Avatar

Komentarze do profilu

«
1234»
  • agulab_1985 (offline)

    Częstochowa 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2016-08-11 22:14:39
     

    Dziewczyny mam doła i to wielkiego....niby bez powodu a nie potrafie przestać myśleć o tym "gadzie"...

  • agulab_1985 (offline)

    Częstochowa 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2015-05-16 23:31:33
     

    Przepraszam,że nic nie pisałam...jestem już 3 tyg po ostatniej chemii i przeszłam je można powiedzieć "bezproblemowo" ..Było 6 x FEC... z racji tego że mam mutacje genu w czerwcu mam kolejną operację...i kolejną w sierpniu..także końcqa leczenia nie widać ;( Pozdrawiam

  • ardonka (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2015-02-25 17:10:29
     

    Cześć! Jak Twoja chemia? Dużo Ci jeszcze zostało? Jak się czujesz? Pozdrawiam! :papa:

  • Ewa46 (offline)

    Szczecin 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2015-02-13 20:46:52
     

    Witaj :roze:

  • Ewka_79 (offline)

    okolice Częstochowy 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2015-01-22 15:22:08
     

    Cześć, mam takie pytanko. Czy miałaś może operacje na Parkitce i kto Cię operował. Jaki masz tok leczenia. Ja jestem z okolic Częstochowy więc może chodzimy do tego samego lekarza. Ja też strasznie się boję, jutro idę na pierwszą chemię. Mam 6 razy FEC.

  • Danula72 (offline)

    Warszawa  

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2015-01-19 18:12:39
     

    Przyszłam pomachać łapką, droga Mutantko.

  • Danula72 (offline)

    Warszawa  

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2015-01-15 06:40:31
     

    witaj w " klubie mutantek"

  • agulab_1985 (offline)

    Częstochowa 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2015-01-14 19:17:34
     

    Zapomniałam dodać, że dzwoniła genetyczka i żeby było więcej zmartwień to dowiedziałam się że mam mutacje genu :( zarówno ja jak i moja najukochańsza mamusia :( brak słow po prostu....

  • agulab_1985 (offline)

    Częstochowa 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2015-01-14 19:15:11
     

    Dziękuje Ci...wczorak mialam chemię,która leciała 6,godziny więc masakra...ale poza tym do chwili obeznej nie mam żadnych dolegliwości oprocz ogólnego osłabienia...ale bym chciała,żeby tak było dalej:)

  • Danula72 (offline)

    Warszawa  

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2015-01-12 22:32:29
     

    Spokojnie.... Spróbuj sie wyciszyć. Podchodź do tego na luzie. Głęboko oddychaj. Nie słuchaj kobitek,które będą psioczyć bo źle myśli Cię zaleją. Weź na czas pobytu i wlewu słuchawki. Odpręż się przy ulubionej muzyce.

    Bardzo mocno trzymam kciuki.

    Dużo pij!

«
1234»