nic dziecku nie grozi.

P.S. A tak na marginesie. Za nic nie mogłam zrozumieć o co chodzi ze słowem "pechozol"śmiech. Myślałam, że to jakaś szczepionka, lekarstwo . Aż wreszcie wpadłam o co chodzi. załamka Jejku jaka ja stara jestem. bezradny







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 24-11-2018 - 07:42:12 przez Agaba190.

Pollik (offline)

Post #23

24-11-2018 - 09:33:21

Warszawa 

Cytuj
Agaba190

P.S. A tak na marginesie. Za nic nie mogłam zrozumieć o co chodzi ze słowem "pechozol"śmiech. Myślałam, że to jakaś szczepionka, lekarstwo . Aż wreszcie wpadłam o co chodzi. załamka Jejku jaka ja stara jestem. bezradny
rotfl
Eeeee tam, nie gadaj.... zima idzie....spać ci się chciało pewno....może głodna byłaś...rotfl






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

Agaba190 (offline)

Post #24

24-11-2018 - 17:48:51

k/Warszawy 

Głodna to ja ostatnio zawsze jestem. śmiech. Zwłaszcza na coś słodkiego. Może faktycznie cukier mi spadł i mózg gorzej pracował.
Dziękuję Ci, że takie dobre wytłumaczenie znalazłaś.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

goja66 (offline)

Post #25

25-11-2018 - 17:46:24

Ozorków 

Cytuj
Agaba190
Głodna to ja ostatnio zawsze jestem. śmiech. Zwłaszcza na coś słodkiego. Może faktycznie cukier mi spadł i mózg gorzej pracował.
Dziękuję Ci, że takie dobre wytłumaczenie znalazłaś.
O widzisz...a największy pechozol jest wtedy kiedy starasz się cały dzień nie jeść nic "niestosownego ", że dieta, że chcesz schudnąć,chcesz i jesteś caly dzień dzielna ...i co ? wstajesz w nocy do toalety -a po drodze mijasz kuchnię - a tam blacha z ciastem stoi...
pechozol-to jest skoncentrowany pech ...taka kumulacja pecha...To taka różnica jak między muchą -a muchozolem ….( no chyba przesadziałam sama )
winking smiley




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 25-11-2018 - 17:48:28 przez goja66.

Pollik (offline)

Post #26

25-11-2018 - 17:51:26

Warszawa 

Goja.... widzę cię... w tej kuchni, no jezor uśmiech
Tylko nie probuj być cwana i przenosić ciasta do łazienkiduży uśmiech






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 25-11-2018 - 17:52:23 przez Pollik.

Wandka (offline)

Post #27

25-11-2018 - 17:56:28

Warszawa 

Do łazienki??? Ona Go zje zanim dojdzie do łazienkigafa



Pollik (offline)

Post #28

25-11-2018 - 18:06:22

Warszawa 

He he.. może swojego od łokcia poprosić, żeby gdzieś zbunkrował, miejsca w domu jest dość, jak nie będzie wszędzie z odkurzaczem latała to jest szansa że nie znajdzierotfl






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

Krynia58 (offline)

Post #29

25-11-2018 - 20:32:34

Warszawa 

Cytuj
Agaba190
.... Zwłaszcza na coś słodkiego.

Coś jest na rzeczy.... od dawna nie słodzę herbaty i kawy, a ostatnio pojawiła się chętka żeby to zrobić uśmiech udało się nie ulec dzięki herbatkom owocowym ale ten cukier dalej za mną łazi.....bezradny







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

goja66 (offline)

Post #30

03-12-2018 - 14:06:45

Ozorków 

A tak..a pro po...a pro po....czyli samo życie -czyli to co na co dzień nas dotyka.Oczywiście nie wszystkich dotyka -te co nie mają kotów niech nie czytają...JA MAM...PRZEPRASZAM KOTA-to on mnie ma...Tzn...miewa...jak jestem mu do czegoś potrzebna...Ale to wszyscy posiadacze kotów wiedzą....kot jak to kot łaskawie pozwala się sobą opiekować...I nawet za to go cenię ….Bo nie jęczy jak inni -jestem głodny , coś bym "przetrącił "...Kot robi tak ...niezobowiązująco "mrauuu"...i ty masz wiedzieć ,że masz przekopać lodówkę (LODÓWKę - bo puszki są nudne )….I ja kopię w tej lodówce....no nic nie widzę ,co by książę raczył spożyć....Bo wiadomo- w lodówce wszystko zdrowe i dietetyczne ( he, he,he )….i antyrakowe takie ,że brrr….Ale co robi wtedy książe Karmel- skacze do góry , wbija pazury na wysokości stawu biodrowego i zjeżdza razem z moimi getrami....na dół...Na zasadzie -pytania otwartego :-no masz tam coś....fajnego...Obserwacje prowadzę tym bardziej jak bardziej mam porysowane biodro i nogę calutką ...Badania przyniosły wniosek : sernik po wiedeńsku też może być świetny dla kota...Lubi...smiling smiley
Ale , ale ...do brzegu...do brzegu...Mieszkam w domku ( jednorodzinnym -?) ...Kot jest domowo -wolno wychodzącym kotem -czyli.....czyli...jak musi , albo ma dość towarzystwa ludzi...może niezależnie ode mnie wyjść...na dwór..Jeśli zechce....Bo wiadomo -kot nic nie musi...kot ewentualnie ..MOŻE...jak mu się zachce...
To jest nowy kot pt. "Karmel" i on jeszcze z nami pogrywa sobie bardziej niż poprzedni ,schorowany Rudy...
A w związku se smogiem , z programem-Czyste powietrze -zmieniliśmy piec....i żeby uniknąć stra ciepłego powietrza -,które generuje Karmel ( bo ma uchylone drzwi do piwnicy i wycięte okienko już w piwnicy) ,żeby mógł wyleźć-jak już zechce..Kot jest "nówka sztuka " -8 m-cy , no nie był wychowany przez kocicę -mamę - bo już było u nas "bezkocie ".Czyli uczy się wolniej , no i jak ma czas i ochotę...
Zajarzył w końcu ,że ten przeciąg w piwnicy jest żeby mógł sobie wychodzić .Kuwetę w domku już dawno ,żeśmy mu skasowali...No nie jest malutki...Nawet wprost przeciwnie-GERFILD...No urosło mu się ...jakoś tak...
No toż w sobotę podjeliśmy "męską " decyzję - okienko dla kota w drzwiach do piwnicy...Sklep był jak najbardziej przygotowany na nasze potrzeby..Okienko -cena dobra....No jak tu nie brać...-skoro mam w końcu zaoszczędzić na opale to niech i kot współpracuje....Bo jak całe drzwi uchylone -to cuguje z piwnicy ,że hej....Wolałabym kupować 4 tony eko-groszku niż 7 ton dla kota...
No to przyjechaliśmy z moim tacy dumni z tego ….hm...szwedzkiego sklepu...Mój rozłożył produkt...i instrukcje obsługi , a tam.....w instrukcji co było pierwsze ?-no co ? PRZYMIERZ KOTA DO DRZWICZEK...
Jak bym widziała to by kot z nami do sklepu pojechał- byśmy go jakoś przeciągali w te i z powrotem ..
Efekt jest taki ,że " kot na diecie, drzwiczki w drzwiach "z podniesioną klapką na ten czas:...Kot zdziwiony...o co chodzi..-jaka klapka - niby widzi miskę , ale przejść nie umie...( bo tam jest magnes-żeby nie "cugowało "....
Sprawa dość świeża - więc nie wiem jak pójdzie..Czy łatwiej będzie wymienić drzwi do piwnicy , czy dać kotu klucz do drzwi wejściowych...Bo z dietą to same wiecie jak to jest...? A kot też człowiek...rotfl




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 333
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018