Avatar

Komentarze do profilu

  • Amika (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-14 17:05:29
     

    Dziękuję Halinko za słowa otuchy. Dzisiaj wróciłam do pracy i czas szybciej zleciał, myśli potoczyły się w innym kierunku. Do Poznania pojadę 24 marca, może to mi jest przeznaczone :) a co przeznaczone, to na drodze rozkraczone, jak mawia moja mama.

    Serdecznie pozdrawiam :kwiatek:

  • halinar (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-14 07:55:45
     

    Bardzo mi przykro, ale jeszcze nie ma co się zamartwiać, wszystko dopiero się okaże ,a wiadomo lekarze wiedzą co robią aby było najlepiej dla nas.Bardzo gorąco Cie pozdrawiam :buzki:

  • Amika (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-11 16:53:48
     

    Dostałam skierowanie do WCO w Poznaniu. Tam mają zdecydować, czy ciąć dalej, czy nie. Znowu czekanie i nerwy :zalamka:

  • Amika (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-10 20:32:42
     

    Dam znać jutro, ale powinno być dobrze :)

  • halinar (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-10 13:12:39
     

    Zauważyłam Twój post na Forum, niestety narazie nikt nie odpisał.Ja też nic na ten temat nie mogę Ci pomóc.Za bardzo się nie martw, jutro wszystko Ci lekarz objaśni.Trzymam kciuki za jutrzejszy dzień:buziak:

  • Amika (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-09 14:02:05
     

    Witaj Halinko :)  Miło wiedzieć, że ludzie dzielą ze sobą nie tylko choroby, ale też zainteresowania. Ja już kociarą się urodziłam. Właśnie poprosiłam na forum o pomoc w rozszyfrowaniu wyniku. Trochę się niepokoję. Pozdrawiam.

  • halinar (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-09 10:58:30
     

    Hej, wpadlam się przywitać .Ja też kociara mam persa ,który się nazywa Amon, ale często na niego wołamy Amik, trochę podobnie do Twego nicka.Pozdrawiam:buzki:

  • andzia73 (offline)

    Gdańsk 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-02-20 08:37:43
     

    :buzki::roze:

  • Al_la (offline)

    k/Warszawy 

    Avatar

    • Wspiera Amazonki.net
    zgłoś naruszenie

    2011-02-19 23:29:54
     

    Mnie trzymali 10 dni, ale to było ponad 7 lat temu.

    Teraz oszczędzają i szybko się pacjenta pozbywają :usmiech:


    Pozdrawiam i trzymam kciuki za wyniki  :buzki:

  • andzia73 (offline)

    Gdańsk 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-02-19 16:04:08
     

    Witam:buziak:To szybko się Tobą  zajeli:DExpresowa służba zdrowie...Ale tak na poważnie w domu szybciej dojdziesz do Siebie:pociesza: szpitale są beee..Ja tez bylam w szpitalu tylko 3 dni...przyjęcie, następny dzień operacja, następny dzień do domu...Dbaj o Siebie...miłego popoludnia:kwiatek: