Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 31-12-2013

    Renijak musi być poprawa i tego się trzymajmy, ja po Neulaście mam okropne bóle mięśni i stawów, osłabienie również, a trwa to do 10 dni. Mam nadzieję, że w Nowy Rok będziesz już silniejsza Waldemarze, tylko się cieszyć, że do wyzdrowienia ukochanej coraz bliżej Z wybiciem dwunastej.... Nowy Rok nadchodzi.... Niech radość przyniesie, smutki wynagrodzi. Niech Was szczodrze obdaruje - zdrowia, szczęścia, nie żałuje!!! I niech spełni - krok po kroku. Wasze marzenia w Nowym 2014 roku

    cały wątek

  • 29-12-2013

    Airam, tylko się cieszyć z zakończonej chemii Odnośnie tamoksifenu to tak jak Koleżanki piszą, jedne przechodzą łagodnie, a drugie mają przykre dolegliwości, każdy organizm jest inny i inaczej reaguje. Ja 10 lat temu też miałam go wypisany, czułam się bardzo żle i poprosiłam onkę na zmianę, poprosiłam o wypisanie Arimidexu, przyjmowałam go przez 5 lat i było o niebo lepiej. Pozdrowiam wszystkie Koleżanki i Kolegę

    cały wątek

  • 28-12-2013

    DI tylko się cieszyć, że jak piszesz po 8 chemiach zatłukli gada Radioterapia, to mały pryszcz w porównaniu z chemioterapią, miałam 25 naświetleń. Zdrowego i miłego weekendu

    cały wątek

  • 23-12-2013

    Ja również bardzo się cieszę Waldemarze z Waszego wspaniałego prezentu na Święta Mmam podobną chyba sytuację jak Zuzia, jestem po dwóch tankowaniach przedoperacyjnych, a w sumie mam mieć podobno 6 cykli. Włosy mi zaczęły wychodzić już na 10 dzień, wszędzie było pełno, denerwowało mnie to więc długo nie zwlekałam i ogoliłam się, mam też już mopa. Narazie nie zakładałam, w domu przebywam w chustce, a na podwórko wychodzę w czapie. W piątek miałam drugie tankowanie, a w sobotę Neulastę po której jestem cała obolała przez tydzień czasu ( tak było po pierwszej chemii ) Przed chwilą musiałam wypić Poltram Retard wypisany w piątek przez onkę, poprzednio posilałam się Ibupromem który niewiele mi pomagał. Każdy organizm jest inny i inaczej reaguje na chemię oraz zastrzyk, tu nie możemy się porównywać, ja już jestem wiekową schorowaną osobą i znoszę to wszystko nie najlepiej, natomiast młode i silne nie schorowane organizmy znoszą te uciążliwości inaczej. Na czas Świąt Bożego Narodzenia życzę Koleżankom oraz miłemu Koledze wiele radości, miłości i obfitych łask płynących z Betlejemskiego Żłóbka oraz Szczęśliwego Nowego Roku. Moc zdrówka, siły i wytrwałości w szybkim pokonaniu skorupiaka życzę wszystkim potrzebującym i tankującym

    cały wątek

  • 14-12-2013

    Przygotowania świąteczne idą pełną parą u Koleżanek Ja wyjeżdżam do Rodziny i nic nie muszę szykować, a samopoczucie po drugim tankowaniu będzie byle jakie. Wczoraj zaczęły już mi wychodzić włosy i wstępnie na wtorek umówiłam się z Koleżanką po perukę. Jej siostrzenica pracuje w sklepie medycznym, więc napewno pomoże coś odpowiedniego wybrać. Airam, tylko się cieszyć, że masz przełożoną chemioterapię Miłego weekendu

    cały wątek