Czy bezpieczne jest czekanie na kolejne badanie

dr n. med. Agnieszka Jagiełło-Gruszfeld (offline)

Post #1

02-12-2013 - 12:21:15

 


Pani Doktor, w 2011 roku zdiagnozowano u mnie raka przewodowego in situ lewej piersi. Przeszłam operację oszczędzającą, następnie chemioterapię (6 cykli co trzy tygodnie) i radioterapię ( 25 naświetlań). Po roku w czasie badania kontrolnego dostrzeżono zmianę w obrębie poprzednich cięć. Nastąpiło docięcie piersi w związku z tym, że w badaniu pobranego materiału w procesie mammotomu ujawniono komórki. Badanie materiału z operacji jednak już nie wskazało komórek nowotworowych. Obecnie przyjmuję Tamoxifen. Przechodzę co trzy miesiące kontrolę łącznie z wykonanymi w międzyczasie badaniami USG piersi, jamy brzusznej, scyntygrafii kości, prześwietlenia klatki piersiowej i badanie krwi. Wszystko było bez niepokojących zmian.
W przypadku USG piersi wykonanym 13 listopada br. mam następujący wynik: Na granicy kw. górnych piersi lewej, ciągnący się od blizny skórnej podłużny obszar zaburzonej echostruktury z drobną przestrzenią płynową 4 mm i obrzękiem tkanki podskórnej. Całość obrazu może odpowiadać zmianom pooperacyjnym (martwica tłuszczowa) i po radioterapii, wskazana jednak nieodległa kontrola USG. Poza tym bez zmian ogniskowych litych i torbielowatych. Doły pachowe bez uchwytnej limfadenopatii. BIRADS 3.
Pani Doktor trochę mnie to niepokoi i budzi strach, czy powinnam czekać na kolejne badanie? Boję się bezczynności. W styczniu będę miała mammografię i kolejne USG (zawsze na USG u mnie były bardziej widoczne zmiany niż w mammografii).


czytaj więcej
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 447
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022