Utrzymująca się bolesność piersi po operacji oszczędzającej

Dr n. med. Robert Wiraszka (offline)

Post #1

18-03-2013 - 14:31:37

 


Mam 54 lata. W VII 2011 przeszłam oszczędzającą operację piersi. Rozpoznanie: rak sutka lewego T1cNM0. Estrogen 100%, Progesteron dodatni w 30%, Her2 (-). Bez chemioterapii, radykalne naświetlania 29 dni zakończone w X 2011, hormonoterapia Tamoksifenem przez 5 lat. Pierś wygląda dość dobrze, ale cały czas przy dotyku jest boląca, tkliwa. Sygnalizuję to na wizytach kontrolnych, owszem jest dość duże zgrubienie w okolicy szwu, ale palpacyjnie nic lekarz nie wyczuwa. Badanie nie jest przyjemne. Doktor mówi, że jest wszystko w porządku. Rtg w VIII 2012, mammografia V 2012 nic nie wykazały. Usg w XII 2011 i II 2013 w miejscu palpacyjnego zgrubienia widoczne cechy obrzęku tkanek-obrzęk limfatyczny oraz o charakterze nadzianki krwawej na obszarze 26x18 mm. W tej okolicy widoczny wewnątrzsutkowy, włókniejący, bolesny węzeł chłonny. Poza tym nie znaleziono zmian ogniskowych i zaburzenia echostruktury. W części dolnej pachy lewej uwidoczniono włókniejący węzeł chłonny 12 mm, zgłaszana bolesność w tych okolicach. Nie znaleziono patologicznych węzłów chłonnych pachy lewej i prawej. Moje pytanie - czy ta bolesność piersi jest czymś normalnym? A ten opis USG Pana zdaniem jest niepokojący? Czy RTG płuc (mam zrobić w III 2013) to nie za wcześnie, poprzedni w VIII 2012 w/g skierowania innego lekarza.


czytaj więcej
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 540
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022