Czy nie zaszkodzi stosowanie Lametty

Wysłane przez Dr n. med. Maria Górnaś 

Dr n. med. Maria Górnaś (offline)

Post #1

07-04-2015 - 11:52:08

 


Mam 52 lata. Jestem po leczeniu oszczędzającym - rozpoznanie wstępne T2N0M0, natomiast po operacji T1CN2aM0. Nowotwór hormonozależny ER 95%, PGR 95%, HER2 - ujemne. Przeszłam chemioterapię (3 X FEC i 3 X Docetaksel), radioterapię oraz obecnie leczenie hormonalne. I tutaj pojawia się moje pytanie. Na początku przez pierwsze 8 miesięcy przyjmowałam tamoksifen jednak z uwagi na wysokie wyniki prób wątrobowych (duży woreczek żółciowy z licznymi kamieniami - jestem kierowana na zabieg usunięcia) został on zmieniony na lek lametta. Lamettę zaczęłam przyjmować ok. 3 tygodnie temu a wizytę u lekarza prowadzącego mam dopiero za 4 tygodnie. Mój problem polega na tym, że nie jestem pewna czy mogę przyjmować ten lek. Nie wiem czy jestem już po menopauzie (nigdy nie miałam robionych żadnych badań w tym kierunku). W 2011 roku przeszłam histerektomię bez usunięcia przydatków w związku z czym od tamtego czasu nie mam okresu jednak jajniki chyba nadal pracowały. Wydaje mi się, że w rok po histerektomii przechodziłam objawy związane z menopauzą. Od pewnego czasu zauważyłam u siebie lekkie zaczerwienienie na twarzy, więcej naczynek. Dziś dostrzegłam na policzku mały, pojedynczy wyprysk (obawiam się czy to np. nie trądzik różowaty, który związany jest chyba z nadmiarem estrogenu?). Dodam, że przy leku lametta odczuwam skutki uboczne w postaci uderzeń gorąca (mniej niż przy tamoksyfenie), ból stawów, itp., jednak są one nieco mniejsze niż przy tamoksyfenie. Obawiam się o to czy jeśli okaże się, że nie jestem jeszcze w okresie menopauzy to czy stosowanie lamety przez łącznie 6 tygodni mi nie zaszkodzi.


czytaj więcej
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 458
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018