Mieszanki przyprawowe

Wysłane przez Latek 

Latek (offline)

Post #1

01-02-2014 - 11:49:39

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Baharat to doskonała saudyjska mieszanka przypraw stosowana do drobiu, jagnięciny i wołowiny (zwłaszcza smażonych), kuskusu, bulgaru, ryżu oraz wielu zup i sosów. My bardzo często używamy jej do gulaszu wołowego, któremu nadaje pikantny, lekko korzenny smak. Słowo "baharat" ( بهارات ) oznacza w języku arabskim przyprawę
Baharat w różych wariantach (np. z dodatkiem mielonego czosnku, kurkumy, mięty lub curry) stosowana jest na całym Bliskim Wschodzie oraz w Turcji i Iranie

Składniki

1 łyżka stołowa chili w proszku
1,5 łyżeczki zmielonego kminku
1,5 łyżeczki mielonego cynamonu
1,5 łyżeczki mielonej suszonej skórki z limonki lub cytryny (ewentualnie można zastąpić dużą szczyptą imbiru lub całkowicie pominąć)
1 łyżeczka mielonych goździków (można dać nawet o połowę mniej, bo nie każdemu odpowiada ich intensywny aromat)
1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu
1 łyżeczki mielonego kardamonu
1 łyżeczka świeżo startej gałki muszkatołowej
1 łyżeczka mielonej kolendry
1/2 łyżeczki szafranu
opcjonalnie 1/4 łyżeczki kurkumy lub 1/2 łyżeczki mielonego ziela angielskiego lub 1/2 łyżeczki curry lub 1/2 łyżeczki suszonej mięty

Przygotowanie:
Jeśli używamy przypraw w całości (np. pieprz, goździki, nasiona kolendry itd) to najwygodniej zmielić je w młynku do kawy lub utłuc w moździerzu.
Wszystko dokładnie wymieszać i przechowywać w szczelnie zamkniętym szklanym pojemniku w ciemnym miejscu.






Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 24-02-2014 - 09:07:58 przez myszka.

Latek (offline)

Post #2

23-02-2014 - 05:33:33

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Zatar czyli za'atar czyli زَعْتَر

Zaatar, za'atar, zatar, zatr lub satar to nazwy (i to jeszcze nie wszystkie) bardzo popularnej w krajach Bliskiego Wschodu, Maghrebu i Turcji mieszanki przypraw do warzyw, marynat, dań mięsnych, ryb, pieczywa, a także niektórych deserów.
W sklepach dostępne są nawet chipsy o smaku zaatar smiling smiley

Zaatar - podobnie jak ras el hanout i bakarat, ma bardzo wiele odmian i w niemal każdym regionie przygotowuje się ją odrobinę inaczej, a skład i proporcje mieszanki często stanowią rodzinną tajemnicę przekazywaną z pokolenia na pokolenie.
Niezmienne pozostają jedynie główne składniki zatar czyli tymianek, sezam, sumak i sól. Czasem dodaje się także oregano, majeranek, cząber, kolendrę, kumin, nasiona kopru, suszoną skórkę pomarańczową i anyż.
Jeszcze teraz w niektórych regionach wykorzystuje się dziki tymianek, który nieco odbiega smakiem od tymianku hodowlanego, który można kupić w sklepach.
Zatar można przygotować ze świeżych ziół, ale najbardziej popularny jest ten z ziół suszonych.
Zaatar z suszonych ziół nie straci aromatu nawet ponad rok, jeśli będziemy go przechowywać w szczelnym, ciemnym słoiku w lodówce.

Za'atar czerwony podstawowy skład
Składniki
1/4 szklanki sumaka
2 łyżki stołowe tymianku
2 łyżki stołowe majeranku
1 łyżka stołowaprażonych nasion sezamu
1 łyżeczka grubej soli
*** ewentualnie 1 łyżka stołowa oregano

Za'atar zielony podstawowy skład
Składniki
3 łyżki stołowe tymianku
2 łyżki stołowe prażonych nasion sezamu
1 łyżka stołowa oregano
2 łyżeczki sumaku
1 łyżeczka grubej soli


Za'atar z okolic Amjun (Północny Liban) przepis Edgarda Sammoura na 30 porcji
Składniki
1 szklanka suszonego tymianku
3/4 szklanki sumaku
3/4 szklanki prażonego sezamu
1/4 szklanki suszonego majeranku (opcjonalnie)
pół łyżki stołowej mielonego anyżu
pół łyżki stołowej mielonego cynamonu
pół łyżki stołowej soli
pół łyżeczki zmielonego kuminu
pół łyżeczki kolendry
pół łyżeczki zmielonych nasion kopru

Przygotowanie
Sezam uprażyć na suchej patelni do czasu, aż zacznie zmieniać kolor i wydzielać aromat. Trzeba cały czas mieszać lub potrząsać patelnią, aby nie przypalić, ale zajmuje to tylko kilka minut.
Wszystkie składniki dokładnie ze sobą wymieszać, w razie potrzeby zmielić w blenderze (z wyjątkiem sezamu, chociaż widziałem już zaatar ze zmielonym sezamem).






Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)

Latek (offline)

Post #3

23-02-2014 - 05:49:32

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Mandi (mandy) - mieszanka przypraw do drobiu i jagnięciny

Nazwa mandi (arab. المندي ) pochodzi od arabskiego słowa nada oznaczającego rosę i doskonale charakteryzuje smak mięsa, które po upieczeniu jest wilgotne.
Wywodzącą się właśnie z Arabii Saudyjskiej, ale bardzo popularną także w Jemenie i innych krajach Bliskiego Wschodu, mieszankę mandi stosuje się najczęściej do kurczaka lub jagnięciny
Kurczaka mandi marynujemy przez co najmniej godzinę (im dłużej tym lepiej) i pieczemy bez dodatku tłuszczu.w piekarniku nagrzanym do ok. 170 stopni. W polskich warunkach najlepiej zrobić to w rękawie foliowym, który trzeba rozciąć na około 20 minut przed końcem pieczenia, aby odparować nadmiar wody.
Czas pieczenia zależy od wielkości kurczaka.
Kurczak mandy jest podawany z ryżem.
Dawniej Beduini przygotowywali kurczaka mandi w "tandoor" czyli wykopanej w ziemi dziurze oblepionej w środku gliną. Dzięki temu mięso po upieczeniu pozostawało soczyste. Dziś tandoor" są coraz rzadziej spotykane.

Składniki (proporcje na jednago dużego kurczaka, z podanych poniżej ilości powstanie ok. 1/3 szklanki przyprawy)
2 łyżki stołowe ziaren zielonego kardamonu (ziarna trzeba wyjąć najpierw ze strąków)
2 łyżki stołowe całych goździków
1,5 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
1-2 łyżeczki czarnego pieprzu w ziarenkach
1 łyżeczka mielonego imbiru (jeśli używamy świeżego imbiru to około 1,5 do 2 łyżeczek)
2-4 liście laurowe w zależności od wielkości

Przygotowanie
Wszystkie składniki zmielić razem w młynku do kawy lub utłuc w moździerzu, natrzeć nimi podzielonego na części kurczaka i marynować przez minimum godzinę.






Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)

lulu (offline)

Post #4

23-02-2014 - 13:46:41

k/Kwidzyna 

شكرا



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Latek (offline)

Post #5

23-02-2014 - 14:19:38

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Cytuj
lulu
شكرا

Nie ma za co smiling smiley
Wieczorem Mąż mi podeśle kolejne przepisy, to wstawię




Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)

Latek (offline)

Post #6

23-02-2014 - 18:17:09

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Dukkah czyli dakka czyli dugga - mieszanka do pity

Wczoraj jagodula zapytała czym napełniamy chleb pita
Generalnie nie lubię pity z wkładką, zazwyczaj jadam ją z tajine, shoarmą lub z olejem kokosowym albo lnianym i posypaną mieszanką dukkah
Dukkah, dakkah, dakka, dugga to nazwy lubianej na Bliskim Wschodzie zwłaszcza w krajach Maghrebu (Egipt, Tunezja) arabskiej mieszanki przypraw i orzechów stosowanej jako dodatek do chleba pita i warzyw.
Chleb pita zamaczamy w oliwie a następnie zanurzamy w przyprawie dukkah i.... delektujemy się smakiem smiling smiley
W polskich warunkach pitę można zastąpić ciabattą, a w ostateczności zwykłą bułką pszenną.
Otrzymamy w ten sposób bardzo smaczną przekąskę.
Dukkah może być także wykorzystywana jako panierka do delikatnych gatunków mięsa i ryb. Trzeba jednak bardzo uważać, aby nie przypalić podczas pieczenia, sprawdza się też do dań z parowaru.
Przyprawa doskonale komponuje się z serem paneer i fetą.
Podobnie jak ras el hanout czy za'atar także i ta mieszanka ma wiele odmian, które różnią się składem w zależności od regionu.

Podstawowe składniki dukkah
• orzechy (praktycznie każdy gatunek, mogą też być migdały)
• sezam
• pieprz czarny
• kolendra
• kumin lub kminek
• sól

*** Opcjonalnie można dodać
• suszone zioła - majeranek, mięta, tymianek
• suszone skórki z cytryny, suszone liście cytryny, suszona skórka pomarańczy,
• papryka ostra lub łagodna w płatkach lub zmielona, chili w proszku,
• nasiona - kminek, kumin, koper włoski, kardamon, goździki
• przyprawy mielone - cynamon, kurkuma, gałka muszkatołowa,
• cukier


Składniki - przepis podstawowy - na około 2 szklanki
1 szklanka dowolnych pokruszonych orzechów (można zmieszać różne gatunki w tym słodkie migdały)
1/2 szklanki sezamu,
2 łyżeczki całych nasion kolendry (jeśli robię dla Żony to daję o połowę mniej, bo Ola nie przepada za zapachem kolendry)
2 łyżeczki nasion kminku lub kuminu
2 łyżeczki ziaren czarnego pieprzu
1 łyżeczka ostrej mielonej papryki lub papryki w płatkach
1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki
1,5 łyżeczki soli (można dodać mniej lub więcej w zależności od upodobań)
*** opcjonalnie do smaku inne z wyżej wymienionych składników

Przygotowanie
Orzechy drobno posiekać nożem lub blenderem (powinny być wielkości ziaren sezamu lub odrobinę większe), obsmażyć na suchej patelni do czasu aż zaczną zmieniać kolor i wydzielać aromat - zajmie to około 2-3 minut. Przesypać do jakiegoś naczynia.
Na tej samej patelni podsmażyć lekko sezam, także do czasu aż zacznie intensywnie pachnieć, a następnie dodać do uprażonych poprzednio orzechów.
Na patelnię wsypać nasiona kolendry, kminku, pieprz i postępować jak wyżej, uważając aby nie przypalić (prażenie drobnych nasion zajmuje około 1-2 minut)
Uprażone kolendrę, kminek i pieprz zmiksować w blenderze lub młynku do kawy, a następnie dodać do orzechów i sezamu.
Do powstałej mieszanki dodać sól, mieloną paprykę, ewentualnie inne wybrane składniki i dokładnie wymieszać.
Przechowywać w lodówce.

Dukkah orzechowy z kardamonem - przepis Joy Albright-Souza
Składniki
3/4 szklanki łuskanych orzechów włoskich zrumienionych na średnim ogniu przez 3-4 minuty
1 łyżeczka całych nasion kolendry
1 łyżeczka całych nasion kminku
1 łyżeczka nasion kardamonu (wyłuskanych uprzednio ze strąka) lub 1 lekko czubata łyżeczka mielonego kardamonu
1 łyżeczka ziaren czarnego pieprzu
1/4 łyżeczki świeżo mielonej gałki muszkatołowej
1 łyżeczka soli

Przygotowanie - jak wyżej, czyli orzechy siekamy i zrumieniamy na suchej patelni, wszystkie małe nasiona także prażymy na patelni, mielimy w młynku lub blenderze, mieszamy z orzechami, dodajemy sól i gałkę muszkatołową i .... gotowe smiling smiley






Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 23-02-2014 - 18:25:12 przez Latek.

lulu (offline)

Post #7

23-02-2014 - 19:36:33

k/Kwidzyna 

Już czuję te zapachy rozchodzące się po domu w czasie przygotowywania tych specjałów. Mam namiastkę tego, przygotowując moją własną przyprawę do piernika.
Jutro mam dzień wolny, nie licząc porannej wizyty u lekarza, dokupię odrobinę ziół i będę się upajać wschodnimi aromatami. przewraca_oczy



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Latek (offline)

Post #8

23-02-2014 - 19:38:49

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Marysiu - jeśli potrzebujesz przepisy na jakieś mieszanki to daj znać smiling smiley
Mąż wstawi na bloga, a ja przekleję tutaj smiling smiley




Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)

lulu (offline)

Post #9

23-02-2014 - 19:49:27

k/Kwidzyna 

Nie jestem znawcą kuchni wschodniej, zainteresowały mnie te Twoje przepisy. Poszczególne składniki znam i stosuję, ale w innym połączeniu, no z wyjątkiem "sumaka", tego nie znam. Czasem robię doświadczenia kulinarno-przyprawowe-o-zapachowe, ale tak ostrożnie. Teraz pójdę na całość. Przy najbliższej wizycie mojej córci zabłysnę, bo to Ona przywoziła mi rożne takie nowinki smakowe. smiling smiley



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Latek (offline)

Post #10

23-02-2014 - 19:56:13

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

I znowu skorzystałm z blogu Męża smiling smiley

Cytuj
opis z bloga smiling smiley
Sumak jako przyprawa to wysuszone i zmielone na proszek jagody krzewu o tej samej nazwie, w Polsce uprawianego jako .... roślina ozdobna. Odradzam jednak samodzielne zbieranie sumaka, ponieważ niektóre gatunki są trujące.

Owoce sumaka mają lekko kwaskowy lub kwaskowo - słonawy smak i ciemnoczerwoną, niemal brunatną barwę. Grubo mielone owoce (takie najczęściej można kupić w sklepach z przyprawami) są kleiste i lekko wilgotne. Nie należy kupować dużych ilości sumaka na zapas, ponieważ bardzo szybko wietrzeje.
Sumak, jako przyprawa doskonale komponuje się z wszelkimi rodzajami duszonego, smażonego lub grillowanego mięsa, rybami i owocami morza oraz warzywami.
Z powodzeniem można go stosować jak przyprawę do sałatek, zwłaszcza z serem feta oraz dipów, białych serów i jogurtu.
W krajach Bliskiego Wschodu i w Turcji, sumak bardzo często zastępuje cytrynę.
Sumak korzystnie działa na przewód pokarmowy, przyspiesza trawienie oraz zapobiega biegunkom.






Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 23-02-2014 - 19:57:03 przez Latek.

KasiaZnawca (offline)

Post #11

21-09-2018 - 15:33:15

 

Ja tam sobie nie wyobrażam życia bez ziół prowansalskich. Idealna mieszanka dostępna w każdym sklepie. I pasuje do kazdego dania.

goja66 (offline)

Post #12

21-09-2018 - 16:39:54

Ozorków 

A ja po wielu próbach...i otwartości na to że zielone nawet jak suche...wracam , właściwie wróciłam do pieprzu,soli i papryki...Zwozilam z całego świata przyprawy, próbowałam..ale ... jednak kocham to proste...Owszem używam czasem,ale mnie nie zachwyca...Zachwyca mnie kurczak z różna...żadne Harrisy ... prowansalskie...kocham szczypiorek..pietruszkę i szczypiorek...i ooo




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 21-09-2018 - 16:41:26 przez goja66.

Agaba190 (offline)

Post #13

21-09-2018 - 17:47:15

k/Warszawy 

Ja jeszcze lubię czosnek.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

goja66 (offline)

Post #14

21-09-2018 - 18:19:19

Ozorków 

Ja też...ja też...i koperek...i już...Nie znoszę ziela angielskiego..np...przeszkadza mi...




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%

Agaba190 (offline)

Post #15

21-09-2018 - 18:24:21

k/Warszawy 

Z zielem angielskim jest śmieszna sprawa. Zupełnie inaczej smakuje w potrawie, jak go rozgnieciesz przed dodaniem. Kiedyś usłyszałam o tym w programie kulinarnym w tv. Nie wierzyłam, że to może być prawda ale spróbowałam i faktycznie tak jest.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Pollik (offline)

Post #16

21-09-2018 - 18:35:57

Warszawa 

Oj goja ty to ze skrajności w skrajność chichot albo wychuchane jedzonko pichcisz albo tylko pieprz i sól do garaduży uśmiech
A cząber? Do kaczuszki z jabłkami, ech ... pychota a moja zimowamniam
A wędzona papryka? Nasza, super do kaszotto, a lubczyk, bazylia o takie i inne nasze pyszności różne.
Suuuuper sąradocha






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 21-09-2018 - 18:36:32 przez Pollik.

Pollik (offline)

Post #17

21-09-2018 - 18:38:03

Warszawa 

A kminek mielony do ogórkowej rewelka, odkryłam sobie to koedyś i podpasowało nawet mojemu.






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

goja66 (offline)

Post #18

21-09-2018 - 19:30:12

Ozorków 

Cytuj
Pollik
Oj goja ty to ze skrajności w skrajność chichot albo wychuchane jedzonko pichcisz albo tylko pieprz i sól do garaduży uśmiech
A cząber? Do kaczuszki z jabłkami, ech ... pychota a moja zimowamniam
A wędzona papryka? Nasza, super do kaszotto, a lubczyk, bazylia o takie i inne nasze pyszności różne.
Suuuuper sąradocha
jak do kaczuszki? Jak? Do jakiej kaczuszki?...Kaczuszki ( pomijam opcje polityczne) są małe ,słodkie i ozdobno- towarzyskie..Kaczuszki to się karmi,a nie zjada..I nie ma znaczenia czy zima czy lato...Jezuuu- z kim ja pracuję...




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%

ira (offline)

Post #19

21-09-2018 - 19:35:38

Pabianice 

Cytuj
Pollik
A cząber?

Dodaję do placków ziemniaczanych mniam
Bardzo dużo ziół używam. Najbardziej lubię majeranek, bazylię, cząber, oregano... itd. grinning smiley



goja66 (offline)

Post #20

21-09-2018 - 19:52:23

Ozorków 

Cytuj
ira
A cząber?

Dodaję do placków ziemniaczanych mniam
Bardzo dużo ziół używam. Najbardziej lubię majeranek, bazylię, cząber, oregano... itd. grinning smiley
proszę cie- tylko nie pisz,że do kaczuszki...Kaczuszki się karmi w parku jak się małe dzieci..Nie mylić.. pojęć..
- nie karmi się dzieci kaczuszkami ...z parku...




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%

Pollik (offline)

Post #21

21-09-2018 - 19:59:39

Warszawa 

He he no 7 prowincja.....radocha
Ja jestem dziecko miasta: mleko jest z kartonu, a kaczuszka z lidla. Karmienia.tam nie ma no i bez glowy jeść się nie da....no przykro mi.....bezradny naprawdę.
No jem mięsko....przepraszam ale trochę jemwstydniś
Nie bądź hipokrytką też na pewno jesz któreś zwierzątkotak

Ooo i majeranek też! Bardzo lubię






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen




Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 21-09-2018 - 20:01:02 przez Pollik.

goja66 (offline)

Post #22

21-09-2018 - 20:12:06

Ozorków 

Cytuj
Pollik
He he no 7 prowincja.....radocha
Ja jestem dziecko miasta: mleko jest z kartonu, a kaczuszka z lidla. Karmienia.tam nie ma no i bez glowy jeść się nie da....no przykro mi.....bezradny naprawdę.
No jem mięsko....przepraszam ale trochę jemwstydniś
Nie bądź hipokrytką też na pewno jesz któreś zwierzątkotak

Ooo i majeranek też! Bardzo lubię
tez lubie majeranek...i oregano i bazylie ( ale zdecydowanie wracam do smakow)sprzed możliwości wyboru ...i czaber...tez lubie ...Jak wspomniałam nie lubie ziela angielskiego...od pieprzu w ziarenkach jestem uzalezniona...Ale w zyciu nie zjadłam zadnej kaczuszki...malutkiej i żółciutkiej...i takiej słodkiej...ZADNEJ...NEVER EVER nie




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%

Pollik (offline)

Post #23

21-09-2018 - 22:23:21

Warszawa 

Malutkich puchatych kaczuszek się nie je, zwariowałaś?!
Takie duże kwaczące się jeniedowiarek
To znaczy jak się je to juz nie kwacząje






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

Al_la (offline)

Post #24

24-09-2018 - 14:18:40

k/Warszawy 

chichot





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 354
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018