Potrójnie ujemny rak piersi.

Dr n. med. Robert Wiraszka (offline)

Post #1

25-11-2011 - 12:41:20

 


W lutym tego roku wykryłam guza w piersi lewej. Zostałam poddana leczeniu w Instytucie Onkologii w Gliwicach. Wyniki badań H-P wykazały G1, NG2, IM:2/10 HPF, ER ( - ), PgR ( - ), HER ( + ). Ustalono stopień zaawansowania cT3N1M0. Przeszłam 6 cykli chemioterapii, a następnie zostałam poddana chirurgicznemu zabiegowi oszczędzającemu piersi ( po badaniu marginesów w trakcie operacji które okazały się wolne od zmian nowotworowych). Wyniki badań wyciętego guza wykazały całkowitą regresję raka po chemioterapii. Obecnie mam być poddana dalszemu leczeniu radioterapią. Leczenie ma potrwać 6 tygodni.
Z tego co ostatnio przeczytałam w artykule ,, Warszawa - onkolodzy o najbardziej agresywnym raku piersi" wynika, że najbardziej,, wykluczoną" grupę pacjentek z rakiem piersi stanowią te, których rak jest określony jako potrójnie negatywny. Skuteczność leczenia jest bardzo niska. Charakteryzuje go duża agresywność.Nie ma dużego arsenału leków z których można skorzystać - nie może to być terapia hormonalna, ani leki działające na HER2 . Prosiłabym o odpowiedz, jak to jest w moim przypadku. Z badań wynika, że jest to rak podwójnie agresywny, nie dostałam też żadnych tabletek hormonalnych.



czytaj więcej
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 450
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018