Jakie powinno być zastosowane leczenie

Wysłane przez Dr n. med. Maria Górnaś 

Dr n. med. Maria Górnaś (offline)

Post #1

25-04-2016 - 08:50:21

 


W 2006 roku moja mama (69 lat) zachorowała na raka piersi. Przeszła najpierw chemioterapię AC, potem mastektomię, radioterapię i przez 5 lat była leczona tamoxifenem. PGR i ER były dodatnie w 98%, HER2 (++), zajętych 17/18 węzłów.
We wrześniu 2015, z powodu uporczywego kaszlu, duszności i osłabienia trafiła do szpitala, gdzie zdiagnozowano przerzuty do kości i wysiękowe zapalenie opłucnej. Wykonano punkcję odbarczającą i zastosowano hormonoterapię (letrozol) i bisfosfoniany. W 2015 zrobiono powtórne badanie HER 2 - napisano metoda CISH - brak amplifikacji HER 2.
Do stycznia 2016 wszystko wyglądało dobrze, choć płyn w opłucnej nadal był, potem nastąpiło pogorszenie. TK z lutego pokazał zwiększenie płynu w lewej jamie opłucnowej (rozsiew do jamy) nasiliły się objawy - kaszel, duszności i osłabienie. Jeszcze raz zastosowano punkcję, zrobiono transfuzję i rozpoczęto chemioterapię - paklitaksel co tydzień i bisfosfoniany. Do tej pory podano 6 cykli, raz jeszcze była transfuzja, bo mama źle znosi chemię i wyniki nie są najlepsze. I teraz znów nastąpiło pogorszenie, zwiększenie ilości płynu, duże osłabienie, kolejna punkcja.
Zalecenie lekarza to w pierwszej kolejności talkowanie opłucnej, a potem zmiana leczenia. Jest to, oczywiście leczenie paliatywne.
Jakie leczenie można jeszcze zastosować?
Czy talkowanie - w złym stanie ogólnym mamy - nie będzie zbyt obciążającym zabiegiem, czy jednak korzyści są większe?



czytaj więcej
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 335
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018