taktrudno

Wysłane przez dziubas 

Al_la (offline)

Post #1

13-08-2018 - 15:03:49

k/Warszawy 

Ja też kiedyś dostałam lek, który nie działał, było coraz gorzej. Poproś o zmianę serce





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 13-08-2018 - 15:04:18 przez Al_la.

Pollik (offline)

Post #2

13-08-2018 - 18:00:05

Warszawa 

Koniecznie maszeruj do lekarza, a przed diagnozą te leki sie sprawdzały? Zawsze brałaś tylko w razie potrzeby?






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

Hanka 73 (offline)

Post #3

13-08-2018 - 18:23:42

Bydgoszcz  

Cytuj
Pollik
Koniecznie maszeruj do lekarza, a przed diagnozą te leki sie sprawdzały? Zawsze brałaś tylko w razie potrzeby?
Tak, było ok, seronil to lek który biorę codziennie, tylko wtedy działa jak się go przyjmuje stale (ale chyba coś zaczyna szwankować ze skutecznością) a afobam biorę doraźnie bo uzależnia silnie i troszkę psuje to co dobrego robi seronil, jutro dzwonię i się rejestruję, nie będę czekać aż się całkiem posypię

Pollik (offline)

Post #4

13-08-2018 - 18:42:16

Warszawa 

Słusznie Haniu, to cholerstwo samo raczej nie przechodzi. Pewno w nowych okolicznościach u ciebie się jakoś przepoczwarzyło
Trzymaj sie dzielnie serce






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

Krynia58 (online)

Post #5

13-08-2018 - 19:53:35

Warszawa 

Swojego czasu dostałam antydepresant, który - jak przeczytałam później na forum - nie powinien być przyjmowany razem z tamoxifenem. To znaczy jedni mówią tak, drudzy inaczej (szkoła falenicka i otwocka uśmiech ) ale jeżeli są najmniejsze wątpliwości to myślę że psychiatra w Centrum Onkologii nie powinien go przepisywać, wiedząc jak jestem leczona. Zrezygnowałam z leczenia, powiedziałam że czuję się świetnie - zresztą ku zadowoleniu pani Doktor. I już po żaden antydepresant do żadnego psychiatry nie pójdę. Na dodatek czasem dopada mnie strach, czy przez pół roku brania tamtego leku nie zaszkodziłam sobie. A przecież poszłam po pomoc.......smutny







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Hanka 73 (offline)

Post #6

13-08-2018 - 20:06:03

Bydgoszcz  

Cytuj
Krynia58
Swojego czasu dostałam antydepresant, który - jak przeczytałam później na forum - nie powinien być przyjmowany razem z tamoxifenem.
Kryniu ten lek który biorę też nie może być stosowany równolegle z tamoxifenem, ja co prawda tamosia jeszcze nie biorę ale po radio będzie hormonoterapia, więc to by była tylko kwestia czasu jak i tak i tak bym musiała odstawić seronil. Tylko ja, to sobie nie poradzę tak bez niczego funkcjonować, musi mi coś przepisać innego bo mnie moje doły wykończą bezradny

Krynia58 (online)

Post #7

13-08-2018 - 20:23:18

Warszawa 

Haniu, oczywiście są inne leki, na pewno uda się dobrać właściwy.







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Pollik (offline)

Post #8

13-08-2018 - 20:59:31

Warszawa 

Moją wenlafaxynę na pewno można, a co do innych to jest dużo informacji na forum, bo w ulotkach nie wszystko jest jak się okazuje.

Co prawda jestem jak najdalsza od proponowania konkretnego psychotropu, ale zapytać można psychiatry , czy twój przypadek można nią leczyć. Sporo osób z forum chyba to bierze, na mnie dobrze działa.






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen




Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 13-08-2018 - 21:02:54 przez Pollik.

Al_la (offline)

Post #9

13-08-2018 - 21:50:38

k/Warszawy 

Cytuj
Pollik
Moją wenlafaxynę na pewno można, a co do innych to jest dużo informacji na forum, bo w ulotkach nie wszystko jest jak się okazuje.

Dr Górnaś też ją często poleca.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Pollik (offline)

Post #10

23-08-2018 - 10:47:57

Warszawa 

Haniu.... gdzie jesteś....? Odezwij się, co u Ciebie, jak sobie radzisz?






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

Hanka 73 (offline)

Post #11

23-08-2018 - 12:50:29

Bydgoszcz  

Cytuj
Pollik
Haniu.... gdzie jesteś....? Odezwij się, co u Ciebie, jak sobie radzisz?
Jestem, jestem calus Jutro zaplanowany trzeci kurs chemii a ja na antybiotyku, infekcja gardła, do tego odczynowe zapalenie węzłów chłonnych ( rety, jak się przestraszyłam jak guzki sobie wymacałam na zdrowej pasze). Czuję się już dobrze, antybiotyk kończę dzisiaj, więc może chemia poleci, któraś z was dziewczyny miała podobnie? Martwię się że chemiczka może zadecydować o przesunięciu chemii. No i miałam badanie PET, zobaczymy co tam wyjdzie, właściwie mam nadzieję że nic nie wyjdzie myśli że będzie czysto. Pozdrowionka buzki

Ania11975 (offline)

Post #12

23-08-2018 - 15:09:55

Kraków 

Cytuj
Hanka 73
No i miałam badanie PET, zobaczymy co tam wyjdzie, właściwie mam nadzieję że nic nie wyjdzie myśli że będzie czysto.
Trzymam za to kciuki Haniu ok



Hanka 73 (offline)

Post #13

23-08-2018 - 18:33:18

Bydgoszcz  

Cytuj
Ania11975
Trzymam za to kciuki Haniu ok
Aniu buzki

Hanka 73 (offline)

Post #14

25-08-2018 - 11:14:56

Bydgoszcz  

Heloł w tą deszczową sobotę calus Chemia poleciała, pani doktor nie widziała przeciwwskazań i pochwaliła za bardzo dobre wyniki (kutwa to pewnie przez to że ciągle coś żrę je przytyłam już ze trzy kilo) PET wyszedł niemal idealnie, niemal bo wyszła jakaś zmiana najprawdopodobniej zapalna do sprawdzenia u ginekologa, taki drobny guziołek ale na pecie oczywiście zaświecił. Przy pierwszej chemii brałam probiotyk ginekogiczny, przy drugiej zapomniało mi się i to pewnie stąd. Zmniejsza się z dnia na dzień ale i tak zasuwam do giną. Poza tym wszędzie czysto hot smiley Pozdrawiam i zdrówka życzę buzki

Pollik (offline)

Post #15

25-08-2018 - 12:20:34

Warszawa 

Super że masz apetyt.... jedz na zdrowie, jedzśmiech lepsze to niż byś miała wymiotować.
Cieszę się, że w porządku jest. A duch też trochę przytył, znaczy się okrzepł ?






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

Hanka 73 (offline)

Post #16

25-08-2018 - 12:38:47

Bydgoszcz  

Cytuj
Pollik
A duch też trochę przytył, znaczy się okrzepł ?
Tak, dziękuję , jest o niebo lepiej, jakby samo przeszło, ale i tak pójdę do lekarza. Tylko u mnie to jest tak że jak już lepiej to zawsze tą wizytę odwlekam... na zasadzie "jak trwoga to do Boga", wiesz, a jak lepiej to można odpuścić

Pollik (offline)

Post #17

25-08-2018 - 13:15:03

Warszawa 

Może rzeczywiście będzie lepiej, bo masz już konkretne leczenie, wydaje mi się, że czekanie na plan i rozpoczęcie terapii źle wpływa na nastrój, teraz jest działanie to całkiem co innegotak






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

Ania11975 (offline)

Post #18

26-08-2018 - 17:41:18

Kraków 

Haniu, super że wyniki dobre. A do dowcipnego iść nie zawadzi - niech se pokuka gdzie trzeba tak



Pollik (offline)

Post #19

26-08-2018 - 20:27:37

Warszawa 

Hmmmm zdaje mi się że Hania nie o dowcipnym lekarzu mowi a o gadającym tylkochichot






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

Ania11975 (offline)

Post #20

26-08-2018 - 20:38:22

Kraków 

Cytuj
Pollik
Hmmmm zdaje mi się że Hania nie o dowcipnym lekarzu mowi

no jak nie, jak tak duży uśmiech
Cytuj
Hanka 73
ale i tak zasuwam do giną.



Pollik (offline)

Post #21

26-08-2018 - 21:32:44

Warszawa 

Cytuj
Ania11975
Hmmmm zdaje mi się że Hania nie o dowcipnym lekarzu mowi

no jak nie, jak tak duży uśmiech
ale i tak zasuwam do giną.

Ale wyżej było:
Cytuj
Pollik
A duch też trochę przytył, znaczy się okrzepł ?

Tak, dziękuję , jest o niebo lepiej, jakby samo przeszło, ale i tak pójdę do lekarza


O duchu była mowa przecie a nie o d...myśli

Tak czy owak obaj bywają do konsultacji potrzebni. tak






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

Hanka 73 (offline)

Post #22

27-08-2018 - 07:41:38

Bydgoszcz  

Dziewczyny ja was tu pogodzę jezor Obie macie rację, pisałam i o lekarzu dowcipnym i o tym od główki również, o ile do ginekologa już zapisana jestem (chociaż guziołek co mi tak ładnie zaświecił już zniknął, jakiś stan zapalny jak nic, ale chociaż sobie cytologię zrobię, bo to już czas) to do psychiatry ciągle odwlekam, bo już lepiej, bo nie potrzeba jak się dobrze czuję... I takie tam, a wiem że i tak będę musiała pójść bo za niedługo koniec chemii, potem lampki tylko i tamoksifen przy którym nie mogę brać tego mojego leku na doły.

Ania11975 (offline)

Post #23

27-08-2018 - 08:27:38

Kraków 

Aaaaa i wszystko jasne duży uśmiech







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 27-08-2018 - 08:28:30 przez Ania11975.

Hanka 73 (offline)

Post #24

05-09-2018 - 18:02:35

Bydgoszcz  

Dziewczyny czy wam też w trakcie chemioterapii rosły włosy? Jestem po trzeciej AC, i pióra mi rosną jak głupie, mam takie igiełki, dużo ale o zgrozo białe myśli Już się zaczęłam zastanawiać czy ta moja chemia jakaś lipna jest język Mam je golić czy dać im rosnąć?

ira (offline)

Post #25

05-09-2018 - 19:07:36

Pabianice 

Hanka, mnie po 6xFAC włosy się nieco przerzedziły, ale nie wyszły, dopiero miałam strach, że chemia nie działa duży uśmiech



goja66 (offline)

Post #26

05-09-2018 - 19:27:20

Ozorków 

Hanka 73 - dobre...dobre.... Ira też mistrzostwo świata...No kobitom to nigdy nie dogodzisz.....Włosy wyszły nie dobrze , nie wyszły jeszcze gorzej, nie wszystkie -masakra ..rotfl Odrastaja też nie bardzo...niedowiarek




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 05-09-2018 - 19:28:50 przez goja66.

Hanka 73 (offline)

Post #27

05-09-2018 - 20:08:18

Bydgoszcz  

Cytuj
ira
dopiero miałam strach, że chemia nie działa duży uśmiech
O to to... właśnie to przyszło mi do głowy myśli

ira (offline)

Post #28

05-09-2018 - 20:16:25

Pabianice 

Hanka, niepotrzebnie się martwisz uśmiech Ja miałam tak mało skutków ubocznych, nie było naszego forum, to przeważnie nie wiedziałam, czy to jest dobrze, czy nie duży uśmiech



Krynia58 (online)

Post #29

05-09-2018 - 21:10:33

Warszawa 

Cytuj
Hanka 73
Dziewczyny czy wam też w trakcie chemioterapii rosły włosy?

Hanka, mnie rosły tak samo jak Tobie, w trakcie chemii. Też białe uśmiech i podobny dylemat miałam, działa to leczenie czy nie.
Jak powiedziałam lekarce, to usłyszałam "ooo, to świetnie". Więc bardziej w temat nie wnikałam.
U mnie te pierwsze włosy rosły bardzo nierówno, przypominały taki puch, więc jeszcze 2 razy je zgoliłam.







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Hanka 73 (offline)

Post #30

05-09-2018 - 22:39:57

Bydgoszcz  

Cytuj
Krynia58
jeszcze 2 razy je zgoliłam.
No to golę tak
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 503
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018