.....i dlatego lubię mówić z Tobą ( i z Tobą i z Tobą.....)

Wysłane przez ToJa 

ToJa (offline)

Post #1

06-12-2010 - 11:25:39

 

dużo Was stoi pod moimi drzwiami uśmiech
domki są za ciasne, toteż tutaj sobie pogadamy,
bo ja gaduła jestem małomowny - hehe ta ikonka do mnie zupełnie nie pasuje duży uśmiech

zaczynam tutaj dzisiaj, bo dzisiaj
mikołaj przynosi prezenty hura
a wiecie jaki prezent przyniósł mi mikołaj dwa lata temu ?
lody stawiam dla tego kto zgadnie pierwszy uśmiech

a dla wszystkich zapodam pioseneczkę, jedną z moich ulubionych - nie obawiajacie sie, to nie jest Dżem śmiech




Al_la (offline)

Post #2

06-12-2010 - 11:49:25

k/Warszawy 

Ja wiem, co dostałaś na Mikołaja. Duże lody poproszę mniam

Mikołaj dał Ci zdrowie duży uśmiech bo w Mikołajki zakończyłaś leczenie cool smiley





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Janina.S (offline)

Post #3

06-12-2010 - 11:59:37

widły Soły i Wisły 

...może ja dokończę myśl Alli - dał Ci mocne , twarde przekonanie że już jesteś zdrowa .
dał Ci silną wolę aby się tej myśli trzymać.



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

ToJa (offline)

Post #4

06-12-2010 - 12:08:12

 

Ala, lody masz jak w banku duży uśmiech
teraz tylko trzeba poczekac coby sniegi puściły
marzec za pasem duży uśmiech
mam plany, coby w marcu warszawkę odwiedzić,
to i jakoweś lody sobie wszamiemy mniam
nie patrząc na tą chemię, którą mają w sobie
w końcu my też mamy chemie w sobie śmiech
Janinko, też sie łapiesz, ale ino na wafelka oczko

dani (offline)

Post #5

06-12-2010 - 12:14:08

 

Z lodów, to ja najbardziej lubię wafelki....




Chcesz rozśmieszyć Boga... Opowiedz mu o swoich planach..

Janina.S (offline)

Post #6

06-12-2010 - 12:52:21

widły Soły i Wisły 

Cytuj
dani
Z lodów, to ja najbardziej lubię wafelki....
...

..Dani oddaję Ci te wafelki bo ja mam zbyt daleko i do P.. i do Wa....



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

suchal (offline)

Post #7

06-12-2010 - 13:48:58

Uzdrowisko 

No właśnie, ja to pikuś, ale Mikołaj do Ciebie ToJa szedł. Nie przez kuchenkę mikrofalową, jak do Madzi- Ewy. Stał pode drzwiami i zostawił coś prezent. Ja Tobie dosyłam uśmiechdo tego prezentu.papa

ToJa (offline)

Post #8

06-12-2010 - 13:50:35

 

Janinko, nie mów hop,
Twojego miasta jeszcze moja młoda nie widziała,
a wybieramy sie, wybieramy
wprawdzie jak sójka za morze,
ale wybiore sie kiedyś, to jest pewne,
wczesniej uprzedzę, cobyś sie na wafelka załapała duży uśmiech

a teraz sie zbieram, muszę wyjść na tą zimnicę,
będę sie kursować forumowicz

agawa (offline)

Post #9

06-12-2010 - 16:28:12

okolice 

Hura smiling smiley ToJu - cieszę się, że wątek otworzyłaś smiling smiley
A dziś masz inglisz czy tabelki?
*
A klip powyżej jest super. Słyszałam kilka razy w radiu, ale obrazki z przeszłości... mniam... Przywołują wspomnienia...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 06-12-2010 - 16:33:42 przez agawa.

dani (offline)

Post #10

06-12-2010 - 16:32:26

 

Blelele...Głupotę napisałam i teraz muszę szybko przerobić...




Chcesz rozśmieszyć Boga... Opowiedz mu o swoich planach..




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 06-12-2010 - 16:33:16 przez dani.

Janina.S (offline)

Post #11

06-12-2010 - 16:37:55

widły Soły i Wisły 

Cytuj
ToJa
Janinko, nie mów hop,
Twojego miasta jeszcze moja młoda nie widziała,
a wybieramy sie, wybieramy
forumowicz
...

...już się cieszę i zapewniam stół i łóżko..
..byle do wiosny , byle do lata , tylko słowa dotrzymaj.



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

dani (offline)

Post #12

06-12-2010 - 16:46:41

 

Na stole śpi ToJka, na łózku Jej córka....oczko




Chcesz rozśmieszyć Boga... Opowiedz mu o swoich planach..

Janina.S (offline)

Post #13

06-12-2010 - 16:50:41

widły Soły i Wisły 

...ooo dani humorek wrócił ...
chociaż tak mogłam się przysłużyćoczko



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

ToJa (offline)

Post #14

06-12-2010 - 23:51:40

 

Cytuj
dani
Na stole śpi ToJka, na łózku Jej córka....oczko
moge i pod śmiech

Zosiu, dzieki bardzo za mikołajkowy prezencik buzki

Aga, inglisz narazie musiałam odpuścic, terminy mi sie pokrywaja
starsza mi korepetycji udzieli i wróce na kurs od lutego

a dzisiaj miałam konta, salda i bilans

jutro bedem płatnika poznawać

a tak wogóle, to jutro idem do roboty, po dwóch tygodniach laby,
juz widzę te stosy papierów
a tu na dodatek koniec roku za pasem zly




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 06-12-2010 - 23:53:15 przez ToJa.

andzia73 (offline)

Post #15

07-12-2010 - 12:47:50

Gdańsk 

Witam.Wczoraj nie miałam okazji zostawićprezentdlatego dziś przybiegam...buziakDziś mnie strasznie głowa boli,a pracy tyle że nie wiem w co pierwsze ręce włożyć...U mnie gości też już na progu stoją..W sobotę mamy małą uroczystość ,no i gości już niektórzy jutro przybywają...Córcia ma 18-tke .




ToJa (offline)

Post #16

08-12-2010 - 21:03:19

 

se mysle, że czas najwyższy przygotowania robic
no to meldować się tutaj poprosze, kto się urodził w najlepszym roku wszechczasów duży uśmiech
dla mniej wtajemniczonych przypominam, że na tym forum nie ma dyskusji oczko, który to rok jest najlepszy, albowiem swego czasu ustaliłysmy (hehehe przyjęto to za pewnik), że rokiem tym jest 1961

pamiętam, że z tego rocznika jest:


1. ToJa
2. Mańka45
3. Madzi61
4. Ewik
5. Brodka
6. Jadwiga61
7. bożka1




Zmieniany 5 raz(y). Ostatnia zmiana 10-12-2010 - 21:24:30 przez mag_dag.

malgos 10 (offline)

Post #17

08-12-2010 - 22:35:17

Łódź 

Jak Cie lubie to niech Ci będzie ,że 1961 to najlepszy rocznik

A dla mnie to najlepszy 1960

Taki okrąglutki he he
I co mi zrobisz jezor
Bo nie wierze ,że do Łodzi się wybierzesz ,by mi nakopać
Juz kiedyś mi obiecałaś i co jedziesz ,jedziesz i jedziesz
Buziaki
buziak



jestem na forum od 25-10-2008




Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.

- Fiodor Dostojewskiserce

ToJa (offline)

Post #18

08-12-2010 - 22:46:42

 

Malgoś...przyjade, przyjade......
ino ciutke czasu mi wiecej styknie
bo jakos w ostatnie wakacje to nijak sie nie moglam z czasem wyrobic

Łódź i okolice Krakowa mam w tegorocznym planie wakacyjnym smiling smiley

malgos 10 (offline)

Post #19

08-12-2010 - 23:05:01

Łódź 

Uwieżę jak lody w Manu poliżemy i pogadamy i posmiejemy sobie chichot



jestem na forum od 25-10-2008




Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.

- Fiodor Dostojewskiserce

joasia (offline)

Post #20

08-12-2010 - 23:09:23

 

to i ja uprzejmie donoszę... prezent
spóżniony, ale szczery ten donos chichot, a że spóźniony to donosze jeszcze jeden prezent

ps.
uśmiałam się z komentarza Dani na temat stołu rotfl
ps2.
Małgoś to i ja do ulubionego rocznika '60 sie dopisuję radocha... może klubik załozymy? przewraca_oczy



Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem. /Dante Alighieri/

brodka (offline)

Post #21

08-12-2010 - 23:10:54

daleko od Krakowa 

Tojka a dlaczego zapomniałaś o mnie.... coooooooooo ?????????
Ja tez ten najwspanialszy rocznik.




Parabola (offline)

Post #22

08-12-2010 - 23:20:48

Nowy Sącz 

...ale se_kadzą przewraca_oczy

joasia (offline)

Post #23

08-12-2010 - 23:35:42

 

aaa to przy okazji zadam Wam małe pytanko, ktore mnie chodzi od jakiegos czasu po głowie... : jaka data w życiu Amazonki jest godna rocznicowania? którą datę można okreslić umownie jako powrót do zdrowia? myśli



Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem. /Dante Alighieri/

agawa (offline)

Post #24

08-12-2010 - 23:40:33

okolice 

Cytuj
joasia
jaka data w życiu Amazonki jest godna rocznicowania?

Absolutnie każda. Czyli każdego dnia. Codziennie.
Od samego rana. I w nocy też.
Każdego dnia świętujemy, że zdrowe jesteśmy. Że raczysku się nie dałyśmy.
No, ewentualnie, możemy raz na tydzień świętowac jeszcze bardziej. A dla zasady raz w roku, np w dniu wysłania raczyska na zesłanie do słoika, albo w dniu zakończenia wytruwania raczyska chemią, albo w innym równie pięknym dniu, świętujemy naj_naj bardziej radocha

joasia (offline)

Post #25

08-12-2010 - 23:47:07

 

Agawa dzięki buziakróże
No to ja uroczyście przyjmuje ostatni dzień opalanka, czyli 29 września, jako ostateczne ukatrupienie the finger smiley gadziny.
radocha



Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem. /Dante Alighieri/

malgos 10 (offline)

Post #26

09-12-2010 - 00:03:22

Łódź 

Joasiu to robimy konkurencyjny klubik najlepszego rocznika

1960 to jest to hi hi radocha

Innych też zapraszam
Nawet konkurencję z 1961




jestem na forum od 25-10-2008




Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.

- Fiodor Dostojewskiserce

agawa (offline)

Post #27

09-12-2010 - 00:06:08

okolice 

... a 64... może być? prosi

malgos 10 (offline)

Post #28

09-12-2010 - 00:12:06

Łódź 

dla mnie może
dawaj do nas
duży uśmiech



jestem na forum od 25-10-2008




Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.

- Fiodor Dostojewskiserce

agawa (offline)

Post #29

09-12-2010 - 00:12:49

okolice 

no to dawam chichot

joasia (offline)

Post #30

09-12-2010 - 00:16:52

 

tak Małgoś

1960 to jest to hi hi
radocha

i konkurencję zapraszamy oczywiście duży uśmiech
bo trzeba podkreślić, że lata 60-te mają w roku '60-tym swój początek chichot



Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem. /Dante Alighieri/

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 458
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022