Codzienność każdego dnia prowadzi mnie o krok dalej...meloman

Wysłane przez Pollik 

goja66 (offline)

Post #1

24-10-2018 - 19:22:03

Ozorków 

Cytuj
renatar
Goja takie szopki to co trochę z tymi badaniami. Ja już miałam znalezione na wątrobie, na ścianie macicy i jak tylko widzę coś hypo, oscy to już mnie przerażenie bierze. Teraz muszę się zarejestrować do chemiczki i już mi się skóra na tyłku marszczy bo tego strachu przy badaniach nie da się opisać.
Kochana Ty moja -ale na ...jakiś oddech...liczyłam....taki ...oddech...pełną piersią ..jak wyjde z Kopernika ,z CO...żebym tak mogła wypuścić to skażone rakiem powietrze...chociaż tak na miesiąc...na dwa....zaczerpnąć powietrza jak topielec ...Wynurzyć się z TEGO....




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%

Pollik (offline)

Post #2

24-10-2018 - 22:30:00

Warszawa 

Dziewczyny kochane strasznie mi przykro jak was czytam. Przy każdych badaniach całe opanowanie bierze w łeb...na szczęście na lekach przytępiło mi trochę wyobraźnię. I jak durna powtarzam sobie: a chrzanić to wszystko! To się leczy! I w ogole cóż ja pyłek malusi znaczy w obliczu wszechświata. Głupie ale trochę działa o dziwo.
Przytulam... Gosię platonicznie pocieszaserce






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

goja66 (offline)

Post #3

25-10-2018 - 14:45:03

Ozorków 

Cytuj
Pollik
Dziewczyny kochane strasznie mi przykro jak was czytam. Przy każdych badaniach całe opanowanie bierze w łeb...na szczęście na lekach przytępiło mi trochę wyobraźnię. I jak durna powtarzam sobie: a chrzanić to wszystko! To się leczy! I w ogole cóż ja pyłek malusi znaczy w obliczu wszechświata. Głupie ale trochę działa o dziwo.
Przytulam... Gosię platonicznie pocieszaserce
Czuję się przytulona...Na razie nie spędza mi to snu z oczu ...ale mogłoby być "cudownie " -a nie jest..Onkolog zbyła temat ( zresztą jak zwykle ) -bo na razie skupiamy się na odczynie popromiennym...Czyli ,żebym nie wyglądała jak ten bocian w rui...Z jedną ręką na krakowiaczka ...Bo to trochę utrudnia życie , ale nie narzekam ...tylko tak sobie jęczę jak mnie "piłuje "pod pachą




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%

Pollik (offline)

Post #4

11-11-2018 - 10:04:55

Warszawa 

100 lat... aż mnie ściska w gardle, chociaż smutno, że to nie huczne piękne przyjęcie urodzinowe tylko takie nie wiadomo co...bezradny






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 11-11-2018 - 10:14:55 przez Pollik.

Pollik (offline)

Post #5

26-11-2018 - 14:59:12

Warszawa 

Znowu lecę do onkogina na kontrolę po zabiegu.
W ogóle mam wrażenie, że wciąż u lekarzy siedzę, ganiają mnie wte i wewte. Internista - bo kontrole i recepty, psycho - bo recepty, onka - wiadomo, ginonko - wiadomo, badania - ciagle jakieś. Noż ile można!?
A tak baardzo po cichutku czuję nieprzyjemną obawę, że tak latając sama się proszę, żeby coś znowu znaleźć stres brrr...załamka






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

goja66 (offline)

Post #6

26-11-2018 - 15:31:09

Ozorków 

Cytuj
Pollik
Znowu lecę do onkogina na kontrolę po zabiegu.
W ogóle mam wrażenie, że wciąż u lekarzy siedzę, ganiają mnie wte i wewte. Internista - bo kontrole i recepty, psycho - bo recepty, onka - wiadomo, ginonko - wiadomo, badania - ciagle jakieś. Noż ile można!?
A tak baardzo po cichutku czuję nieprzyjemną obawę, że tak latając sama się proszę, żeby coś znowu znaleźć stres brrr...załamka
E no no to masz fajnie -bo mnie akurat nikt nigdzie nie wysyła...i nikogo to nie obchodzi...co mnie boli i gdzie ...albo wersja light-co mnie nie boli...
A mnie boli ...ale nikt już tego nie chce słuchać ...Jestem w zdaje się w statystce tym "czymś " co niestety poszło nie tak....Noż qrwa…
Ale miło poczytać - ze o kogoś walczą...w tej satystyce..Od razu mi lepiej....Noż mnie nie badają nawet bo bo co -----jak wyniki będą na mius….tzn..."no staraliśmy się -ale coś poszło nie TAK




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 26-11-2018 - 15:34:14 przez goja66.

goja66 (offline)

Post #7

26-11-2018 - 15:35:22

Ozorków 

A taaaam...wiadomo...nie mogę psuć statystyk...a tamm...głupia Gośka....nie ona pierwsza nie ostatnia...a taaam…
przepraszam....nie chciałam




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%

goja66 (offline)

Post #8

26-11-2018 - 15:40:53

Ozorków 

Sorki-chciałam to usunąć ..nie dało rady...przepraszam




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%

Pollik (offline)

Post #9

26-11-2018 - 15:55:28

Warszawa 

Ale za co??? niedowiarek

Dalej coś cię boli?? Powiedz, że to tylko metafora...pociesza

A swoją niewydarzoną onkę zamienisz na lepszy model?






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 26-11-2018 - 15:57:49 przez Pollik.

goja66 (offline)

Post #10

26-11-2018 - 16:21:19

Ozorków 

Cytuj
Pollik
Ale za co??? niedowiarek

Dalej coś cię boli?? Powiedz, że to tylko metafora...pociesza

A swoją niewydarzoną onkę zamienisz na lepszy model?
Nieee...ambitnie umrę po cichutku ,żeby nie było...Zeby once nie zrobić przykrości...Tak...bolą mnie ...kości...stawy może nawet bardziej....niż kości...Taka jestem bezczelna ,że o scyntygrafię zapytałam...Ale podobno nie boli mnie aż tak....Nie pytaj co znaczy "aż tak" ?bo tego to i ja nie wiem ….




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%

Malwina1985 (offline)

Post #11

26-11-2018 - 16:25:46

 

Jezus Maria, jak nie raz czytam, że kobiety muszą podnosić argumentację z lekarzem, że jednak mają raka to mam ochotę komuś przywalić. Powiedzcie mi jak to jest. Ja spotkałam się z lekarzem, który od razu bez biopsji tylko po usg i badaniu palpacyjnym stwierdził, że on tu raka widzi na 30%, a potem to jak pooooszło, to ani się nie obejrzałam a już byłam po operacji, potem w środku chemii, potem po brachyterapii. Czemu niektóre z nas muszą kłócić się z lekarzem o chorobę? przecież to jest chore... Zwłaszcza że ja akurat w takim ciekawym okresie zachorowałam, że w każdym bloku reklamowym słyszałam ten tekst "rak piersi wcześnie wykryty jest wyleczalny, badaj piersi" i takie tam, o karcie dilo nie wspomnę
Trzymajcie się laski !!

goja66 (offline)

Post #12

26-11-2018 - 18:25:05

Ozorków 

Malwinka -masz rację ...i niech te nowe to czytają ..i wiedzą czego mogą chcieć albo nawet żadać...bo tak ma być ...nikt nikomu łaski ni robi...

Zaczęłam krwawić z odbytu w trakcie chemii. Logiczne ,że śluzówka nie wyrabia ...bo takie leczenie...Tak samo nie wyrabia jak ta w buzi-że zajady....grzybice itd...A jak już się poskarżyłam to dostałam zalecenie do kolegi chirurga ( no wiadomo -prywatnie )...wizyta zdaje się 180 zł nastepna dwa razy droższa -bo doktor prof. zalecił rektoskopię( =a powinien według mnie kolonoskopię w programie zresztą bo jestem 50 + za free).No nie było za free...Było na "bogato "....na "bogato" dla doktora ...Ale co tam ...ten chory na raka co chce jeszcze żyć wyda ostatnie pieniądze na badania ...ale po co...ech...ale po co ...po co?




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%

KasiaK78 (offline)

Post #13

26-11-2018 - 22:09:16

Gorlice 

Cytuj
goja66
Tak...bolą mnie ...kości...stawy może nawet bardziej....niż kości...Taka jestem bezczelna ,że o scyntygrafię zapytałam...
Goja pewnie cię to nie pocieszy ale mnie też ostatnio kości i stawy naparzają aż (nie)miło... biodro, staw krzyżowo-biodrowy, kość kulszowa - te mnie od kilku dni naprawdę męczą, zwalam to niby na skutki uboczne tamoxifenu i braku estrogenu po reseligo, ale z tyłu głowy wiadomo jaka myśl się snuje :/ W grudniu na wizycie u onkolożki spróbuję wydębić scyntygrafię albo tomogrtafię czy cokolwiek innego co zajrzy mi głęboko w oczy i powie z czego te bóle. Pamiętam że jakiś czas po chemii a w trakcie herceptyny strasznie bolała mnie kość udowa. Więc ciągle jakaś kostka/staw boli. Nawet staw skokowy momentami. I to wszystko w jednej - lewej - nodze. Może to znak żeby nią nie wstawać winking smiley




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

Pollik (offline)

Post #14

13-12-2018 - 22:32:31

Warszawa 

Heeej!!! Czy ktoś wie, co się dzieje z Marzusią??






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

lulu (offline)

Post #15

13-12-2018 - 22:47:54

k/Kwidzyna 

Dziewczyny, jak kości bolą, to aby nie mieć parującej czachy, zróbcie badanie krwi na Fosfatazę alkaliczną. Małe przekroczenie normy, u mnie norma do 105, przekroczenie bywa 144, a czasem 165, jeszcze nic nie oznacza. Miałam scyntygrafię, miałam RTG i nic się nie dzieje. Lekarz sugerował, że czasem może taki wynik być od wątroby i to się jakoś pokrywa, bo jak ALAT i ASPAT idą do góry, to ta nieszczęsna fosfataza też, więc pomagam wątróbce (ostropest plamisty, essentiale) i jakoś dajemy radę.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Wandka (offline)

Post #16

14-12-2018 - 00:34:16

Warszawa 

Polik u Marzusi jest ok. Odpoczywa po wypadzie do Warszawy.



ira (offline)

Post #17

14-12-2018 - 19:44:01

Pabianice 

Cytuj
lulu
Dziewczyny, jak kości bolą, to aby nie mieć parującej czachy, zróbcie badanie krwi na Fosfatazę alkaliczną.

Ja mam fosfatazę idealną, a przerzuty do kości takie, że matko kochana szok



ira (offline)

Post #18

20-12-2018 - 19:29:26

Pabianice 

Dziewczyny, nie napisałam powyższego postu żeby straszyć. Moje dolegliwości zlekceważył lekarz pierwszego kontaktu i mam, co mam, dlatego myślę, że jeśli mamy wątpliwości, które nas dręczą, to lepiej się zbadać i już uśmiech



Pollik (offline)

Post #19

20-12-2018 - 20:07:28

Warszawa 

Kochane, dajecie tu pożyteczne informacje, ale jesteście na moim pogaduszkowym wątku, nikt tego nie znajdzie, jeśliby szukał takich info niezdecydowany a na pewno nie wszyscy tu czytają. Dajcie dalszą rozmowę na któryś dedykowany wątek smiling smiley






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

ira (offline)

Post #20

20-12-2018 - 20:16:00

Pabianice 

Polik, kiedyś dawno jechaliśmy z mężem autobusem z jednego miasta do drugiego. Znałam trasę, widok za oknem, ale niekoniecznie kojarzyłam to z miejscowością, przez którą jechaliśmy. Na pytanie męża, czy wiem, gdzie jesteśmy, odrzekłam: wiem, gdzie jestem, ale nie wiem, gdzie to jest tongue sticking out smiley

Tutaj natomiast wiem, gdzie jestem, ale wiesz, jak to jest: ktoś coś napisze, ktoś inny odpowie i tak to idzie nie tu, gdzie trza grinning smiley



Pollik (offline)

Post #21

20-12-2018 - 21:59:20

Warszawa 

Okej, poszcie gdzie wam pasuje, mnie chodziło dokładnie o to, co napisałam duży uśmiech






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

Pollik (offline)

Post #22

31-03-2019 - 12:03:55

Warszawa 

Hurrrraaaaaa hurrrraaaaaa!!!!!!!!!!!
Kochani!!!!! Moja córcia przeczytała BEZ LUPY! pogrubiony czarny napis na informacji administracji na drzwiach budynku!!!! Taka zwykła A4!!!radocharadocha: radocha radocha radocha radocha radocha
Wiecie co to znaczy???!!!
Nie pogarsza się!!! I jest ociupinkę LEPIEJ!!! radocha radocha
Już się zaryczałam i zasmarkałam ..... rotfl






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

renatar (offline)

Post #23

31-03-2019 - 17:58:47

sieradz 

Pollik bardzo się cieszę bo wiem jak to nas uszczęśliwia kiedy u dzieci się coś poprawia.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

KasiaK78 (offline)

Post #24

31-03-2019 - 21:16:26

Gorlice 

Brawo Córko Pollika smiling smiley




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

Pollik (offline)

Post #25

31-03-2019 - 21:30:29

Warszawa 

radocha hura






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

Magdalena87 (offline)

Post #26

01-04-2019 - 14:46:20

 

Kochani ,czy wynik CRP 1, 8 jest zły czy w normie?

KasiaK78 (offline)

Post #27

01-04-2019 - 22:08:05

Gorlice 

Cytuj
Magdalena87
Kochani ,czy wynik CRP 1, 8 jest zły czy w normie?
Magdalena zadałaś to pytanie już w kilku miejscach, nawet Tomasz ci odpowiedział... Nie zaśmiecaj proszę forum, szczególnie w wątkach innych osób. Pytanie zadane w jednym miejscu wystarczy.




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

Tomasz. (offline)

Post #28

01-04-2019 - 22:53:25

Pruszków 

Cytuj
KasiaK78
nawet Tomasz ci odpowiedział...
Nawet...



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 553
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018