Ciąg dalszy pytania dotyczącego rekonstrukcji u nosicielki mutacji genu BRCA1

dr n. med. Tadeusz Witwicki (offline)

Post #1

06-03-2013 - 19:56:28

 


Dziękuję Panie Doktorze za odpowiedź. Napisał Pan, że 80% ryzyka, tak, tak to dużo, ale czy nie jest tak, że to ryzyko mam w znacznym stopniu obniżone ponieważ mam usuniętą macicę z przydatkami? Czy nie jest to duże "zabezpieczenie" i zniwelowanie ryzyka ponownego raka piersi? Minęło u mnie już 5 lat od tej operacji oszczędzającej, zaraz potem miałam tę operację ginekologiczną. Zastanawiam się nad każdą możliwością. Myślałam też o tym żeby kompletnie wyciąć piersi, bez żadnej rekonstrukcji i po prostu mieć płaską klatę jak to było w dzieciństwie (?!!!smiling smiley Naprawdę dużo o tym myślę i nie wiem co by było dla mnie najlepsze. Bo z kolei cierpieć po to aby znów mieć brzydkie piersi chyba nie ma sensu. Wiem,że jest Pan MISTRZEM, ale chyba nie jestem dobrym "płótnem" nawet dla takiego "malarza" jak Pan.



czytaj więcej
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 742
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018