Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 23-05-2022

    Admin uznał, że wątku nie zamknie więc piszę w kilku zdaniach co u mnie bo pisanie do każdej osobna kłopotliwe. Przede mną ostatnia chemia czerwona tzw czerwona cholera. Potem biała. Po 3 cyklach AC czuję się bardzo dobrze, kondycja fizyczna też 11 km spaceru i daję radę bez problemu. Lekarz mówi że filigranowa postura ale twarda jak czołg. Oby tak dalej. Wyniki z krwi przed każdym wlewem są w normie. Po każdym wlewie kilka dni słabych a potem wracam do formy. Energii dużo. Co do innych badań to nie robią, bo nie ma co monitorować (piersi i węzłów nie ma). 2.06 ostatnia czerwona.

    cały wątek

  • 08-04-2022

    Mam już dość tego miętolenia tematu.Mdli mnie czytając to niczym po chemii. Występuję do admina o usunięcie całego mojego wątku pt "Interpretacja wyniku biopsji BAC węzłów chłonnych". Jeśli o to miętolacym chodziło to osiągnęli swój cel. Nie jestem tu po to zeby dokładać sobie nerwów a tym bardziej się z kimś szarpać. Takim sposobem nikt już nie poczyta o nieszablonowym dcis , nawet ten kto bardzo potrzebuje. Brawo porządkowi. Na wycieczki persobalne w stylu "Mody na sukces" sobie tym bardziej nie pozwole bo to zwyczajnie chamskie i tolerować tego nie będę. Jeśli się mówi o odpowiedzialności i szacunku do zasad, wypadałoby zacząć od siebie. Dziewczyny a Was zapraszam na kontynuacje na priv, podam tam kontakty zupełnie prywatne i będziemy w kontakcie. Póki co bardzo Wam dziękuję za wsparcie ale absolutnie się z Wami nie żegnam.

    cały wątek

  • 07-04-2022

    Dziękuję za wyjaśnienie. Ale na szczęście kilka lat temu mnie nie było a gdybym była to by się okazało co by zrobili. Gdyby babcia wąsy miała to by dziadkiem była. Póki co jest tu i teraz. Wskazane przez Tomasza miejsca dokładnie przeanalizowałam i uznałam pisanie w nich za stratę czasu , bo nawet jak tam ktoś pisze to zostaje bez odzew . Tutaj aktywne życie się toczy. Nie chce mi się już wałkować tego tematu kolejny raz. Chce admin to niech wątek zamknie, wtedy jak większość ludzi przeniosę się wyłącznie na priv. Przecież to nie moja strata. Zostanę biernym czytającym na forum a aktywnym piszącym na priv. Jak wiele osób. Nie mam przekonania czy oby na pewno taki jest cel tego forum , no ale jesli tak to nie ma sprawy.

    cały wątek

  • 07-04-2022

    Przyszły mi wyniki badań alergologicznych. Od listopada zmagam się okresowo z puchnięciem oczu a zwłaszcza powiek , swędzeniem i salwami kichania. Skóra na oczach robiła się jak pomarszczone jabłko , wyglądałam jak babcia 90 letnia. W najbardziej nasilonych okresach oczy puchły tak, że trudno było poznać że to ja. Na pierwszej wizycie lekarz powiedział że skóra na powiekach może już nigdy nie wrócić do normy, ale na szczęście po zastosowaniu maści wróciła. Pierwsze podejrzenia tego puchnięcia szły w kierunku uczulenia na poduszke (dzieje się to po nocy). Potem była cytryna, potem kremy, potem stres , potem pies itp itd. Szukanie igły w stogu siana a oczy co chwile spuchnięte. No i jak zapuchnę to kilka dni wyglądam jak koczkodan, po czym to znika. Jak na zlość wychodzi to w nieprzewidzianych momentach np w dniu operacji się pokazało i mieli wątpliwości czy mnie mogą uśpić. Bardzo szybko znika po zastosowaniu maści. Zaczęło się to w momencie diagnostyki węzłow chlonnych w listopadzie, dlatego na początku podejrzenia szły w kierunku stresu, ale powtarzały się co jakiś czas z niewiadomych już potem przyczyn. Polecili poszukać przyczyny. Przeszłam zatem pełną diagnostykę dermatologiczno-alergologiczną. Podejrzenie padło w kierunku obrzęku naczyniowo-ruchowego. Ten obrzęk jest na późniejszych etapach dość niebezpieczny bo może zając eż krtań i prowadzi do duszności, obciąża też serce. Więc zaczęłam szczegółowe badania co to jest. Miałam robione testy alergiczne pokarmowe, wziewne, płatkowe. Łącznie zbadano 87 alergenów, nie wykazało nic. Zrobiono mi też parametry stresu, też w normie. Dermatolog dał mi wówczas skierowanie na badanie Inhibitora C1 aktywność, inhibitora C1 stężenie i badanie tolerancji histaminy DAO. Podczas choroby nowotworowej u pacjentów czasami dochodzi do wystrzału stężenia inhibitora C1 który powoduje bardzo duże zaburzenia w tolerancji histaminy i wywala uczulenia w tym obrzęki naczyniowo-ruchowe. Pisał z tego prace doktorską, więc temat był mu znany. Badania tych parametrów są bardzo drogie a na wyniki czeka się 40 dni, znalazłam ośrodek który je robi. Wczoraj właśnie dotarły wyniki i chyba trop diagnozy był dobry, bo stężenie inhibitora C1 wyszło wysokie a jednocześnie tolerancja histaminy zdecydowanie zanizona. Wczoraj zaczęły mnie znowu swędzieć oczy, dziś już trochę zapuchnęłam. Po peruke i do fryzjera pojadę zatem niezbyt piękna ale za to świadoma w końcu co mi jest i od czego to się dzieje. Takie to historie okołonowotworowe się przytrafiają... jakby kogoś dopadło to podsuwam trop do diagnostyki, która łatwą nie była jak to w uczuleniach bywa. Ale się upisałam, ale może komuś się przyda

    cały wątek

  • 06-04-2022

    W okresie chemioterapii to od Ciebie zależy czy chcesz L4 czy nie. Mi ZUS przyznał z marszu świadczenia rehabilitacyjne na 6 mcy. Czuję się w miarę ok, ale nie wyobrażam sobie żebym miała pracować - nawet za dopłatą. To czas dla mnie i mojego zdrowienia i dbania o siebie. Spędzając 8h w pracy jest to zwyczajnie nie możliwe, chociażby odżywianie , dieta, odpoczynek w ciągu dnia itp. Rak nie lubi pędu i stresu. Co do L4 po samej operacji to szpital standardem daje 30 dni od dnia wyjścia a potem sama decydujesz, lub lekarz w oparciu o tok leczenia. Ja cały okres leczenia nie pracuję i bardzo sobie cenię ten czas. Leczenie to Twój czas i dla Ciebie.

    cały wątek