Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 12-01-2019

    Dziękuje Krynia Właśnie moja praca polega na kontakcie z ludźmi, do tego w srodowisku szpitalnym. Szef póki co jest nastawiony, że wszystko będzie dobrze i kazał zająć się leczeniem, bo chce żebym wróciła do pracy pełna sił. A wracając do infekcji, to cały czas choruje. Od kilku miesięcy ciagle katar, kaszel... i ani razu nie poszłam na l4

    cały wątek

  • 11-01-2019

    Dziękuje Biopsje miałam 3 tygodnie temu, wtedy bolało tak, ze ręka nie umiałam ruszyć 3 dni, potem rozpływałam na basenie. Śnieg jest, a ja jestem w pracy i właśnie tu nasuwa mi się kolejne pytanie Jak łączyłyście leczenie z pracą zawodową?

    cały wątek

  • 11-01-2019

    Niby wiem, ale w głowie się kotłuje Czas wyłączyć tryb „użalania się nad sobą” Pozdrawiam Was serdecznie

    cały wątek

  • 11-01-2019

    I jeszcze jedno Podobno rak nie boli, mój już jest chyba w takim stanie zaawansowania, że go czuję ( boli przy dotyku, i od czasu do czasu czuje kłucia w tym miejscu).

    cały wątek

  • 11-01-2019

    Dziękuję za odpowiedź Efekt kosmetyczny ma dla mnie drugorzędne znaczenie, dla mnie idealną opcją byłoby wycięcie wszystkiego. Tak jak koleżanka wyżej napisała, bardziej przejmująca dla mnie jest utrata włosów

    cały wątek