Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 22-03-2019

    Dziękuję wszystkim za wsparcie,mama zasnęła dzisiaj w nocy,tylko od 1.00 czekamy na lekarza żeby stwierdził zgon!!! To jest masakra!!!!

    cały wątek

  • 21-03-2019

    Kasiu bądź dzielna, choć ja sama wiem jak to jest gdy najbliższa osoba na naszych oczach odchodzi, a my nie możemy już nic więcej zrobić. Ja swoją mamę pochowałam 6 m-cy temu i dziękuję Bogu, że mogłam ją w ostatnich chwilach jej życia trzymać za rękę. To jest cholernie (przepraszam za słowo) ciężkie i trudne do zaakceptowanie, ale takie to już Nasze życie. Pociesza mnie myśl, że Mamusia moja już nie cierpi. ściskam Cię mocno, nie powiem Ci bądź dzielna... powiem DASZ RADĘ Wczoraj mama powiedziała mi jeszcze że mnie kocha,jak ja poprosiłam żeby na mnie uważała powiedział A że dobra ale mam już być cicho,poprosiła o chleb do zjedzenia,i to było ostatnie co od niej usłyszałam, teraz już tylko śpi,nie reaguje na żadne bodźce, oczy zamknięte. Ciotki powiedziały mi że mama jest w śpiączkę wątrobowa i że mam zadzwonić po lekarza,ale co on zrobi??? Co ja mam tu począć....

    cały wątek

  • 18-03-2019

    kasiu! współczuje Ci bardzo!widać, ze Twój tato jest jeszcze bardziej zagubiony, jak Ty..., moze trzeba w hospicjum poprosic o psychologa, wiem, ze to bardzo truudne, ale staraj się być dla taty wyrozumiała, przytul go czasami..., czy macie wypozyczone wysoke łóżko? to duża pomoc w pielegnacji leżacej osoby, jak trzeba można je obni życ do odpowiedniego poziomu, trzymajcie sie dzielnie! modle sie za Was! Dziubas, nie lozka nie mamy, als mysle Ze nie bedzie potrzebne, zaswiecilam swieczke dla mamy, modle sie goraco,Mam prawie wszystko przygotowane,tylko ja nie jestem na to przygotowana ale to chyba nikt nie jest

    cały wątek

  • 18-03-2019

    Cześć, zalamka, tata cały czas się martwi że nie da rady,jak mu zaproponowałem siostrę pck to mówi że one nie umieją pielęgnować,jak powiedziałam że przychodzą pielęgniarki ż hospicjum to że tylko 2 razy w tygodniu, jak powiedziałam że jak tak to trzeba pomyśleć o hospicjum stacjonarnym to nie tego nigdy nie zrobi, karmilam mame to powiedział że on nie będzie na kolanach siedział i karmiła,że mama się do mnie odzywa do niego nie.. i co ja tu mam zrobić?prać nie mogę bo to woda kosztuje a od mamy koszulki spocone to tylko w misce.. to się przecież nie wypierze na 102,mama nie chce żeby ja umyć,co ja mam robić,przewalone jest życie jedynaczki....

    cały wątek

  • 09-03-2019

    Mama była dzisiaj u lekarki,dostała furosemid co dwa dni,,lekarka dała skierowania na badanie bilirubiny myśli że dlatego problemy z pamięcią, powiedziała że wątroba wybilo na 5 palców nie mam pojęcia co to znaczyPrzed epoką USG lekarz badajacy palpacyjnie narządy jamy brzusznej- w razie powiększenia wątroby oceniano jej stopień wg palców. 5 palców to b.duże powiększenie- to dłoń- o szerokość dłoni obrys wątroby jest powiększony. Co do samego furosemidu- jeśli jest podawany bez Spironolu - należy suplementować potas zależnie od stopnia wymuszenia diurezy. No i wiadomo- magnez. No pięknie...

    cały wątek