Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 06-06-2011

    Witajcie dziewczyny. Jestem już z wami na forum od dawna ale jakoś tak nie miałam ostatnio czasu na częste odwiedziny. Chciałam opisać Wam moją rekonstrukcję jaką przeszłam w szpitalu im. Barlickiego w Łodzi. Do poradni chirurgi plastycznej zapisała się w styczniu 2010 roku. Termin wizyty wyznaczony na marzec, więc ze skierowaniem od lekarza ogólnego pojechałam na konsultację. Po wizycie wyznaczono mi termin operacji na maj , za niecałe dwa miesiące. W maju 2010 r. przeszłam pierwszy etap czyli wszczepienie ekspandera (operacje przeprowadzał Dr Zieliński). Po wyciągnięci szwów co ok dwa tygodnie jeździłam na "dolewki". We wrześniu już miałam wyznaczony następny termin na wymianę ekspandera na protezę sylikon. Operacja wymiany miała odbyć się w listopadzie ale ze względu na chorobę miałam ją na początku grudnia. Potem znowu trochę odczekałam i teraz w maju miałam kolejny etap odtworzenie brodawki z otoczką (wszystkie operacje wykonywał mi ten sam dr). Teraz czekam na zdjęcie reszty szwów i na końcowy efekt. Ja jestem zadowolona z wykonanej rekonstrukcji (wiadomo że ta pierś nie wygląda jak ta druga ale przynajmniej nie trzeba się maskować i można nosić normalne staniki i bluzki). Nikogo nie będę okłamywać , że zabiegi są niebolesne, ale wszystko można wytrzymać, a odzyskanie odrobiny pewności siebie na pewno polepsza codzienność.

    cały wątek