jezor Przepisy na chleby i inne pieczywo z różnych zakątków świata

Wysłane przez Latek 

Latek (offline)

Post #1

22-02-2014 - 14:10:27

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Arabski chleb daktylowy z orzechami

Składniki - proporcje na jedną podłużną formę do pieczenia o wymiarach 27 cm x 11,5 cm
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 i 1/2 szklanki wypestkowanych i grubo posiekanych daktyli
  • 1 niepełna szklanka wrzącej wody (około 220 - 230 ml)
  • 2/3 szklanki maślanki
  • 1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich
  • 1/3 szklanki białego cukru
  • 1/3 szklanki brązowego cukru
  • 4 łyżki niesolonego masła, pokrojonego na małe kawałki kawałki
  • 1 duże jajko dokładnie roztrzepane
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 niepełna łyżeczka olejku waniliowego
  • 1/4 łyżeczki soli i mała szczypta soli
  • 1/4 łyżeczki mielonego cynamonu

Przygotowanie
Masło, sodę, szczyptę soli i daktyle zalać jedną szklanką wrzącej wody i od czasu do czasu mieszając odstawić na pół godziny (aż do uzyskania temperatury pokojowej).
W dużym naczyniu zmiksować ze sobą maślankę, roztrzepane jajko, oba rodzaje cukru, cynamon i olejek waniliowy, a następnie dodać daktyle wraz z wodą w której się moczyły i ponownie wymieszać (po dodaniu daktyli nie miksować)
W osobnej misce wymieszać mąkę, proszek do pieczenia, sól, cynamon i orzechy włoskie.
Połączyć dokładnie zawartość obu naczyń i dokładnie wymieszać drewnianą łyżkę, aby składniki się połączyły.
Formę do pieczenia (może być taka jak do keksu) natłuścić i oprószyć mąką lub wyłożyć papierem do pieczenia.
Przełożyć ciasto do formy do pieczenia i wygładzić wierzch.
Piec na środkowej półce w nagrzanym do temperatury 180° C piekarniku przez około 50-60 minut, pod koniec pieczenia sprawdzić drewnianym patyczkiem czy nie jest surowy w środku.






Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 22-02-2014 - 14:14:46 przez Latek.

Latek (offline)

Post #2

22-02-2014 - 14:18:42

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Chleb naan

Naan to rodzaj płaskiego chleba popularnego zarówno w Afganistanie, Arabii Saudyjskiej i innych krajach Zatoki Perskiej jak i w Indiach i Chinach.
Często podawany jest do curry i innych dań z sosami.
Naan jest najlepszy, kiedy jest świeży, więc lepiej nie robić zapasów.

Składniki
2 szklanki maki pszennej (najlepiej chlebowej typu 850) lub mąki tortowej
3/4 szklanki cieplej wody
1 łyżeczka drozdzy instant
1 lekko czubata łyżeczka cukru
1 płaska łyżeczka soli
1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
2 i pół łyżki jogurtu naturalnego
2 łyżki masła klarowanego (masło ghee), można je zastąpić dwoma łyżkami oleju.
ewentualnie odrobina wody mleka jeśli ciasto jest zbyt twarde
ewentualnie do posypania: nasiona czarnuszki

Przygotowanie
Drożdże rozpuścić w ciepłej, ale nie gorącej wodzie i odstawić na ok. 10 minut, żeby sfermentowały.
Mąkę dokładnie wymieszać z sodą i solą, a następnie stopniowo dodawać jogurt i olej.i wyrabiać przez 10- 12 minut gładkie, elastyczne ciasto. Ciasto powinno być dość miękkie, jeśli jest zbyt twarde można dodać odrobinę wody lub mleka.
Zagniecione ciasto przykryć wilgotną ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 3-4 godziny, żeby podwoiło swoją objętość.
Po upływie tego czasu ciasto wyjać, uderzyć kilka razy ręką i ponownie zagnieść przez kilka minut na posypanej mąką stolnicy, a następnie podzielić na sześć równych części.
Każdą z nich rozwałkować na płaski, lekko podóżny lub okrągły placek o grubości od 4 do 6 milimetrów.
Placki ułożyć na wysmarowanej tłuszczem blasze. Stronę, którą układamy na blasze bardzo lekko zwilżyć wodą, a górę placka delikatnie posmarować oliwą. Ewentualnie posypać ziarnami.

Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury ok. 220 stopni przez 6 do 10 minut, aż nabiorą złotego koloru.






Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)

Latek (offline)

Post #3

22-02-2014 - 20:31:22

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Chleb pita

Składniki - na 12 chlebków

500 g mąki pszennej (najlepsza byłaby z pszenicy durum)
1 szklanka wody
7 g drożdży instant (uwaga - nie mylić z drożdżami suszonymi !!!) - w Polsce najczęściej tyle jest w jednym opakowaniu chociaż np. Delecta ma opakowania 8 gramowe
2 łyżki stołowe mleka (można pominąć, ale moim zdaniem z mlekiem są smaczniejsze)
2 łyżki stołowe oleju
3/4 łyżeczki soli
opcjonalnie duża szczypta cukru (nieco mniej niż pół małej łyżeczki)
olej do posmarowania placków i blachy

Przygotowanie
W dużej misce wymieszać dokładnie mąkę, sól, drożdże i ewentualnie cukier.
W rondelku podgrzać do temperatury 45 - 50 stopni wodę z mlekiem i olejem, a następnie dodać do wymieszanej z drożdżami i pozostałymi składnikami mąki.
Dokładnie wyrobić ciasto na jednolitą, gładką, elastyczną masę (ciasto nie powinno przywierać do rąk, w razie potrzeby można podsypać mąką).
Po wyrobieniu ciasto pozostawić w ciepłym miejscu, w przykrytej ściereczką misce na ok. 1,5 - 2 godziny - powinno podwoić swoją objętość.
Po tym czasie wyjąć ciasto na podsypaną mąką stolnicę, ponownie wyrobić przez kilka minut, a następnie podzielić na 12 porcji i rozwałkować je na okrągłe placki o grubości 7-8 mm.
Placki przekryte ściereczką odstawić w ciepłe miejsce na około 15-20 minut, a po wyrośnięciu przygnieść dłonią brzegi placków.
W międzyczasie rozgrzać piekarnik do temperatury 225 stopni C.
Posmarować wierzch placków olejem i ułożyć na rozgrzanej blasze do pieczenia.
Piec około 12-15 minut aż napęcznieją, tworząc w środku kieszonkę.






Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)

jagodula (offline)

Post #4

22-02-2014 - 20:53:46

Sławkow 

jablkoLatku, czym napełniasz chleby pita? Jadłam podobnie przygotowany z nadzieniem z mięsa mielonego zrobionego z przyprawą grecką ale nie do końca mi smakowało.przewraca_oczy

Latek (offline)

Post #5

22-02-2014 - 21:15:27

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Najczęściej nie napełniam pity niczym, jemy ją zazwyczaj do tajine (przepis jest na naszym blogu)
Jeśli Mąż chce zjeść pitę jako kanapkę to do środka wkładam shoarmę




Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)

jagodula (offline)

Post #6

22-02-2014 - 21:30:09

Sławkow 

jablko Jak myślisz, czy można shoarmę zrobić z gęsiny? Mam świerze podudzia.myśli

Latek (offline)

Post #7

22-02-2014 - 21:32:46

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Moim zdaniem można, nie będzie przynajmniej tak sucha, jak z indyka.
Przed pokrojeniem mięso najlepiej włożyć na dwie godziny do zamrażalnika - łatwiej kroić w cienkie paseczki, kiedy jest zamrożone




Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)

jagodula (offline)

Post #8

22-02-2014 - 21:38:43

Sławkow 

jablkoDzięki, zawsze tak robię. To jest , jak mówiła moja prababcia, ta szczypta gospodynirotfl

lulu (offline)

Post #9

22-02-2014 - 22:44:27

k/Kwidzyna 

Czy świeże drożdże mogą zastąpić drożdże instant?



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Latek (offline)

Post #10

22-02-2014 - 22:55:19

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Oczywiście, że tak, tylko wtedy rozpuszcza się je w letniej wodzie i trzeba zrobić zaczyn.
Przelicznik jest mniej więcej taki - 7 g drożdży instant = 22 gramy świeżych drożdży.
Nie wiem tylko czy wtedy dodaje się też mleko, ale jutro zapytam Męża, bo to Jego przepis




Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)



Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 22-02-2014 - 22:59:42 przez Latek.

lulu (offline)

Post #11

22-02-2014 - 23:07:25

k/Kwidzyna 

Ze świeżymi drożdżami jestem za pan brat, więc nie ma problemu. Wcale nie musi być mleko aby rosły.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Latek (offline)

Post #12

22-02-2014 - 23:43:12

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Cytuj
lulu
Ze świeżymi drożdżami jestem za pan brat, więc nie ma problemu. Wcale nie musi być mleko aby rosły.

Zazdroszczę, bo mnie świeże drożdże zazwyczaj spłatają jakiegoś figla, a moja ostatnia próba ze zrobieniem ciasta na pizzę okazała się totalną porażką sad smiley




Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)

lulu (offline)

Post #13

23-02-2014 - 00:03:24

k/Kwidzyna 

Latku, drożdże lubią dobrą mąkę i ciepło. Robiłam ciasto drożdżowe bez mleka (mąka, jajka, ciepła woda), bo moja ciocia jest bardzo uczulona na mleko. Urosło i było bardzo dobre.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Latek (offline)

Post #14

23-02-2014 - 01:21:02

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Ciasta drożdżowego nigdy nie robiłam, praktycznie jedyne co potrafię zrobić z wykorzystaniem drożdży to chleby.




Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)

lulu (offline)

Post #15

23-02-2014 - 01:44:42

k/Kwidzyna 

A jakie wspaniałe są drożdżowe racuchy z jabłkami.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Latek (offline)

Post #16

23-02-2014 - 01:52:14

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

A podasz mi przepis ?
Wyślę Męzowi, to może zrobi na mój przyjazd grinning smiley
Jeśli chodzi o gatunki jabłek to do wyboru mamy tylko gala, fuji i jakieś czerwone, ale nie znam nazwy




Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 23-02-2014 - 01:56:35 przez Latek.

lulu (offline)

Post #17

23-02-2014 - 02:10:42

k/Kwidzyna 

Latku jeśli to ma być na dwie osoby, to tak w przybliżeniu:
około 1/2 kg mąki,
1/2 kostki drożdży,
troszkę cukru.
mleko,
jabłka,
olej do smażenia.

Drożdże zasypujemy cukrem, mieszamy aż się rozpuszczą, wsypujemy mąkę i mieszamy dodając mleko, ale taką ilość mleka, aby ciasto nie było zbyt rzadkie, dodajemy (obrane) pokrojone jabłka. Trudno mi określić gęstość tego ciasta, ale nakładamy je na patelnię łyżką, więc musi ono się trochę utrzymać na tej łyżce. Zostawiamy aż dobrze wyrośnie, wtedy jest odpowiedni czas na smażenie. W patelni na rozgrzanym głębokim oleju smażymy racuchy. Podajemy z cukrem pudrem albo ze śmietaną, albo z dżemem. Te dodatki są według indywidualnego smaku.
Smacznego mniam



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Latek (offline)

Post #18

23-02-2014 - 02:16:13

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Cytuj
lulu
Drożdże zasypujemy cukrem, mieszamy aż się rozpuszczą

Tzn mamy te drożdże ucierać z cukrem aż do rozpuszczenia, bez dolewania wody ???




Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)

lulu (offline)

Post #19

23-02-2014 - 02:23:46

k/Kwidzyna 

Drożdże zasypane cukrem nawet bez mieszania po chwili rozpuszczą się. Napisałam aby zamieszać, bo to przyśpieszy rozpuszczenie. Ja w tym przepisie nic o wodzie nie pisałam. Owszem wcześniej tak, ale to był szczególny przypadek, dotyczył osoby uczulonej na mleko. Czy racuchy, czy inne ciasta drożdżowe są smaczniejsze jak się użyje mleka.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Latek (offline)

Post #20

23-02-2014 - 02:26:31

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Dziękuję, teraz rozumiem smiling smiley
Dobrej nocy śpi




Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)

jagodula (offline)

Post #21

23-02-2014 - 21:14:02

Sławkow 

jablkoPozwoliłam sobie dodać jeszcze jeden przepis na jabłka w cieście, ten stosowała moja kresowa babcia.
Produkty: 1/2 szklanki śmietany i 1/2 szklanki piwa, 40 g drożdży, 1 i 1/2 szklanki mąki, 3 jajka, 6 jabłek ( ja lubię antonówki), tłuszcz do smarzenia.
Miesza się mleko, rozpuszczone drożdże, żółtka i mąkę. Dodaje śmietanę z piwem. Jabłka obiera, wycina środki z pestkami, kroi na plastry grubości 1/2 cm, macza w cieście i smarzy na tłuszczu po obu stronach. Podawać posypane cukrem pudrem i cynamonem.
Smacznego.

lulu (offline)

Post #22

23-02-2014 - 21:24:36

k/Kwidzyna 

Takie jabłka też robiłam, ale ciasto do maczania robiłam tak jak to wyżej podane, na racuchy. Samo ciasto do tych jabłek było nieco luźniejsze niż na racuchy.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Latek (offline)

Post #23

23-02-2014 - 21:56:11

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Jagodula i lulu - dzięki Wam wielkie za te przepisy, trochę mam stracha co mi wyjdzie z tych świeżych droźdży




Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)

lulu (offline)

Post #24

24-02-2014 - 19:33:11

k/Kwidzyna 

Latku, z tego wypisywania tych przepisów, taka ochota mnie naszła, że wczoraj wieczorem zrobiłam drożdżowe racuchy i opychałam się nimi na noc. mniam



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Latek (offline)

Post #25

24-02-2014 - 19:53:03

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

A ja z braku umiejętności zrobienia czegokolwiek z drożdżami kupiłam sobie dziś z rozpaczy.... pączka sad smiley




Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)

lulu (offline)

Post #26

24-02-2014 - 19:58:26

k/Kwidzyna 

Latku nie wmawiaj sobie braku umiejętności. Przecież nie od razu Kraków zbudowano. Mnie też na początku zdarzało się ... wyrzucić to coś, co nie wyszło. Jaka jest jednak satysfakcja jak wreszcie wyjdzie i potem tak już jest ... prawie zawsze. rotfl



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Latek (offline)

Post #27

24-02-2014 - 20:09:05

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Lulu - będę jeszcze próbować, ale za efekty nie gwarantuję.
Na pocieszenie podaję przepis na roti - da się to zrobić w Polsce, a zawsze to jakieś urozmaicenie

Roti z wiórkami kokosowymi - kuchnia lankańska

Objadaliśmy się roti przygotowywanymi na wszelkie możliwe sposoby.
Sabeetha i Sujeewa przyrządzały je równie sprawnie, jak my robimy naleśniki.
Roti to właściwie odpowiednik naszych naleśników, można jeść je jako samodzielne danie lub z nadzieniem warzywnym, mięsnym albo na słodko.
Poniżej przepis na roti z wiórkami kokosowymi, które można serwować zarówno do kurczaka na ostro, jak i podawać z dżemem.

Składniki
3 szklanki mąki
1 szklanka wiórków kokosowych namoczonych uprzednio w wodzie
około 3/4 szklanki wody
2 łyżeczki masła
sól do smaku (ok. 1/2 łyżeczki)

opcjonalnie można dodać:
1 czerwoną cebulę pokrojoną w cienkie półplasterki
1-2 zielone chili pokrojone w plasterki

Przygotowanie
Wymieszać wszystkie składniki w misce. Następne powoli dolewać zimną wodę i wyrabiać gęste ciasto (o konsystencji podobnej do naszego ciasta drożdżowego) w razie potrzeby dodając nieco wody lub mąki. Ciasto nie powinno być zbyt wilgotne.
Następnie ciasto podzielić na kulki o średnicy około 2-3 cm
Spłaszczyć mocno na posypanej mąką desce (najłatwiej to zrobic dociskając drugą deską do krojenia)..
Jeśli roti mają być bardziej chrupiące ciasto można rozwałkować na cieńsze placki za pomocą wałka do ciasta.
Smażyć na średnim ogniu tak jak nasze naleśniki, aż roti zacznie się lekko rumienić.






Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)

Krynia58 (offline)

Post #28

25-02-2014 - 20:36:47

Warszawa 

Latku a te wiórki to długo się namacza?







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Latek (offline)

Post #29

25-02-2014 - 20:41:37

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Wystarczy im 5 do 10 minut moczenia




Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)

Krynia58 (offline)

Post #30

25-02-2014 - 20:54:47

Warszawa 

Dzięki, wyglądają bardzo apetycznie. Z przepisu na pewno skorzystam.
A przy okazji przypomniały mi się placuszki z ciasta na makaron które podpiekałam na blasze kuchni węglowej....dawno temu....uśmiech







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 403
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018