Przerzut do węzłów

Wysłane przez Hanka 73 

Hanka 73 (online)

Post #1

16-05-2018 - 07:55:16

Bydgoszcz  

Hej dziewczyny, jakieś pięć tygodni temu po biopsji cienkoigłowej wynik cellulae carcinomatosae, kubeł zimnej wody na łeb, wszystkie plany szlag trafił. Najpierw płacz, potem złość, ale jakoś się ogarnęłam. Następnie gruba igła, ufff luminalny typ A. Ustalony termin operacji 17.05 komisja, analizują zdjęcia z mammo, jeden z lekarzy ma wątpliwości... Skierowanie na usg i biopsje bo coś jest nie tak z węzłem, może powiększony ale trzeba sprawdzić. Oczywiście przerzut. Zmiana planów, najpierw chemia potem operacja. Teraz czekam na kolejną komisje i wizytę u chemioterapeuty. Jestem znowu przerażona bo nie wiem co mnie czeka. Czy któraś z Was kobietki miała podobną sytuację. Będę wdzięczna za wszelkie informacje

renatar (offline)

Post #2

16-05-2018 - 09:17:55

sieradz 

Hanko nie za bardzo zrozumiałam czy chodzi ci o chemię pzedoperacyjną czy o podejrzanego węzła. Wg mnie lepiej że tak zadecydowali bo chemia osłabi raka i jest wtedy bezpieczniejsza operacja. Jeżeli możesz to wrzuć swój wynik w WYKRYWANIE w wątku interpretacja wyników.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

benia1960 (offline)

Post #3

16-05-2018 - 09:35:31

Szczecin 

Ja też miałam chemię przedoperacyjną. Po operacji w badaniu histop. wiedziałam, czy chemia zadziałała i czy był "skład"chemii trafiony.

Hanka 73 (online)

Post #4

16-05-2018 - 09:41:14

Bydgoszcz  

Tak, chodzi mi o chemię przedoperacyjną, nie wiem czego się spodziewać, czy jest faktycznie tak strasznie? Chyba za dużo czytam na internetach... Zaczynam się nakręcać stres a do wizyty u chemioterapeuty nie mam jeszcze nawet skierowania, bo mam je dostać na komisji. Zanim będę mogła wypytać o wszystko lekarza to upłynie kupa czasu. Podzielcie się dziewczyny swoimi doświadczeniami, wiem że każdy chemię przechodzi inaczej i to jest wróżenie z fusów jak będzie w moim przypadku ale chciałabym wiedzieć na co się przygotować. Z góry dzięki róże



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 16-05-2018 - 09:49:03 przez Hanka 73.

renatar (offline)

Post #5

16-05-2018 - 10:07:21

sieradz 

Hanko chemia to sprawa indywidualna i nie ma co zakładać że ciebie dopadnie najgorsza wersja. Obecnie jest Emend który u większości działa rewelacjnie bo nie ma wymiotów. Czasami jest ciężko ale do przeżycia i powiem ci że jeżeli zadziała [to byś miała w histopacie po operacji] to można przejść dwa razy więcej. Są dziewczyny które same po chemii wracały samochodem [mam taką koleżankę], są dziewczyny które pracowały, są dziewczyny które mają małe dzieci więc muszą się nimi zajmować. Zobaczysz dasz adę i każdy się bał jaka ta chemia będzie.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Hanka 73 (online)

Post #6

16-05-2018 - 10:26:06

Bydgoszcz  

Dziękuję Renatar z całego serducha, podbudowałaś mnie bardzo papa

renatar (offline)

Post #7

16-05-2018 - 10:33:26

sieradz 

Najważniejsze żeby cię odsyłali od konsylium do konsylium tylko szybko podejmowali decyzję a tak to czekanie wykańcza psychicznie bo jak już zaczniesz to już jakoś się to wszystko poukłada. Najpierw się żyje od chemii do chemii i nie myśl co tam dalej tylko po kolei, pierwszy tydzień po czerwonej luzik i nie nadwyrężasz się a następne dwa tygodnie nadrabiasz zaległości.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

marzusia (offline)

Post #8

16-05-2018 - 10:53:01

Cieszyn 

Nie zawsze przerzut do węzła jest wskazaniem do chemioterapii przedoperacyjnej. Zależy jaka jest wielkość guza i stan pozostałych węzłów chłonnych , ile z nich wygląda na podejrzane.



Hanka 73 (online)

Post #9

16-05-2018 - 12:57:49

Bydgoszcz  

Moja zmiana w piersi 23mm na 11mm, druga obok nieco mniejsza, węzeł 14mm na 9mm, lekarz zadecydował o chemii przedoperacyjnej bo jest wieloogniskowość, uważa że taka kolejność (najpierw chemia a dopiero potem operacja) będzie najkorzystniejsza

marzusia (offline)

Post #10

16-05-2018 - 13:37:37

Cieszyn 

Ja miałam podobnie i też zgodzilam się na przedoperacyjną i nie żałuję choć wielkościowo guz nie uległ zmniejszeniu ale było zniszczenie komórek nowotworowych w dużym stopniu



renatar (offline)

Post #11

17-05-2018 - 08:12:07

sieradz 

Hanko lepiej żebyś teraz zrobiłą porządek z zębami bo jak trafisz na upierdliwego chemika to cię nie dopuści do chemii.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Hanka 73 (online)

Post #12

17-05-2018 - 08:20:35

Bydgoszcz  

O kurcze, mam nadzieję że zdążę... Będę musiała pójść prywatnie wobec tego bo termin na NFZ mam za trzy tygodnie... myśli Dziękuję Renatar za radę róże

renatar (offline)

Post #13

17-05-2018 - 08:32:34

sieradz 

Ja miałam problem z zębem podczas radio i żeby wyrwać potrzebowałam pisemnej zgody od radioterapeuty na wyrwanie bo żaden dentysta nie chciał się podjąć.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Hanka 73 (online)

Post #14

17-05-2018 - 08:46:50

Bydgoszcz  

Okej, dzięki, a podpowiesz jaka jest procedura od pierwszej wizyty u chemika? Wysyła jeszcze na jakieś badania dodatkowe? Ile czasu mija od pierwszej wizyty do pierwszej chemii? Może zdążę ogarnąć tego dentystę hmm...

KasiaK78 (offline)

Post #15

17-05-2018 - 11:03:52

Gorlice 

U mnie było tak że na pierwszej wizycie u chemiczki dowiedziałam się jakie leki dostanę, i dostałam skierowanie na oddział. Tam byłam 4 czy 5 dni podczas których zrobili mi przeróżne badania, podali chemię i zostawili do następnego dnia na obserwacji. Potem kolejne wlewy wyglądały tak że rano pobierali krew na badania, potem (tego samego dnia) jak były wyniki to wzywał mnie lekarz który kwalifikował lub nie do chemii. Potem się czekało aż apteka przygotuje chemię, no i potem sam wlew.




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

Krynia58 (offline)

Post #16

17-05-2018 - 11:34:41

Warszawa 

Za moich czasów nie było komisji, skierowanie na pierwszą chemię dostałam od chirurg, która robiła mi biopsję. Zaraz po biopsji dostałam też skierowanie na tj i scyntygrafie, lekarka powiedziała mi też czego mogę się spodziewać jeśli chodzi o leczenie. Potwierdziła to po wyniku biopsji, ze skierowaniem na chemię dostałam też skierowanie na krew i echo serca. Na pierwszy i drugi wlew byłam przyjęta do szpitala, kolejne już na oddziale dziennym.







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 17-05-2018 - 11:36:48 przez Krynia58.

Hanka 73 (online)

Post #17

17-05-2018 - 13:49:26

Bydgoszcz  

Dziękuję dziewczyny bardzo, wasza pomoc jest nieoceniona bo jestem zielona w temacie. Pozdrawiam serdecznie buziak
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 325
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018