Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 18-04-2021

    Swoją drogą widać, że jest w tym ośrodku tendencja do monoterapii. Warto pamiętać, że ten sposób postępowania powoduje powstanie chemioopornosci. Pojedynczy lek z resztą działa tylko na jedną fazę podziału komórkowego. A nie sprzyja uzyskaniu remisji. Ale ważne jest stabilizacja. Daj Boże remisja. Panie Tomaszu, remisja? Czy w takim zaawansowanym raku jest to w ogóle mozliwe? Mama ma jeszcze te zastrzyki z xgeva raz w miesiącu. Moze nie mogą zastosować wiecej bo Mama jest po 2 udarach, ma nadciśnienie, nadczynnosc tarczycy, coś z krwią, i jeszcze kilka dodatkowych chorob. Najważniejsze, że ten palitaxel działa. Nastawienie chorego tez działa cuda, bo Mama nigdy nie narzeka, bierze co daja i nie marudzi )

    cały wątek

  • 15-04-2021

    Nie bylo mnie jakis czas. Zmienilismy szpital I lekarza, bo w poprzednim mimo rosnacych markerow Pani doktor nie zmienila Mamie leczenie. Markery 15.3 urosly do 1569, nowy lekarz od razu zlecil CT i wyszlo, ze w watrobie sa przerzuty i chemie palitaxel 3 tygodnie i tydzien przewa. Dzisiaj byłam z mama u lekarza i markery spadly do 978 i proby watrobowe w normie, za miesiac znowu skan ct. Dziewczyny, Mama daje rade i wy tez dacie! Ps. Po chemii Mama czuje się bardzo dobrze

    cały wątek

  • 31-12-2020

    Wszystko pomieszalam. Ale wczesniej mialam w reku folder xeloda, a wczoraj zobaczylam inna nazwe na tabletkach Tak wiec, dzwonil do mnie onkolog Mamy i Markery skoczyly do 614. Lekarka powiedziala, ze musi zobaczyc Mame i pewnie dostanie inne leki

    cały wątek

  • 30-12-2020

    Bardzo przepraszam, ze wprowadzilam w blad. Xeloda byla podawana z ibrance. Mama teraz przyjmuje 2 x dziennie 1650mg Capecitabine

    cały wątek

  • 29-12-2020

    Bede u lekarza pojutrze z Mama, to zobaczymy co nam zaproponuja Powiem Pani doktor, o tych lekach o ktorych Pan tutaj pisze

    cały wątek