Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 06-01-2019

    Hej dziewczyny. Mam na imię Marta i jestem mamą 5 latka. Na początku roku 2015 ginekolog wysłał mnie na biopsje guza prawej piersi miał wtedy 2-3 mm. Poszłam Pani która miała ja zrobić nawrzeszczala na mnie po co ja tu przyszłam tu nie ma żadnego guza. Na kula tylko 2 torbielki wynik był ok. Od 10lat co 6m-cy robię usg. Zapomniałam o tym. Kolejne usg i za każdym razem wszystko było ok. Mniej więcej rok temu zaczęła mnie boleć prawa pierś. Pobiegłam na usg. Wszystkio ok, wydaje mi się. W maju 2018 miałam robiony Pet z galem w poszukiwaniu guza neuroendokrynnego (na podstawie objawów). Guza Net nie znaleziono. Natomiast Pet ujawnił guzkowe zageszczenie tkanki gruczolowej około 10mm. Pobiegłam na usg nic nie ma. Ponieważ stale mam torbiele w tej piersi nawet po 15 ( małe piersi) uznałam, że Pet złapał jakąś torbiel. Uznałam, że nic tam nie ma. Głupia. Pet uchwycił też podwyższony wychwyt znacznika w węzłach chłonnych śródpiersia. Na rutynowe usg w listopadzie znalazłem się guz. Wizytę w CO w Warszawie miałam dopiero pod koniec roku. Niestety guz wygląda na złośliwy w między czasie odwiedziłam kilku lekarzy. Wszyscy mówią to samo. Czekam na wyniki biobsji gruboigłowej. Jestem załamana. Dodatkowo te węzły chłonne śródpiersia. Objawy że strony oun. Dziewczyny co robić. Chcę to wyciąć jak najszybciej.. pierś od roku bardzo mnie boli. Czy możecie polecić lekarza który w ciągu kilku dni położy mnie na stół? Wizytę w CO w Warszawie mam dopiero na 18 stycznia wtedy też poznam wyniki biobsji. Nie chce czekać tak długo. W jaki sposób wyciągnąć wynik histo przed wizyta. Liczę, że po tygodniu już będzie... dziewczyny pomóżcie. Zwariuje. Mogę jechać wszędzie byle tylko mi to jak najszybciej wycieli i zaczęli leczyć. Błagam o pomoc. Jak mogłam tak zignorować tego guza!!!

    cały wątek