Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 03-11-2015

    Ja milam mastektomie 02/12/2014... ale wczesniej dokladnie 02/04/2012 mialam oszczedzajaca.... taka, jestem zestresowana, ze az mnie ciagle mdli od tego, kark dretwieje i wogole...... jeszcze miesiac do badania... straaaszlwie dlug... ale okresu miedzy badaniem a rezultatmi niewytrzymam chyba...padne na jakis wylew. swoja droga .. pech chcila ze badanie mam miec 02/12/2015... w rok po tej nieszczesliwiej matektoomii..., z dopiero , ktorej wyniki pokazaly, ze wznowa..... bo biopsja mommotom wykazaly insitu...a nie wznowe... wiec taki fetysz moj chyba ta data..i strasznie sie denerwuje, no maskrycznie... wczorja okrzyczlam mojego synka, 4 latka w czerwcu, ze nieystraczajaco sie stara bo jego ryba nie wygladal jak ryba... kruszynka, byl wsytraszony... w koncu jego mama do wczorja zachwycala sie jego rybami... straszne co stress i strach robi z czlowiekiem.... rak zmiena osobowsc... o tym was moge zapewnic... widze wiele rzeczy inaczje, wiecje doceniam wiecje odpuszczam z wiekszej ilosci rzeczy sie ciesze... wiele wybaczam.... ale ten stress.... wyzwala takie pokladu strachu, ze sa momenty, ze nad soba nie panujesz... w zlosci an caly swiat, ze wlasnie ciebie to dotknelo..

    cały wątek

  • 03-11-2015

    mi tez... 2 lata.. i usmiech zawital na mej twarzy... a po 3 miesiecach na mammograffi kontrolnej znalezli wznowe.... takze dramat. teraz juz po matektomii, juz po chemii ( skonczona w maju) i za miesiac PET total body....i chyba do tego czasu umre bo nie moge sie uspokoic, placze, wymiotuje, krzycze na wszystkich .... od kilku miesiecy boli mnie kregoslup i miednica, w nocy dretwieja mi dlonie...wiec jak myslicie, jak mam wizje. Moj G3 Her2+ jesli mnie nie wykonczy fizycznie, wykonczy mnie psychicznie. w zyciu sie tak nie balam... no w zyciu...

    cały wątek

  • 26-10-2015

    Witam Ja przez cala chemie mialam problem z watroba. To co mnie uratowalo to FITOEPA ( firma Solgar). nawet moj doctor byl zaskoczony , ze w ciagu 5-6 dni mozna tak ladnie watrobie pomoc. Wiec odkad to odrywlam lecialam na tym. 5 dni po chemii zaczynalam I 5 dni pzred chemia konczylam. zeby miec pewnosc, ze nie bedzie reakcji z lekami. Chemie skonczylam w maju a w czerwcy ( po 6 tygodniach) proby watrobowe mialam lesze niz przed chemia Mysle, ze najlepiej to nie brac ani aspriyny ani paracetamolo ani ibuprofenu ( ani antyhistaminowych... jest dluga lsita lekow , ktore bardzo szkodza watrobie) przynjamnije pzrez 7 dni przed chemia. to da jej odectchanc, a pomiedzy chemiami pomagac sobie ziolami. Mi to pomoglo.

    cały wątek

  • 26-10-2015

    Witam Ja pzrez cala chemie mialam problem z watroba. Tak, Aspiryna bardzo szkodzi watrobie a jeszcze bardziej paracetamol. Ja dzieki paracetamolowi mialam 2 razy chemie odlozone raz 10 dni a raz 2 tygodnie. To co mnie uratowalo to FITOEPA ( firma Solgar). nawet moj doctor byl zaskoczony , ze w ciagu 5-6 dni mozna tak ladnie watrobie pomoc. Wiec odkad to odrywlam lecialam na tym. 5 dni po chemii zaczynalam I 5 dni pzred chemia konczylam. zeby miec pewnosc, ze nie bedzie reakcji z lekami. Chemie skonczylam w maju a w czerwcy ( po 6 tygodniach) proby watrobowe mialam lesze niz pzred chemia . Mysle, ze najlepiej to nie brac ani aspriyny ani paracetamolo ani ibuprofenu ( ani antyhistaminowych... jest dluga lsita lekow , ktore bardzo szkodza watrobie) przynjamnije pzrez 7 dni przed chemia. to da jej odectchanc, a pomiedzy chemiami pomagac sobie ziolami. Mi to pomoglo.

    cały wątek

  • 11-06-2015

    witajcie. Chacilabym zapytac jakie sa wasze doswidczenia odnosnie cykly i miesiaczkownia po i w trakcie chemioterapii. Czy , ktorejs z was w wieku do powiedzmy 40-42 lat ( pzreparszam ale to wazne) zaczela sie menopauza w trakcie lub po chemii i cykl nigdy juz nie wrocil? Ja mam lat 35(prawie 36), to juz moja drugi rzut chemii, pierwszy byl jak mialam 32 lata. w obu przypadkach dostalam dekapaptyl na ochrone jajnikow. za pierwszym razme po 3 miesiacach od zakonczenia chemii cykl wrocil. Tym razem nie jestem o tym pzrekonana czy wogole worci... Od pocztaku chemii doswiadczma typowych symptomow menopazalnych, udezren goraca , suchosci skroy itd... mozliwe , ze moge to byc skotki uboczne chemii ( choc popzrednim razme takich syptomow nie mialam, ale i chemia byla inna)... ale obawiam sie czy nie padlam ofira pzredwczesnej menopauzy.....( i o dzieciach nie ma mowy) jak to u was wyglada/wygladalo....?

    cały wątek