Avatar

Komentarze do profilu

  • Agnieszka74 (offline)

    Zielona Góra 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2012-03-09 21:14:25
     

    No i czarna dupa. Mam wyniki pooperacyjne.

    3*AC + 3*TAC przed i guzik,  gnojka trójujemniaka to prawie nie ruszyło

    W opisie masywna inwazja naczyń, przerzuty w 10/14 węzłach, naciek tkanki okołowęzłowej i zatory nowotworowe w naczyniach...

    A już miałam nadzieję...

  • Agnieszka74 (offline)

    Zielona Góra 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2012-01-02 22:20:40
     

    Dzięki.

    Dziewczyny ZDROWIA NAM WSZYSTKIM życzę na cały 2012 i następne, aż do późnej starości.

  • filipinka35 (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-12-31 13:44:04
     

  • ewka36 (offline)

    Sopot 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-11-29 19:51:23
     

    :buzki::buzki::buzki:

  • Agnieszka74 (offline)

    Zielona Góra 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-11-18 08:37:21
     

    Ale ze mnie gamoń. Dopiero teraz odkryłam te wpisy. Dziewczyny wielkie dzięki za miełe słowa, wsparcie i oferowaną pomoc. 

  • akabere (offline)

    Warszawa 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-11-17 16:04:07
     

    Wszystkiego dobrego!!!!

  • kabaja (offline)

    Nakło n. Notecią 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-11-07 21:57:32
     

    Przytulam i buziaki zostawiam:buziak:, nos do góry:tak:, uśmiechnij się:buzki:

  • ewcia20066 (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-11-02 19:56:28
     

    :kwiatek:Witaj Agnieszko!

    Przeczytałam na Forum i..przyszłam dodać Ci mnóstwa pozytywnej energii..bo Ty musisz Ją mieć!!

     

    Tak sobie myślę,ży Ty już ja masz ale jeszcze o tym nie wiesz...

    Niech Wielka Moc jest z Tobą,Agnieszko!:ok:


    ..zostawiam jeszcze wierszyk...

    Cierpienie - mało, kto może pojąć je do końca,
    Kiedy przyjdzie nie ma już porannego słońca.
    Wtedy smuci się i pyta - dlaczego???
    Płacze się, szlocha i wini się za to niebo,
    Lecz tak być nie musi, można ulżyć temu,
    Wystarczy by pokochać Go i zawierzyć się Jemu.
    Może właśnie tak zginą wszystkie złości,
    Kiedy On w sercu czystym zagości.
    Lecz kim właściwie jest ten "nieznajomy"?,
    Który pomoc nosi, a jest niedoceniony,
    Który w płaszcze różnych ludzi się przyodziewa
    I czuwa nad tym, by nie brakło chleba.
    ...To Bóg oczywiście, który kocha i okazuje zrozumienie
    i to On dał mi do tego wiersza natchnienie!

     

    ...serdecznie przytulam !:buziak:
     

     

     

     

  • filipinka35 (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-11-02 14:36:41
     

    Przeczytalam na forum i  biegne szybciutko przytulic i pocieszyc. Ja tez miala piekne długie naturalnie krecone włosy. Zaraz wstawie zdjecie do galerii to sobie zobaczysz. Wcale mi nie było szkoda tych włosow, tym bardziej ze takie włosy najpierw mi schrzanila fryzjerka biorac do reki nozyczki degazowki a potem stracilam wlosy przez chemie. Nie placz nie rozpaczaj bo raczysko lubi jak sie smucimy i wtedy szybciej rosnie.  Nie dawaj paskudnikowi lepszej pewnosci siebie niz ma do tej pory. No juz glowa go gory bedzie dobrze. Ja mialam dwa guzy.Jeden mial 3 cm a drugi 2,5 cm i żyje i jest ok.

    Dasz rade nie zalamuj sie a w razie czego dzwon do mnie 798 303 237. Zawsze pomoge.

  • Masza70 (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-11-02 13:43:31
     

    wpadłam poczytać, nie będę Cię pocieszała, bo jak wcześniej napisałam dzisiaj na pewno mi się to nie uda. Wymienię Ci tylko kilka pozytywnych rzeczy, których możesz się trzymać jak czujesz że wraca "Wielka Kosmata Panika".

    1. w części masz zdiagnozowanego raka "in situ", ta część która jest in situ nie daje przerzutów, czyli się po prostu nie liczy

    2. guz faktycznie duży, ale prawdziwe jego wymiary będą wiadome dopiero po operacji, lekarze częściej dołożą we wstępnych badaniach niż ujmą, poza tym jakby zdjąć tego "in situ" i krwiaka, który tam na pewno siedzi po biopsji, to już nie taki straszny, prawda?

    3. zajęte węzły chłonne to jeszcze nie koniec świata, zależy ile jest zajętych tych węzłów na ile wyciętych i jaka jest wielkość przerzutów. Tego na razie nikt nie wie, ja też miałam pod pachą powiększone węzły chłonne a okazało się, że tylko 2 na 18 były zajęte, w dodatku opisali mi je jako N1a.  Po prostu są powiększone ze względu na toczący się proces nowotworowy w okolicy. Poza tym węzły chłonne podobno przez jakiś czas zatrzymują rozsiew choroby. Zajęte węzły podobojczykowe miały KasiaW i Joasia, zwróć się do nich z pytania ewentualnie. Chociaż jeszcze nie wiesz czy jest tam przerzut, tylko masz podejrzenie.

    4. mamy XXI wiek, co prawda skutecznego lekarstwa do tej pory nie wymyślili ale jakieś sukcesy mają, prawda? teraz są dobre i skuteczne chemie, są terapie celowane, są hormonoterapie, są naświetlania.... po prostu  TERAZ TO SIĘ LECZY!

    5. łysa głowa? pamiętasz jak się Demi Moore wkur.... w pewnym filmie, w którym była w wojsku i ogoliła swoje piękne loczki na łyso? Wojowniczki są łyse i już ! Jak skończysz walkę będziesz już posiadała fryzurę, zaczniesz wariować z farbami, pasemkami i tp. i zapomnisz że byłaś łysa.