Avatar

Komentarze do profilu

  • Amika (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-28 22:20:54
     

    Dla równowagi coś o mnie i Jolar :)

     

    HOROSKOP DLA OSOBY URODZONEJ DNIA 17 LUTEGO.
    Stały, wierny dąży do harmonii i porozumienia.

    Ma jasną koncepcję każdej sprawy, jaką przedsiębierze i dlatego też może mu się powieść w życiu nawet tam, gdzie innym by się to nie udało.
    Cechuje go umiarkowanie i okrągłość charakteru tak, że na pierwszy rzut oka nie da się w nim zauważyć nic specjalnego. A jednak jest to człowiek całkowicie uświadomiony i harmonijny, potrafiący zarówno strzec swych interesów jak bronić zasad i przekonań.

    Jego umysł jest rozwinięty wszechstronnie a zainteresowania tak ogólne, że nieraz z trudnością przychodzi mu specjalizować się w pewnym określonym kierunku. Jego tolerancja jest bardzo szeroka; za jego rozsądek, prawość i pewność otoczenie odnosi się do nich z uznaniem.

    Dąży do postępu, ale nie pragnie burzyć istniejącego porządku rzeczy. Odznacza się, bowiem dużym poczuciem realności życia przedkłada rozwój naturalny, przyspieszony przez wiedzę nad torowaniem nowych dróg i przeciwstawianiu się tradycji.
    Na obecnym stadium rozwoju ludzkości postęp to przeważnie walka dwóch wręcz przeciwnych poglądów. Z tych krańcowości człowiek urodzony dzisiaj tworzy sobie odrazu nową harmonię i nie traci w ten sposób równowagi.
    Inni ludzie bardziej impulsywni nie potrafią tego ocenić i występują pod jego adresem z zarzutami, niedoceniając pełnych taktu i słuszności rad, jakie im udziela.

    Przyjemny w towarzystwie, dość wesoło usposobiony lubi użycie i łatwo zaprzyjaźnia się z obcymi. Z wiekiem może stać się doskonałym znawcą charakterów ludzkich, przenikając duszą innych. Bywa również i tak, że człowiek taki może być dzieckiem przyrody naturą bezpośrednią, niepotrafiącą poddać się wymaganiom towarzyskim.

    Trzeba dodać, że człowiek przeciętny, urodzony dnia tego, dąży do zrobienia majątku przy pomocy środków przypadkowych, spekulacji lub hazardu.

    Do czego powinien dążyć. Niech idzie raczej drogą zwykłej pracowitości i cierpliwie wypełnia swe obowiązki nie ryzykując, gdyż inaczej może się narazić na przewroty życiowe.
    Grozi mu, bowiem, iż wskutek życia nieregularnego i zamiłowania do krańcowości, utraci zaufanie swych wspólników lub towarzyszy.

  • Amika (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-28 22:18:54
     

    Polciu, bycie wodniczką to często ciężki los, ale jednocześnie zaszczyt i przywilej. Wklejam tutaj Twój urodzinowy horoskop, nie mój, ale bardzo prawdziwy.

    HOROSKOP DLA OSOBY URODZONEJ DNIA 29 STYCZNIA.
    Jest zwolennikiem ideałów i stara się wpływać dodatnio na swe otoczenie.

    Silny, władczy posiada znaczne zdolności wykonawcze i potrafi sobie torować drogę po przez wszelkie przeciwieństwa i przeszkody.

    Jest to człowiek nieustraszony o szerokich poglądach i wszechstronnych zainteresowaniach.

    W życiu codziennym jest dość spokojny i łagodny zwłaszcza w stosunku do najbliższych sobie osób. W walce życiowej jest jednak czujny i bystry: nieustannie posuwa się naprzód.
    Ma zazwyczaj wysokie ideały, które skutecznie propaguje w życiu i w obronie, których potrafi walczyć bohatersko.
    Nie zawsze jest logiczny i nie chce poddawać się kierownictwu innych ludzi. Jego świetna intuicja pozwala mu doskonale orientować się we wszystkim, co się dzieje dookoła.

    Gdy tylko osiągnie odpowiedni rozwój duchowy wówczas przenika tajemnice przyrody, czerpie z najgłębszych natchnień twórczych świata i nie daje się wprowadzić w błąd omamieniem zmysłów.
    Wytrwały, gruntowny ma wielu przyjaciół, którzy wywierają na niego wpływ dodatni a nawet mogą się przyczynić do jego rozwoju duchowego.

    Poglądów swych i zapatrywań nie chowa wyłącznie dla siebie, lecz stara się je propagować i rozpowszechniać na wszystkie strony. Dąży, bowiem zawsze do tego, aby otoczenie odpowiadało jego ideałom.
    Lecz umysł jego jest zbyt energiczny i nadmiernie krytyczny, co budzi niechęć i antagonizm innych ludzi.
    Działanie jego odznacza się w życiu wielką szybkością akcji i prostolinijnością wykonania.

    Jego organizm może ucierpieć dzięki gorszemu krążeniu krwi a mogą mu się również dać we znaki niedomagania nerwowe, które zwłaszcza łatwo występują u kobiet urodzonych dnia tego.

    W miłości Jest dość szczęśliwy. Po małżeństwie najczęściej następuje poprawa sytuacji życiowej. Małżeństwo zazwyczaj harmonijne. Dzieci niewiele lub wcale.

    Czego się strzec winien? Grożą mu przykrości przez kobiety. Jego przedsiębiorczość zostaje często skierowana na tory fałszywe.
     

  • Polcia (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-28 19:44:57
     

    Amiko ja też wodniczka

    chyba wodniczki to taki znak zodiaku, że mamy swoje zdanie i jego bronimy albo jak mówi Jolar niepokorne dusze

  • Amika (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-27 15:58:45
     

    Witam Was wszystkie :kwiatek:

    Jolar - jesteś pierwszą osobą , która urodziła się w tym samym dniu lutego :) To bardzo przyjemne uczucie poznać bratnią duszę.

    Jeden z moich kotów rozchorował się poważnie. Jeżdżę z nim dwa razy dziennie na kroplówki i zastrzyki, stan jego zdrowia się poprawia. Teraz już wiadomo, że będzie żył X( Piszesz, że na forum bywasz okazjonalnie. Mnie już tam nie będzie. Wpadnę tutaj od czasu do czasu porozmawiać z sympatycznymi koleżankami.

    danka58 - przepraszam, ale nie mogłam odpisać wcześniej. W WCO byłam u chirurga onkologa. To był jeden z najkoszmarniejszych dni w moim życiu i ostatni  w tym miejscu. Więcej tam nie pojadę.

    Halinko, dziękuję za kciuki. Pomogły, bo najprawdopodobniej wszystko ze mną będzie dobrze. Poprawka :przewraca_oczy: jest dobrze.

    Pozdrawiam Was serdecznie i życzę samych pięknych i zdrowych dni w życiu :buzki:

     

  • halinar (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-23 15:55:08
     

    Trzymam kciuki, trzymaj się dzielnie:kwiatek:

  • danka58 (offline)

    k/Gniezna 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-22 14:07:05
     

    Amika , ja 24 marca będę w WCO z mamą u chirurga po odbior wynikow biopsji. Do jakiego lekarza sie wybierasz?

  • Jolar (offline)

    niedaleko Warszawy 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-19 23:55:00
     

    Witaj Amiko...  mam tak jak i Ty  tę samą datę urodzin... tylko latka nie te same...:chichot:, ja też urodziłam się 17 lutego i widzę, że jesteś ...takim samym "niepokornym"    :oczko: Wodnikiem jak ja....:hura:... nareszcie ktoś... kto mnie rozumie, choć ja to już ... "stara Amazonka" ze stażem prawie 7 - letnim...., ale nawet się nie obejrzysz, a i Tobie szybko minie 7 lat.. i dużo, dużo więcej...., a do tego dodam, że też jestem kociara mam kotka Tofika, który przyjechał ze mną z Ciecha.... i ma powiązania rodzinne      z tamtym regionem. Tofik to kot rasy europejskiej, czyli na skróty... "dachowiec", ale jest kochany... zachowuje się jak książe udzielny... ma charekterek, nie pozwoli sobie na żadne ...zachowania na które on nie ma ochoty...:kot:

    Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę przede wszystkim zdrówka... jak będziesz chciała nawiązać ze mną... bliższy kontakt to zapraszam na GG lub Skype... na Forum bywam okazyjnie, gdyż moje wypowiedzi też są ... niestety kasowane...:bezradny:

  • Amika (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-18 22:09:20
     

    Dziękuję w imieniu moich futrzaków :kot:  Są bardzo mi oddane. Chyba wiedzą co czuję i w ciężkich chwilach tulą się, włażą na mnie bez pytania :) Uwielbiam je.

  • halinar (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-18 11:18:48
     

    Kochana, wyczytałam o Twoich futrzakach.Mój ma już 7 lat i dostałam go na imieniny więc całe futro moje. Córka ma 12, gdy była młodsza to on miał przy niej cieżkie życie, obcinała mu futro,zdażyło się że pod nożyczki dostały się wibrysy,a co najśmieszniejsze to ubierała mu kaftaniki i woziła w wózku dla lalek.:kot:Pogłaskaj ode mnie swoje futrzaki, a dla Ciebie :buziak:

  • halinar (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-15 19:23:13
     

    Hej,bardzo dobrze że wróciłas do pracy,wśród ludzi i zajęć jakoś szybciej płynie czas i nawet można na chwilę zapomnieć o tym co nas przytłacza.W naszej chorobie jakoś tak jest,że wpisane jest w nią oczekiwanie, cały czas na coś się czeka, a to wizyta, badania, konsultacje.Do 24 postaraj się za bardzo nie denerwować,dobrze mi się pisze ale wiem, ze nie da się spokojnie o tym myśleć.Na razie nic nie wiadomo, może nie będzie żle,bądz dobrej myśli.Gorąco Cię pozdrawiam:buziak: