Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 10-03-2015

    aquila, oczywiście, że masz rację, tylko czy ja pisałam aby smażyć się na skwarkę wiele godzin i aby nastawiać pieprzyki? Wspomniałam tylko coś z ulotki mojego lekarstwa, że bardzo pomocna w wytwarzaniu witaminy D3 jest ekspozycja ok 15 minut, a filtr od 15 już w 99% hamuje powstawanie tejże witaminy. Wydaje mi się, ze to zalecany umiar, aby pomóc w problemie niedoboru tej witaminy, a zarazem nie zaszkodzić sobie. Muszę jeszcze coś stwierdzić. Miałam długą przerwę od zaglądania do tego forum, która dobrze mi zrobiła. Teraz żałuję, że w ogóle zajrzałam. My się tu niby wspieramy. Tylko jak na razie otrzymuję jakieś dziwne uwagi... A to od Al_la, że śmiałam w nieodpowiednim miejscu wspomnieć o wit D3 skoro wątek już był... Albo zupełnie odmienianie interpretacji moich słów od aquila w sprawie dopuszczalnej i leczniczej ekspozycji na słońce. Zamiast "wsparcia" w obliczu czekania na wynik TK wątroby i kości, bo sama scyntygrafia nie zawsze przemawia w 100 %. Uwielbiacie stresować innych i siebie. Kilka "ważnych i mądrych" osób jest tu aby tylko "poprawiać" i "pilnować porządku". To właśnie przez wyczytywanie tego wszystkiego tutaj dostałam niemal jakiejś nerwicy i odczuwać bóle, o których tu się pisze, przypisywać je sobie. A w odpowiedzi jestem tutaj tylko "pouczana". Dziękuję. Uciekam stąd. Tutaj z Wami to można naprawdę doła dostać. A więc pa !

    cały wątek

  • 08-03-2015

    Faktycznie, teraz widzę Al_la ten wątek.ale wcześniej nigdy go nie widziałam, więc jeśli napomknęłam to chyba nic złego, bo może któraś z dziewczyn mając problemy z kośćmi też nie zwróciła na to uwagi. A jeśli ktoś ma z tym problem to pewnie też robi scyntygrafię i może akurat tutaj wyłapie tę cenną informację.

    cały wątek

  • 08-03-2015

    Jeszcze coś ważnego muszę dopisać. Lekarka dała mi skierowanie na zbadanie poziomu vit D3 oraz wapnia. Wapń w normie. Ale witaminy to po prostu resztki. Minimum powinno być 30, a ja mam 7 !Więc kupiłam w aptece D3 2000j. Dlaczego o tym piszę...Bo niedobór witaminy D3 jest jedną z głównych przyczyn zachorowalności na raka piersi oraz powodem różnych schorzeń kostnych i bólowych. Wiele z nas chodzi z tym niedoborem nie mając nawet tej świadomości. W ulotce piszą, że przyjmowanie kapsułek nie koliduje z wychodzeniem na słońce. I to nie prawda, że w naszej chorobie trzeba unikać słońca! To są jakieś staroświeckie stwierdzenia. Co najmniej 15 minut ekspozycji na słońcu. Należy też wiedzieć, że filtr 15 już w 99% hamuje proces powstawania w skórze wit D3 - to z ulotki. I tego się będę trzymać.

    cały wątek

  • 07-03-2015

    Witajcie, długo tutaj bardzo nie zaglądałam, ale ze względu na same pozytywy. Czułam się świetnie i żyłam bardzo aktywnie. Wróciłam, bo właśnie miałam "przygodę" ze scyntygrafią kości i chcę podzielić się z Wami, co psychika może zrobić z człowieka.... Zaczęło się od kontrolnego badania usg jamy brzusznej. Jakieś nowe zmiany, które trzeba zdiagnozować poprzez TK wątroby- właśnie czekam na wynik. Kobieta, która mnie badała, zapytała czy nie dolegają mi bóle w stawach. Akurat miałam problem z korzonkami, co wiązałam z ostatnio wykonywaną ciężką pracą, czego cholernie żałuję. Zasugerowała, ze to przerzuty do kości.Od tego momentu zaczął się horror. Bóle wzmożyły się nie do wytrzymania i nawet doszły bóle pod żebrem, które nie dawały spać, a prowadząc samochód chciało mi się wyć z bólu ! No cóż, moja psychika działała na zasadzie "zżerają mnie właśnie bóle nowotworowe kości i jest coraz gorzej". Nadszedł dzień badania scyntygrafii kości. Odebrałam wynik. Nie takiego opisu się spodziewałam. Zacytuję najważniejsze fragmenty : "obniżony wychwyt znacznika w żebrach po stronie lewej - najprawdopodobniej zmiany po radioterapii. Wzmożony wychwyt znacznika na pograniczu L/S kręgosłupa - prawdopodobnie zmiany przeciążeniowo - zwyrodnieniowe. Obraz scyntygraficzny nie przemawia za obecnością meta". I wiecie co.....raptem przestało boleć mnie żebro, ale to zupełnie! Pobolewa natomiast ten staw biodrowy. Za jakieś 10 dni będę miała TK całego tułowia, lekarka powiedziała, że jakby co to wychwyci i żebro i staw biodrowy. Jednak chodzi o to, ze te bóle zmniejszyły się o 50% i mogę normalnie spać. Co psychika wyprawia z człowiekiem.... Apropos samego badania...Niestety, na mnie ono trochę podziałało.... Dwa dni po... budziłam się z napuchniętymi powiekami i zrobiłam się jakaś słabsza. Zbadałam morfologię i hemoglobina padła mi poniżej normy, a gdzieś tam wyczytałam, że może tak się zdarzyć. To chyba muszę kupić żelazo i kwas foliowy....

    cały wątek

  • 14-08-2013

    No i jestem. Właśnie dzisiaj dostałam 6 Zoladex i moja onkolog mówi, że wystarczy,że teraz odradza się dłuższego podawania tego leku. Ostatnio na dwóch konferencjach mówili głośno, że ten zastrzyk nie ma takiego znaczenia i w/g badań nie zmnijesza częstotliwości nawrotów i że ogólnie kastracja wcale nie jest zabezpieczeniem, gdyż nie tylko jajniki produkują estrogeny, a i kobiety po menopauzie chorują na hormonozależnego. Najważniejszy jest TAMOXYFEN blokujący receptory i jego trzeba brać ! . Tak samo w/g najnowszych badań wiek też nie ma znaczenia w rokowaniach, jak niegdyś twierdzono, ze młodsze mają mniejsze szanse. W takim tylko razie jestem wściekła po co ja w ogóle dostałam te 6 zastrzyków i na siłę jakieś "starzeniowe" zmiany w organiźmie. A co mówią wasi lekarze na ten temat???

    cały wątek