Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 10-12-2019

    Zgadzam się z Tomaszem w 100 proc. Jesli chodzi o leczenie, jednak bardziej zależało mi aby zwrócić uwagę aby trochę odpuścić w sprawach mniej ważnych. A bardziej skupić się na małych przyjemnościach. Bez generalnego sprzątania święta i tak przyjdą. A przy leczeniu zawsze jesteśmy trochę słabsze.... więc nie wszystko musimy A możemy wiele.....

    cały wątek

  • 09-12-2019

    Jesli chodzi o kucanie ... zapomnijcie, jak klękam w kosciele to koło ławki bo się nie podniosę...a mam 49 lat. Mąż zawsze koło mnie i pomaga wstać...w końcu należy mi się. A rok temu jeszcze załapałam bolerioze więc jeszcze ból stawów doszedł. Dziewczyny spójrzcie z innej strony ... ile możemy, A nie czego nie możemy. Zawsze mogło być gorzej. Pozdrawiam . Sorki za długi wywód ale od roku tu jestem A jeszcze nie pisałam.????

    cały wątek

  • 09-12-2019

    Witam wszystkich... jestem 2 lata po chemii, przeszłam dużo chemię 4x czerwona 12xbialych, radio 25, cherceptyn 18. ( Her 3 +++, ki 40.67 niezależna hormonalnie). Wiem że boli i boleć trochę jeszcze będzie, wstawiłam rano i do łazienki po ścianie, powrót już trochę lepiej. Wszyscy mówili że po pół roku trochę mija... No nie mi . Rok z kawałkiem i rano wstaje lepiej, ale rozruszać się trzeba. Nie będziemy już jak nowe skutki zostają. A sprzątanie, hej ogarnijcie się czy to najważniejsze. Po trochę. Wróciłam do pracy. Po południu dużo nie robię. Kawy sobotnie i niedzielne pije w łóżku.... . Dla rodziny mówię sprzątać... A jak nie przesunąć nogą i przejść... poczeka.

    cały wątek

  • 03-12-2019

    Beniu... buziaki. Pozdrawiam

    cały wątek