Siła miłości

Wysłane przez Jagajan 

Haniap. (offline)

Post #1

20-05-2011 - 20:33:43

Poznań 

Jagajan napisałaś to w styczniu i jesteś z nami, to znaczy, że to Ty wygrałaś buziak Twoje literki czyta się cudownie serce



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



Jagajan (offline)

Post #2

21-05-2011 - 09:23:15

Gola 

....

Jesienne szumy
wspominają
o rozstaniu
Już nie powtórzy się
nic z tamtych dni
majowych
Dziś obojętnym mi
co myśli
tłum
Ja sama
nie wiem
wciąż
Myślę czy nie
czy już nie umiem
a może nie chcę już.
( Gola 12.01.2011)

Jagajan (offline)

Post #3

21-05-2011 - 09:26:13

Gola 

W styczniu miałam bardzo złe dni. Zmęczona opieką nad mamą, brak pomocy w opalaniu domu,własne dolegliwości. To wszystko odzywało się wieczorem, kiedy zostawałam sama ze swoimi myślami.Ale już wyszłam z dołku. już znowu żyję pełna parą.

Haniap. (offline)

Post #4

21-05-2011 - 23:27:44

Poznań 

Piękne i czuje się ten smutek i trudny okres w Twoim życiu... buzki



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



stokrotka47 (offline)

Post #5

25-05-2011 - 12:35:13

Brzeszcze 

;Nie miałem prawie nic,a chciałem jej darować świat;Jacek Lech
Ja chcę Ci podarować filiżankę rozmowy,a dobre towarzystwo... to podstawa.
Ja stokrotka lub inny piękny amazoński kwiat...
Miłych,słonecznych dni - moja pokrewna duszko...

Jagajan (offline)

Post #6

25-04-2012 - 20:56:21

Gola 

Nowe wiersze po śmierci mamy
Wieczór
Wieczór ciemność samotność i cisza
spokojna monotonia
kończącego się dnia
cisza coś mówi
słucham -
coś trzeszczy
Pies szczeka
zegar bije
jakiś szmer
warkot przejeżdżającego motoru
lekki szum wiatru
to cisza mówi
słucham- wciąż słucham
i nic...
Nikt nie nadchodzi
a kto ma przyjść...
Niebo granatowe okala cisza
i znowu
warkot motoru w oddali
szumiąca jabłoń w ogrodzie
i ..cisza
sanmotność
pokój fotel
to ten sam pokój gdzie byłaś Ty
Wieczór nie ma gwiazd
cisza pokój fotel i ja
-- to wszystko
cisza!!!


Śmierc mamy

Odeszłaś cichutko we śnie
ostatnie chwile pogodne
bez cierpienia bólu
93 lata żyłaś nie wadząc nikomu
pięknie
zawsze otoczona byłaś miłością
matki
męża
dzieci
wnuków
prawnuków i praprawnuka
Piękne życie
piękna śmierć

Jagajan (offline)

Post #7

26-05-2012 - 15:21:03

Gola 

Czas przemijania

Rok za rokiem
krok za krokiem
każdy dzień
obarczony cierpieniem
Jestem zmęczona
walką z chorobą
lecz poddać się
o nie----
Rak toczy od środka
Ból rozdziera szaty
wnętrze kipi i łka
a na twarzy mała łza
To mój ból i cierpienie
nikt inny go nie zna
nikt nie pomoże
choć rękę poda
Rok za rokiem
walka trwa
kto zwycięży - może ja
a może rak

siwowłosa (offline)

Post #8

26-05-2012 - 16:06:28

Olsztyn 

sercebuziak



Jagajan (offline)

Post #9

02-06-2012 - 10:55:56

Gola 

Wiosna

Dookoła zieleń
wiatr kołysze drzewem
wierzba szumi za oknem
pies szczeka radośnie
Wszystko budzi się do życia
Dzieci wesoło skaczą
lub jeżdżą na wrotkach
rowery poszły w ruch
motorowery też
Na dworze duży ruch
A człek nie wie
czy się cieszyć czy łkać
strach paraliżuje uśmiech
a dusza łka
ale nie spada żadna łza

Jagajan (offline)

Post #10

30-06-2012 - 11:41:46

Gola 

Wisząca nad głową przepaść
życia cierń
całe w cierpieniu
i znowu cios
Bóg nie oszczędza
bez chorób - nóż
Stół - operacja - nóż
to stałe atrybuty mego życia
Walka trwa
Bóg wie kiedy mnie zabrać
póki co
będę żyć i walczyć
Piękny świat
pełeń zieleni
uroda wiosny zakłócona
diagnozą
tym razem najgorszą
otwarte serce będą oglądać
strach ma wielkie oczy
Muszę przeżyć!!!

( napisane po diagnozie o konieczności wymiany zastawki serca)

Jagajan (offline)

Post #11

10-07-2014 - 13:00:15

Gola 

Modlitwa wieczorna
Oto jestem Panie
Dzień dobiega końca
Dziękuję za piękny dzień
Dużo radości w sobie miał
Jeśli zgrzeszyłam
Twoja miłośc niech mi przebaczy
powtarzające się słabości
wierzę że mi przebaczysz Panie
W ciszy nocnej
myślę o innej nocy
tej ostatniej mojej nocy
spraw aby była piękna
Ta nieunikniona noc
Śmierć przychodzi tak samo
Jak nadchodzi noc
też nieunikniona głęboka
Boże Boże oddaję ci duszę
spraw abym zasypiając
nauczyła się umierać z tobą

Wiersz smutny napisany po wiadomości i diagnozie o przerzucie po 19 latach raka piersi na skórę. ale juz jest dobrze już walczę i czekam co przyniesie los. PO ZBADANIU MATERIAŁU OKAZAŁO SIĘ,ŻE JEST TO PRZERZUT.

Jagajan (offline)

Post #12

10-07-2014 - 13:06:35

Gola 

A oto wiersz pozytywnie nastawionej amazonki

Wiosna
Przyroda budzi się do życia
Spóźniona dogania czas
Piękno i urok zieleni
olśniewa ocy blask
Mimo jesieni życia
Piękno przyrody zachwyca
Starość pogodna
raduje serce
Bliżscy kochają pomagaja
Pogoda starości
to szczęście
Bóg zawsze ze mną

ira (offline)

Post #13

10-07-2014 - 13:10:27

Pabianice 

Dobrze, że napisałaś ten drugi wiersz! Ten poprzedni bardzo mnie wzruszył, ale...
Wierzę, że będziesz walczyć pociesza



Al_la (offline)

Post #14

10-07-2014 - 15:48:32

k/Warszawy 

Jagajan pociesza serce





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

siwowłosa (offline)

Post #15

10-07-2014 - 16:16:15

Olsztyn 

Jagajan kochana serce serdecznie przytulam pociesza Będę Cię wspierać modlitwą, a Ty walcz dzielna koleżankopociesza



Jagajan (offline)

Post #16

19-07-2014 - 10:31:01

Gola 

Cisza

Cisza nikt nie woła
Jestem sama
Mogę pomarzyć rozważyć
Nad czym ja chcę rozważać
Cisza –
- samotność
Te dwa rekwizyty
Są zawsze tam gdzie ja
Samotność …
Ja przecież lubię cię
Co – nie
Boję się samotności
Nie chcę być sama
Nie …
Nie …
Nie …
Lubię i boję
Boję się czy lubię
Boże –
Sama nie wiem

Jagajan (offline)

Post #17

19-07-2014 - 10:32:49

Gola 

Nowy dom

Kochane mury
Szmat życia
W nich przeżyty
Runęły
Staje w tym miejscu
Nowy dom
Czy ładniejszy
Z pewnością tak
Czy szczęśliwszy
To się okaże
Zależy od ludzi
Ciepły dom to ludzie
Zgoda, pogoda
Życzliwość
Te cechy to szczęśliwy
Dom i domownicy

Jagajan (offline)

Post #18

17-08-2014 - 10:07:09

Gola 

Wierze napisane dla prawnuczki Reni.
Narodziny
15 sierpień Święto zwane
Matki Bożej Zielnej
Rolnicy posprzątali zboże
Cieszą się dzieci Boże
W twojej rodzinie wiela radość
W ta bardzo świąteczny czas
Rodzi się mała ruszynka
Na imię dostała Emma
Niechaj Matenka Boża
Czuwa nad Tobą dziecino
A gdy podrośniesz
Nie zapomnij o święcie
W którym przyszłaś na świat
Niechaj cieszy cię pole zielone
iedy rodzi się zboże
Niechaj zachwyca nagietek
złote pszczoły dające miód
i mały kundelek u twoich stóp
Ciesz się pięknem
Stworzonym przez Boga
Rośnij czysta i piękna
jak przy drogach wysmukła topola

Jagajan (offline)

Post #19

17-08-2014 - 10:11:12

Gola 

15 sierpień
Matki Bożej Zielnej
W świątyniach kapłan święci wiaty zioła
W rodzinie radość wielka
Rodzi się mała muszelka
Bezpiecznie pod sercem matki
Nie znając trwogi i strachu
Żyła do tego czasu
Dziś zjawia się na tym świecie
Minie jakiś czas
Pozna ten piękny świat
Pola bezkresne - zielone
lasy dające ochronę
Zwierzęta duże i małe
Żyjące na Boża chwałę
Naucz się tym zachwycać
Niechaj cudnie pachnące kwiaty
Przynoszą ukojenie sercu
A Maryja patronka twych urodzin
Niechaj kobierzec z kwiatów
Ściele u twoich nóg

siwowłosa (offline)

Post #20

17-08-2014 - 11:12:16

Olsztyn 

Jadziu kochana serce z serca dziękuje cała rodzina; maleńka Emma, Jej rodzice i pradziadkowie buziak



bozena_stanczyk (offline)

Post #21

25-08-2014 - 18:32:46

Tomaszów Mazowiecki 

brawo piękne
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 347
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018