Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 05-01-2019

    Dziubas... wątpię żeby tutejszy ekspert wiedział coś o LDN . To mało popularna terapia, dopiero (z trudem) wkracza do naszego kraju. Stosuje go garstka lekarzy, nawet psychiatrzy (mam jakieś tam znajomości w tym środowisku) podchodzą do tematu, jak do jeża. Na szczęście powoli się to zmienia.

    cały wątek

  • 04-01-2019

    Dziubas... Tak, biorę Tamoksifen od listopada. Naltrekson nie jest antydepresantem, to środek podawany w uzależnieniach. W niskich dawkach (dziesięciokrotnie niższych, niż normalnie) blokuje krótkotrwale receptory opioidowe w mózgu, co powoduje później zwiększone wydzielanie endorfin (serotoniny?). Tak mniej więcej... LDN, czyli terapia niskimi dawkami Naltrexonu jest stosowana w chorobach przewlekłych. W nowotworowych również, choć nie wiem w jakich konkretnie i czy pomaga przy raku piersi. Ja zachorowałam w trakcie brania, wiec mnie nie uchronił. Mam książkę J. Schopick "Nieznana medycyna" , ale czeka na swoją kolej... LDN działa, wiec jakoś mnie nie pili żeby ją przeczytać.

    cały wątek

  • 04-01-2019

    Hmm... Chyba muszę się więcej dowiedzieć na ten temat. Zresztą... I tak nie bardzo mam wyjście. Jak na razie, to jedyne, co mi pomaga. Bez tego nie funkcjonuję... Chyba wolę żyć krocej, ale bez tego koszmarnego bólu. Dzięki za odpowiedź.

    cały wątek

  • 04-01-2019

    A już myślałam, że jakiegoś wyjatkowego pecha miałam. Pytałam koleżankę, która jest 4 lata po mestektomii. Ona miała biopsję mammotomiczną i też ją bardzo bolało, aż się z bólu popłakała. I nie, żebym chciała straszyć...

    cały wątek

  • 04-01-2019

    Wie ktoś może dlaczego ”należy raczej unikać bardzo popularnych leków z grupy SSRI ”? Pytam, bo mam problem. Biorę (z powodu boreliozy i reaktywnego zapalenia stawów po niej) LDN (Naltrexon w niskich dawkach). Ta terapia, w skrócie, wzmaga wydzielanie serotoniny. Bywa polecana również w chorobach nowotworowych, ale... Ja mam raka hormonozależnego, a z tego, co czytałam, ona ma też wpływ na gospodarkę hormonalną (działa "regulująco" ), kobiety wchodzące w menopauzę miewają po niej znów okres, więc się zastanawiam czy w tym konkretnym przypadku akurat nie zrobi mi kreciej roboty... Ktoś coś wie na ten temat?

    cały wątek