Wątpliwości odnośnie leczenia

Dr n. med. Robert Wiraszka (offline)

Post #1

08-03-2013 - 13:52:07

 


Mam 46 lat, jestem po jedno-czasowej amputacji obu piersi metodą Pateya - operacja lipiec 2010r. Lewa strona-carcinoma intraductale high grade in situ. Usuniętych węzłów 17. Prawa strona - carcinoma ductale infiltrans. Usuniętych węzłów 19 wszystkie czyste. Wynik PT1CNO rak hormonozależny stopień złośliwości G-2 wieloogniskowość (guz 1,7x1,5).
Od września 2010 r biorę tamoksifen (na 5 lat) i miałam przepisany zoladex na 2 lata. Zoladex został odstawiony we wrześniu 2012r. Cały czas mówiono że leczenie polega na wyłączenie z działania jajników aby nie produkowały estrogenów i z tego co wiem nie powinnam mieć jajeczkowania.Teraz to znaczy w lutym 2013r. czyli pół roku po odstawieniu zoladexu dostałam miesiączkę. Zaczynam się niepokoić o siebie.
Pani onkolog stwierdziła ze zastrzyków nie przepisze bo biorę tamoxifen który mnie blokuje . Moim zdaniem chyba jest za słabe działanie tych tabletek skoro mam miesiączkę, to jednak coś jest nie tak jak powinno być. Mam pytania:
1) Czy jestem odpowiednio leczona? Czy powinnam mieć zmienione leki?
2) Czy czasem nie powinnam jeszcze przez jakiś czas otrzymywać zastrzyków - zoladeksu? mam 46 lat
3) Czy jest normalne że miesiączkuje i mam się tym nie martwić?
4) Wiem NFZ przewiduje leczenie Zoladexem 2 lata tylko że NFZ jakoś nie będzie się przejmował jak zacznie mi się coś niedobrego dziać . Czy możne powinnam zmienić lekarza? z tego co wiem niektóre pacjentki otrzymują jeszcze w trzecim roku leczenia zastrzyki .
5) Jakie powinnam mieć robione dodatkowe badania poza prześwietleniem płuc, USG jamy brzusznej, badaniem krwi i kontrolą endometrium u ginekologa?



czytaj więcej
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 471
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018