Siła miłości

Wysłane przez Jagajan 

Jagajan (offline)

Post #1

30-05-2010 - 09:41:14

Gola 

Dzięki za cierpienie

Czarna Twa twarz
Spogląda na nas
Smutny Twój wzrok
Bo tyle trosk
Dokoła ból i cierpienie
U Twych stóp zaś ukojenie
Bo Twe czarne oblicze
Strugi łask niesie
Do Twego syna
Matko jedyna
Zanieś me westchnienia
Daj duszy ukojenia
Twój krzyż o Panie
Cierpliwie znoszę
O łaskę wytrwania
Usilnie proszę
O czarna Mateńko
Dajesz mi sil moc
Wlej w me serce lekko
Cierń codziennych trosk
Pozwól z Tobą
U syna krzyża stać
I jego ciężar na
Ramiona brać
Cudowne cierpienie
Otacza mnie w krąg
Przyjmuję je chętnie
Bo to z Twoich rąk
(Gola, Częstochowa 10.10.2004r.) to ten drugi wiersz

....................................................................................................................

Miłość po śmierci

Dzień za dniem mija
Godzina za godziną
I tak lata płyną
Ciągle tu jesteś
O każdej porze
Ciepło czy zimno tam w grobie
Już nie ma Cię dawno
Na tym Bożym świecie
A jednak oglądam i widzę Cię co dzień
Gdy patrzę w oczy syna
Widzę – Cię
Gdy słucham jego głosu
Myślę –że Ty
Patrzę jak z pasją
Mówi o swym hobby
- to tak jak Ty
Dobrze czy źle żeś zawsze ze mną
…….
Już nie ma ran ani łez
…….
Jednak czasami serce drgnie
Zaszlocha
W nocy
Nigdy w dzień
Bo dzień nie od płaczu jest
(Gola 2.01.2007r.)

Jagajan (offline)

Post #2

04-06-2010 - 08:50:07

Gola 

Dom

DOM – To ściany
Podłoga
Czy dach
DOM – To zapach strawy
Przy wspólnym
Stole
DOM – To matka
Pochylona
Nad szyciem
DOM – To ojciec
Zgarbiony
Ciężarem obowiązków
A wszystko razem
To schronienie
Dla udręczonej duszy
......................................................
Refleksja

Czy zawsze życie jest trudne
Trudne czy piękne
Zależy z którego boku patrzysz
Nawet dzieciom
Trudno przeżyć
Czy tak musi być
Od czego - to zależy
.....................................................
Ciemność
Na ciemnym nieboskłonie nocy
Gwiazda zapala się
Jedna
Za drugą
Popatrz ta świeci
A ta znów gaśnie
Czy to złudzenie
Czy może sen
Pali się jedna i druga
Jedna to ja – druga zaś Ty
Jesteś – to nie ma Cię znów (Gola 17.05.1998r.)
...............................................................................

Jagajan (offline)

Post #3

12-06-2010 - 09:33:40

Gola 

Matce

Majestatyczna – spokojna
Patrząca ciekawie
Słuchasz oczami
Bo uszy zamknięte
Pełna czułości czekająca
Dumna i zadowolona
Dziś twój dzień
Tyś w środku wszystkiego
Zawsze na piedestale
Bogu dzięki
.........................................

Ojcu
Odjechałeś w ciemność
Już nie wrócisz
Wiem nie wolno wracać
Trzeba iść naprzód
Tak
Dziś
Wiem
Na pewno
Pojechałeś spełnić obowiązek
Zawsze na posterunku
Lecz los chciał inaczej
Bóg oszczędził cierpień
Rozpacz
Minie
Zostanie
Wspomnienie
Dobrze spełniłeś swój czas na ziemi
Dziś może z góry patrzysz
Może z boku
Jesteś z nami
Co dzień
Rano
Wieczór
I o zmroku
Gola 31. 07.1998 ( 85 rocznica urodzin i 18 rocznica śmierci)

Janina.S (offline)

Post #4

14-06-2010 - 09:13:23

widły Soły i Wisły 

Jaguś- dziękuję , bardzo dziekuję za tak piekne słowa - przeczytałam wszystkie ale jako matka 2 synów to
wybieram ......Matka ..
......Do syna ..
......Mądra miłość - ..... czekam na wiecej tego balsamu na serce.



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

Jagajan (offline)

Post #5

16-06-2010 - 10:22:03

Gola 

Mądrość

Siedziała Mądrość
Na rozstajnym kamieniu
Z szacunkiem mijali ją ludzie
Podziwiali – pozdrawiali
Kłaniali się
Ściągali kapelusze
Przystawali – pytali
I szli dalej
Dary niosąc Głupocie na tronie
……
Nie stołek mi potrzebny
Bo kamień przydrożny
Trwalszy nad tron
Prawdę rzekła Mądrość
Mówili nieśmiało
Lecz życie inaczej się toczy
…….
Na życzenie Głupoty
Wzdychając
Łzy roniąc
Ubili Mądrość siedzącą na kamieniu
…….
Przez całe życie jej potem szukali
,...........................................................

Śmierć

Umiera człek
Wielki żebrak czułości
Winem czerwonym
Wyciekło życie
Jeszcze minuta
Sekunda
Ludzie czy wybaczycie sobie?

Jagajan (offline)

Post #6

19-06-2010 - 10:29:15

Gola 

Dzień

Dzień do dnia podobny
A jednak inny
Dziś pada
Jutro zaświeci słońce
Sąsiad stuka w mur
Rozwalając schody
Za ścianą płacze mały człek
Oddech psa słychać
Rozłożonego na tapczanie
Na stole „oczy”
„zęby” w wodzie
Stos lektur do poduszki
Jeszcze nie przeczytanych
I ciemność
.................................................
Ufność

Otrzyj łzy
I żyj
Tak trzeba
Rozpacz schowaj na dno duszy
….
Wczoraj minęło
Jest dziś
A będzie jutro …
Co jutro przyniesie
Poddaję się
Boże ufam Ci

Jagajan (offline)

Post #7

23-06-2010 - 09:09:33

Gola 

„!!!”

Wokół cierpienie i płacz
Ja jestem jak głaz
Ale i głaz może się skruszyć
Gdy tyle bólu na duszy
Dookoła ludzie
A ja sama z sobą
Nawet biscy daleko
Pies przyjaciel zdechł
Chociaż oddech jego czułam
A teraz pustka …
Czy ona jest …
…. Chyba nie
Tam w oddali iskierka nadziei …
Anioł Stróż stoi obok
W górze Bóg czuwa
- no – nie jestem sama
.............................................
Krzyk

Smutno mi Boże
Bardzo smutno
Rozpacz nie przystoi
Krzyk zamknięty w ciszy
Cisza dookoła
Czy pustka
Nie
Ktoś ciepło myśli
Z pewnością tak jest
Ktoś kocha
Chociaż daleko
Krzyk nie przystoi
Nie zbawi
Serce łomoce jak młot
Czy je słychać
Anioł toruje drogę śmierci
Krzyk i zwątpienie
Boże jeszcze poczekaj
Jeszcze nie teraz
Krzyk
Cisza
I ciemność
Wiersz napisany po śmierci przyjaciela,który umierał na raka w wieku 50 lat

Jagajan (offline)

Post #8

27-06-2010 - 09:29:36

Gola 

Uśmiechnij się

Uśmiechnij się to będzie lżej
Wychodzi po burzy słońce
Ogromna pomarańczowa kula
Sunie po linii horyzontu
Rozprzestrzeniając po całym niebie
Poświatę czerwono – fioletową
Robi się milej na sercu
Rozgrzewa dusza
Uśmiech tak samo
Śmiej się więc
Do życia dąż

Jagajan (offline)

Post #9

28-08-2010 - 09:33:39

Gola 

Samotność II

Dorosłe dzieci wyszły z domu
Można na nie patrzeć z boku
Życie toczy się dalej
Uśmiech dla sąsiada
Dobre słowo dla dziecka idącego do szkoły
Szklany ekran
Widok za oknem
To wszystko

W głowie tysiąc myśli
Niespełnionych marzeń
I ciągle jedno pytanie
Czy dobrze przeżyłam życie …?

Teraz już każdy dzień
Przeżyć jakby był ostatnim
Nie trwonić czas na zwady
Lepiej uśmiech wciągnąć na twarz
Myślę że i tak jestem kochana

Za co dziękuję Bogu
..................................................


Sens życia



Zaduma nad sensem życia
Życie mija jako chwila
Można mieć wszystko –
Nie być szczęśliwym
Można nim być
A nie mieć nic
.......................................
Dzieciństwo

Beztroskie lata dzieciństwa
O nie
Nie wrócą nie
Matka pochylona nad szyciem
Ojciec stojący przy żelazku
Babcia krzątająca się w kuchni
I my
Beztroskie dzieci
Z małymi kłopotami
Urastającymi do wielkich tragedii
O mieć teraz
Tylko takie problemy
Nie dzieciństwo nie wróci nie
A pamięć jest
Dobrze niech jest
Pociecha serca czuwa
..................................................

kdadak (offline)

Post #10

29-08-2010 - 08:47:07

Brzeszcze 

Madonna za kratami- wiele dziewczyn po pielgrzymce pisze wiersze,Twój wyraża również moje odczucia, a wiersz dla wnuczki- doprowadził mnie do łez-
też przeżyłam śmierć mojej córeczki- miała by 29 lat.
pozdrawiam cię cieplutko, i ściskam mmmmmocno.




Krysiek

Jagajan (offline)

Post #11

31-08-2010 - 15:10:24

Gola 

Serce

Rozkazuję sercu
Nie płacz
Nie słucha dalej szlocha

Ciepło błagam ból
Odejdź precz
Nie odchodzi podwaja siłę

Proszę Boga
Zabierz mnie
Nie chce – On wszystko wie
...
Więc żyję

......................................................

Kochać

Ból rozdziera od środka
Drżące ręce
I bezruch
Wszystko stracone
Wszystko skończone
Czekanie na ciemność
A ona
Nie nadchodzi
Nie chce
Nie może
Ciemność dookoła
I pustka
Gorycz i niesmak
Porażki

Rozedrzeć zasłonę
Rozbić mur nienawiści
Przełamać barierę milczenia
Krzyczeć
Wykrzyczeć najgłośniej
Kocham
Kocham do bólu
...................................................

Owocobranie

Owoce życia dojrzały
Ciągle nasuwa się myśl
Natłok ich w głowie
Czy dobrze czy źle
Jakie życie moje było
Trudne lecz piękne
Widząc te owoce
Chce się umierać
Bo śmierć to –
- owocobranie

..............................................

Janina.S (offline)

Post #12

31-08-2010 - 16:31:57

widły Soły i Wisły 

Powtórnie przeczytałam wszystko , od początku ale ....Samotność II .......
to o mnie , to do mnie .....uśmiecham się i dziękuje Ci Jaguś - bardzo dziekuję.tak



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

Jagajan (offline)

Post #13

04-09-2010 - 20:41:27

Gola 

Jesień

Barwy jesienne ciepłe żółto – czerwone
Szeleszczą pod nogami tracąc urodę
Przydeptane
Zbutwiałe
Mokre
Szare

Życie podobnie chociaż pełne kolorów
To na piedestale
Piękne
Szalone
To pod nogami mimo kolorytu
Przydeptane
Szare
...................................................................................


Jesień życia

Teraz już wiem
To jesień życia
Wzrokiem pieszczę
Fruwające liście na wietrze
Pożółkłe – tęskniące
Za gorącym słońcem
Liście tonące w coraz bardziej
Obfitych łzach deszczu
……
To prawdziwa jesień
(Kołobrzeg 20.01.2005r.)

...................................................................................................

Ama (offline)

Post #14

04-09-2010 - 21:41:11

Koszalin 

Pięknie Pani pisze,ja uwielbiam poezję, jest wyrazem naszych uczuć,miłości,szczęścia,samotności,bólu...Dziękuję za piękne wierszeróżeuśmiechserce



Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie.
— Paulo Coelho


Jagajan (offline)

Post #15

06-09-2010 - 20:15:45

Gola 

Codzienność

Codzienne troski idą stąd
Gdy pióro biorę do rąk
I piszę piszę

Codzienne życie weselsze jest
Gdy w ręku z nici robi się coś
Dzierga maluje ta ręka chora
Nie nie chce poddać się …..
..................................................................

Śmierć Papieża

Pamiętam jak z Kaplicy Sykstyńskiej
Uniósł się w niebo biały dym
Okrzyk wielkiej radości
„habemus papam”
Rzym obwieścił światu
Karolus Wojtyla –papieżem
Z dalekiej Polski – nasz brat
Oniemiał cały świat
Cichutko każdy marzył
Zacznie się nowa epoka
I jest ….
Runął mur berliński
Komunę zmiótł wiatr
Jednoczy się Chrześcijan świat
Papież rozdając nam Boga
Szlak swą krwią broczył
Piękny szlak życia
Cierpienie i ból –
Na ustach uśmiech
Śmierć - …
Zamknięta przez wiatr
Księga Ewangelii
(Gola 9.04 2005r.)

...................................................................................................

Jagajan (offline)

Post #16

09-09-2010 - 19:51:53

Gola 

Śmierć

Żyje człek
Żyje z wyrokiem
Wyrokiem ostatecznym
Żyć
Czy poddać się
Ile można walczyć
Jeśli ta walka
To walka z wiatrakami
Wyrok śmierci
Nad głową
Co z bliskimi
Jak będą żyć
Nie dam rady
Bóg
Wzywa już
To koniec
Ulga w cierpieniu
Czy szczęście
Nie
Wie nikt
(Gola 19.11.1998r.) Ten napisany po śmierci tego
samego przyjaciela
.......................................................................................................................

Jagajan (offline)

Post #17

14-09-2010 - 08:43:10

Gola 

Mój pies

Zima huczy za oknem
Pokój rozgrzewa ciepło
Dom to ostoja duszy
Blask świateł ciepło pieca
Skrzypi za oknem mróz śnieg
Przy piecu siedzi mój pies
Jasno błyszczą mu oczy
Figlarne dwa cacka
Ciepły oddech rozgrzewa
Jasność rozpala duszę
Wszak pies to przyjaciel człeka
( Gola 2.02.1999r.)
......................................................................................

Łuna

Błyszczy na niebie łuna złota
Biały śnieg rzuca pod nogi mróz
Choć zimno – ciepło kochanych rąk
Roztacza wokół Ciebie ten blask
Ciepło kochanych nas rozgrzewa
I nikt nie pamięta o mrozie
Zimą też może świecić słońce
Czerwona kula na białym tle
Poraża oczy blaskiem jasnym
Chowa swe promienie za chmury
Blask znika – biel śniegu zostaje
Cały świat wydaje się rajem
(Gola 2.02.1999r.)

.......................................................................................

Jagajan (offline)

Post #18

06-10-2010 - 12:41:10

Gola 

Ból serca

Od choroby i bólu
Straszny ból serca
Jak się przed nim
Uchronić
Czy źle wychowałam
Dzieci moje
Bo muszą cierpieć
Z nadmiaru wrażliwości
Biała poświata życia
Omota nas otuli
Cierpieć trzeba
To szlachetne
Ból i cierpienie
Nie opuszczą mnie
Nie odfruną w dal
Jak niebieski ptak
Czy zgryzota uszlachetnia
Czy zniewala serca bicie
Całe życie towarzyszy mi
Nawet w nocy mi się śni
Modlę się do Ciebie Boże
Osłoń mnie swym płaszczem
Pomóż moim dzieciom
Wytrwać w wierze
Niechaj wróci wiara
Syna mego w Ciebie
Bo Ty przecież czuwasz
Nad nim

Jagajan (offline)

Post #19

06-10-2010 - 12:42:41

Gola 

Wysłuchał mnie Bóg. Syn wrócił do Boga. Rok temu ożenił się i co niedziela z żoną chodzą do kościoła.

Jagajan (offline)

Post #20

06-10-2010 - 12:45:55

Gola 

Cień życia

Ból i cierpienie
To nieodłączne atrybuty
Mojego życia …
Dzięki Ci Boże
Że jesteś ze mną
W tych trudnych dniach …
Cóż by bez Ciebie
Był wart ten świat
Ubogi ten człek
Co nie ma Cię
Nikt bliski nie zastąpi
Pogwarki z Tobą
Ukojenie i spokój
Tylko dajesz Ty

Magda (offline)

Post #21

06-10-2010 - 20:04:50

Jastrzębie Zdrój 

kwiatekpodoba mi się taki refleksyjny kwiatek



Janina.S (offline)

Post #22

07-10-2010 - 17:14:49

widły Soły i Wisły 

Jaguś no to masz radość w sercu - wymodliłaś wiarę syna - to piękny dar od Boga dla Ciebie.
Tak miło , lekko a zarazem poruszająco robi się na sercu - czytam i czytam a Ty kochana pisz , proszę pisz.pociesza



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

Jagajan (offline)

Post #23

07-10-2010 - 18:00:50

Gola 

Dzięki za miłe komentarze do moich wierszy. piszę to co przeżywam. Pozdrawiam wszystkie koleżanki, które je czytają i te które dopiero na nie trafią.

Jagajan (offline)

Post #24

02-11-2010 - 09:33:27

Gola 

Zaduszki

Majestat grobu
Majestat śmierci
Gwarno i tłoczno
Przy grobach
Zapalone lampki
Niczym migotynki
Dostojne kolorowe
Jasności dające
Powaga śmierci
Blednie przy blasku
Zniczy świeczek
I jesiennych kwiatów
Dużo ich
Ludzi też
Popatrz tam w kącie
Brak znicza i kwiatu
Nikt nie pamięta o Tobie
Może nikt nie wie
Ktoś ty
Pod ciężkim kamieniem
Moja zdrowaśka niech Cię ukoi
I da duszy uspokojenie
.....................................................................
Listopad

Już opadły liście z drzew
Ucichł ptaków śpiew
Długie wieczory wypełnia cisza
Pustka wokoło
Pies drzemie przy kominku
Ciepło ogień błyska
Senność i melancholia
Długich wieczorów
Musi i ta pora roku być
Nadzieja na lepsze jutro
Cieplejsze i dłuższe dni
Nadchodzą święta
Blask świeczek choinkowych
Świecące kolorowe błyskotki
Prezenty pod choinką –
- Ożywią nasze szare dni

............................................................

kdadak (offline)

Post #25

02-11-2010 - 11:57:20

Brzeszcze 

mój pies i Łuna -śliczne, oby -takich więcej



Krysiek



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 02-11-2010 - 11:59:00 przez kdadak.

stokrotka47 (offline)

Post #26

10-04-2011 - 16:45:30

Brzeszcze 

Norwid powiedział;
Z rzeczy tego świata zostaną tylko dwie;
poezja i dobroć i więcej nic...

Odrobinę dobroci przekazuję słowami,serdecznie pozdrawiam,życzę
optymizmu w parze ze zdrowiem i nadal pięknych wierszy.

stokrotka47 (offline)

Post #27

10-04-2011 - 18:04:37

Brzeszcze 

Norwid powiedział;
Z rzeczy świata tego zostaną tylko dwie;
poezja i dobroć i więcej nic...

Przekazuję odrobinkę dobroci-życzę zdrowia,optymizmu i
nadal pięknych wierszy -serdecznie pozdrawiam.

Haniap. (offline)

Post #28

10-04-2011 - 19:55:18

Poznań 

Piękne te wiersze.... wzruszają, łapią za serce i po każdym mogę powiedzieć, mam tak samo brawo



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



Jagajan (offline)

Post #29

20-05-2011 - 09:41:52

Gola 

Dlugo mnie nie było ale piszę w swoim kajecie przeważnie wieczorem po długiej opiece nad mamą. kiedy idzie spać mam troche czasu dla siebie.

"Czas przemijania"
Rok za rokiem
krok za krokiem
każdy dzień
obarczony cierpieniem
Jestem zmęczona
walką z chorobą
lecz poddać się
o nie....
Rak toczy od środka
ból rozdziera szaty
wnętrze kipi i łka
a na twarzy mała łza
To mój ból i cierpienie
nikt inny go nie zna
nie pomoże
choć rękę poda
Rok za rokiem
walka trwa
kto zwycięży - może ja
a może - rak
( Gola 8.01.2011)

Magda (offline)

Post #30

20-05-2011 - 13:55:54

Jastrzębie Zdrój 

płaczepiękny....



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 216
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018