Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 17-08-2022

    Dziękuję Tomaszu. Pewnie zrobię jak mówisz. Póki co czytam artykuły na ten temat. Zdrówka dla wszystkich ????

    cały wątek

  • 17-08-2022

    Hej hej, mam pytanie. Po skończeniu Epirubicyny onkolog daje mi do wyboru chemię. Dostanę Herceptyne + Perjetę i moge dostać do tego albo: Docetaxel lub Paclitaxel. Czy ktoś mógłby coś doradzić? Lekarka mówi, że oba mają takie same działanie ale Docetaxel może spowodować konkretniejsze uczucie zmęczenia, oslabienia. Z góry dziękuję i wszystkich serdecznie pozdrawiam ❤️

    cały wątek

  • 04-08-2022

    Ankamm dzięki za odpowiedź. Super że wyniki miałaś dobre za każdym razem ???? Mam nadzieję, że i u mnie tak będzie. Hemoglobina jest na takim samym poziomie, neutrofile i biale krwinki spadły o połowę ale nadal na ok poziomie bym mogla ten drugi wlewiks wczoraj dostać. Pamietam, że pisałaś iż ladnie Ci gadzior zmalal. To być może też dzieki tym codwutygodniowym wlewom? Mój synek (4,5 roku) pytal się już 5 razy czemu mam teraz krótkie włosy i ja tłumacze kolejny raz w koncu też powiedział że jestem ladna ale woli mnie w długich włoskach :-) Ah te urwiski

    cały wątek

  • 03-08-2022

    Dzięki Tomaszu, już się trochę w temacie doszkoliłam. Metoda ma plusy i minusy... Największym plusem jest dłuższa przeżywalność, a i to docelowo chodzi o najdluzsze przeżycie i wytępienie niepożądanych komorek rakowych zanim znów zaczną się mnożyć. Zdecyduję się na to. Ciekawe że akurat Ankamm też doświadczyła DDC. Czy ktoś jeszcze miał podaną chemijkę prędzej niż początkowo planowano?

    cały wątek

  • 03-08-2022

    Ankamm super, że też świetnie przechodzisz chemijkę, jak to mówią tutaj "śpiewająco" :-) Szkoda że ta ostatnia byla gorsza no ale w ogolnym rozrachunku, i tak na plus jesteś. O widzisz i Ty też brałaś chemię co dwa tygodnie i piszesz że dobrze to znosilaś - super. A jak Twoje białe krwinki po tych wlewacy częstszych, jeśli mogę zapytać? Powodzenia jutro przy tankowaniu, trzymam kciuki za Ciebie. Chyba z tą utratą włosów wszelkich trzeba się pogodzić chyba. Nic przyjemnego :/ Ale tak jak piszesz, utrata włosów to nic w gdy w grę wchodzi walka o własne życie. Dziś paradowalam w turbanie w sklepie i było ok. Synek mi tylko mówi, że wolał jak miałam długie włosy ale tak też jest ok Pozdro!

    cały wątek