Rozsiew raka piersi do opłucnej

Dr n. med. Robert Wiraszka (offline)

Post #1

15-11-2012 - 13:15:24

 


Pytanie dotyczy mojej mamy, u której w 2010 roku usunięto raka piersi lewej (wycięcie zmiany - podłoże guza do podwięzi, loża po guzie, margines od boku). NHG1 (1+2+2/12 mitoz?10HPF/Sr. 0,55 mm) partim in situ (typ sitowaty, papilarny o pośredniej atypii jądrowej, bez martwicy, stanowiący ok 2% utkania nowotworu), największy wymiar zmiany 1,5 cm. Obraz histologiczny odpowiada carcinoma lobulare in situ cum hyperplasia intraductalis partim atypica UDH, ADHang. Wykazano obecność receptorów estrogenowych w ponad 75% jąder komórek nowotworowych. Wykazano obecność receptorów progesteronowych w 10-75%. Oznaczono białko HER2 za pomocą testu HercepTest. Odczyn negatywny w komórkach raka naciekającego (score=1+). Zastosowano chemioterapię uzupełniająca 6 x AC oraz 25 zabiegów radioterapii. Jednak mimo tego w czerwcu tego roku nastąpił rozsiew choroby na opłucną. Płyn z opłucnej - cellulae carcinomatosae, wycinek opłucnej- infiltratio carcinomatosa. Zastosowano pleuderezę talkową lewej jamy opłucnej a następnie po 4 tygodniach chemioterapię paliatywną taxolem. Po 2 kursach nastąpiła progresja choroby i w tej chwili mama jest po III kursie chemioterapii paliatywnej Gemzar z Novelbiną.

Moje pytanie jest takie, czy można włączyć jeszcze jakiś inny schemat leczenia czy ten, który został obrany przez mamy lekarza jest zdaniem Pana Doktora prawidłowy? Czy w tym przypadku nie ma mowy o zastosowaniu jeszcze innych metod oprócz chemioterapii? I martwi mnie jeszcze jedna rzecz, mama ma cały czas bardzo opuchnięty lewy bok, wygląda to tak, jakby gromadził się tam płyn, ale czy faktycznie jest to możliwe?



czytaj więcej
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 490
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018