Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 02-06-2016

    Z tego co się orientuję, to nie ma panaceum na zapobieżenie przerzutom lub wznowie raka. Możemy tylko wzmacniać swój organizm do walki z rakiem, poprawiać odporność, ogólną kondycję fizyczną i psychiczną. Ja przyjmuję kurkumę, suplement pod nazwą MERIVA-SR CURCUMIN PHYTOSOME. Kurkumę należy przyjmować łącznie z pieprzem, aby spowolnić jej metabolizowanie przez wątrobę. Używam wyciągu z białego pieprzu w tabletkach BioPerine. Jako suplement przyjmuję peptydy z grzybków japońskich PSK Trammune, które zamawia dla mnie moja znajoma w Australii. Właśnie skończył mi się suplement pod nazwą Green Tea Complex 500mg i zastanawiam się, czy go nadal zamawiać, ponieważ piję zieloną herbatę. Zakupiłam jeszcze Resveratrol, wyciąg z wina czerwonego, ale słyszałam, że generuje wytwarzanie estrogenów, więc przy moim raku hormonozależnym jest niestosowny. Z ziółek, to warto popijać czystek między posiłkami, pokrzywę oraz sok z granatów. Suplementować naturalne witaminy z wyciskanych (przez wyciskarkę nie sokowirówkę) soków z warzyw i owoców. Mam pytanie, czy któraś z Was Amazonki miała do czynienia z doktorem Zdzisławem Kubatem? On zaleca suplementy diety produkowane w Stanach Zjednoczonych Ameryki, ale firmowane przez Amway'a. U mnie ta firma nie wzbudza zaufania, może się mylę. Dotarłam do wiadomości o leku u nas w Polsce jeszcze nie refundowanym o nazwie Ewerolimus. Podawany łącznie z Eksemestanem (inhibitor aromatazy), skutecznie zapobiega przerzutom hormonozależnego raka piersi. Jest problem w porozumiewaniu się z naszymi lekarzami na temat leków nierefundowanych, albo niewiele na ten temat wiedzą, albo boją się podjąć dyskusji. Chciałabym wspomóc swoje leczenie takimi lekami, ale nie mam pojęcia, jak się do tego zabrać

    cały wątek

  • 12-05-2016

    Wczoraj w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej rozmawiałam z pacjentką, która została zakwalifikowana do programu, w ramach którego ma podawany pertuzumab. http://www.badaniaklinicznewpolsce.pl/baza-badan-klinicznych/art,386.html Ja niedawno obchodziłam rocznicę wykrycia mojego raka. Niestety bardzo szybko dowiedziałam się o przerzutach do kości. Mam nadzieję, że ten lokator na gapę pozwoli mi na trochę wolności Małgosiu, nie wiem które przerzuty gorsze, ale Twoje nie bolą mam nadzieję.

    cały wątek

  • 09-05-2016

    Witajcie anian1 i ilka

    cały wątek

  • 04-05-2016

    Witaj ita66 nie piszesz w próżnię, jest nas tu więcej takich, jak Ty

    cały wątek

  • 30-04-2016

    Dziękuję marzusia Nabrałam odwagi, aby zwrócić się do Kuby z pytaniem Bardzo się cieszę z dobrego samopoczucia Babci. Chciałabym Kuba poznać Twoje zdanie na temat suplementów diety, wspierających w opinii szerokiej rzeszy chorych, walkę z rakiem piersi. Ja przyjmuję następujące suplementy w kapsułkach: kurkumę z wyciągiem z białego pieprzu, wyciąg z zielonej herbaty, peptydy z grzybków japońskich oraz spirulinę. Zakupiłam kapsułki z wyciągiem z czerwonego wina, ale nie są one przydatne w przypadku mojego hormonozależnego raka. Poczytałam jeszcze o kapsaicynie, amigdalinie, korzeniu mniszka lekarskiego. Teorii o skuteczności suplementów oraz samych suplementów wspomagających leczenie choroby nowotworowej, jest mnóstwo. Najczęściej zdanie lekarzy słyszę negatywne, to co nie zarejestrowane, nie jest lekiem, nie wzbudza zaufania. Trudno odmówić im racji. Czy masz Kuba ustalony pogląd na ten temat?

    cały wątek