Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 02-09-2021

    Cześć chcialam podpytać czy po chemii przestaje się miesiączkować i wchodzi w menopauze?Z tego co czytam to wielu kobietom wraca okres.Mnie lekarz ginekolog powiedział,że ze względu na mój wiek - 37 lat,najprawdopodobniej przestanę miesiączkować i wejdę w menopauze.Myslalam,że to się dzieje dopiero po hormonach i do tej pory jestem trochę zaskoczona,że już sama chemia całkowicie uszkodzi mi jajniki...

    cały wątek

  • 13-08-2021

    Cześć chciałam zapytać czy ktoś może leczył się w Centrum Onkologii w Warszawie i jakie ma wrażenia?Bo moje wrażenia z tego miejsca są fatalne,jeszcze nigdy nie doświadczyłam takich niemiłych,nieprzyjemnych,a wręcz chamskich lekarzy,zresztą cały personel i atmosfera miejsca nie lepsza,że wizyty odbywają się w biegu nawet nie wspomnę.Mialam tam do tej pory kontakt z 3 lekarzami i nigdy w życiu nie spotkałam tak wręcz chamskich lekarzy,którzy kompletnie nawet nie zachowują pozorów profesjonalizmu i uprzejmości. Jestem po operacji i chciałam się zapisać do onkologa klinicznego,w rejestracji mnie zapisano,ale onkolog poza wywracaniem non stop oczami na każde moje pytanie albo niedoslyszenie jakiegoś wybelkotanego przez nią pod nosem słowa,wprost stwierdziła,że ona mnie leczyć nie będzie,bo ma już dużo pacjentów i jest zmęczona i że ona mi może polecić taka młoda panią doktor,która nie ma żadnych pacjentów... Byłam w szoku... Bo w końcu za coś jej tam płacą i umawiają do niej nowych pacjentów i jeszcze ten chamski ton rozmowy. Kolejna lekarka z tego samego miejsca,kiedy powiedziałam jej,że niepokoi mnie jeden z wyników powiedziała mi,że jej się rzygać chce na to co ja mówię,a poza tym to jej przeszkadzam,bo właśnie ma pacjenta i jest zmęczona... Nawet nie wiem jak mam reagować na takie zachowanie ,bo jeszcze nigdy nie spotkałam się z takim zachowaniem lekarzy.Zastanawia mnie czy wszyscy onkolodzy tacy są czy po prostu ja na takich trafiam i gdzieś można znaleźć normalnych?

    cały wątek

  • 11-07-2021

    Tak ja jestem właśnie zakwalifikowana do takiej operacji czyli mastektomii z jednoczesną rekonstrukcja.Natomiast moje pytanie zmierzalo do tego czy operacje rekonstrukcji tam wykonywane są zadowalajace mam na myśli pracujących tam specjalistów,którzy będą wykonywać operacje,chodzi mi o wygląd piersi po operacji,ewentualne powikłania itd.Nie ma na forum wielu opinii osób operowanych w Centrum Onkologii w Warszawie,zastanawiam się czy ktoś przeszedł tam mastektomię z jednoczesną rekonstrukcja i czy był zadowolony z efektów zarówno estetycznych,jak i zdrowotnych?Czy może większość osób poddaje się takim operacjom prywatnie albo w innych szpitalach/ośrodkach niż ten,o którym pisze?

    cały wątek

  • 11-07-2021

    Chciałabym zapytać czy ktoś może robił mastektomię piersi z jednoczesną rekonstrukcja w Centrum Onkologii w Warszawie?Operacja na NFZ.Z tego co czytam na forum to chyba niewiele kobiet ma tam wykonywane takie operacje?Wydawało mi się,że to główne miejsce w Warszawie do wykonywania takich operacji w sensie mastektomii i różnych rekonstrukcji.I trochę się przerazilam tym faktem,bo moja operacja jest planowana właśnie tam.Czy mógłby ktoś się wypowiedzieć tu albo na priv kto miał tam taką operację albo podpowiedzieć,gdzie najczęściej wykonywane są operacje mastektomii i rekonstrukcji w Warszawie w sensie z dobrym rezultatem,gdzie są dobrzy specjaliści,może też podpowiedzieć lekarza.Bede bardzo wdzięczna

    cały wątek

  • 11-07-2021

    Chciałabym zapytać odnośnie jednoczasowych rekonstrukcji piersi - jaka jest różnica,ale w praktyce między rekonstrukcja pod mięsień a technika prepektorakna (przepraszam,jeśli nieprecyzyjnie się wyrażam,ale mam nadzieję,że wiadomo o co chodzi).Jedna metoda jest refundowana w ramach NFZ a druga nie.Czy ta metoda rekonstrukcji pod mięsień sprawia,że pierś ma mniej naturalny wygląd,bardziej różni się od drugiej (swojej),czy jest mniejsza np itd?Czy są też jakieś inne dolegliwości tzn mniejsza ruchomość ręki albo całej obręczy barkowej?Czy np przy jednej metodzie rekonstrukcji ręka i obręcz barkowa są bardziej sprawne,a po drugiej mniej? Chciałabym zapytać w praktyce,jak to wygląda,bo w teorii trochę poczytałam. Ja najprawdopodobniej nie będę miała zostawionej brodawki,czy w związku z tym też będę zakwalifikowana do operacji jednoczasowej?Tak mi powiedziała lekarka,ale wiem też że są rekonstrukcje dwuetapowe czyli z użyciem ekspandera.Mam póki co szczątkowe informacje o swojej rekonstrukcji,dlatego podpytuje tutaj. Chciałam też zapytać czy przy rekonstrukcjach już obojętnie jakich ręka i bark wraca do pełnej sprawności?

    cały wątek