Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 31-10-2012

    Czy powinnam byc rozczarowana, czy sie cieszyc ? Mam piers, raczej jej czesc, to co zostalo po usunieciu guzow. Jednak. W przeddzien operacji na konsylim lekarze i patolodzy jednoglosc\nie orzekli ze mozna zaryzykowac i zostaic piers. Wycieli guzy i jeden wezel. Wczoraj dowiedzialalm sie ,ze wezly sa wolne od raka. Hurrrrrra !!!!!!!!! Za tydzien dowiem sie co dalej, kiedy zacznie sie chemia i radioterapia. Po woli zaczynam sie oswajac ze swoja choroba. Nie , nie przestalam sie bac, nadal targaja mna rozne uczucia. Ale przestalam plakac. Czyzby juz lez zabraklo ? Przyleciala do mnie moja corka z jedna wnusia, przyleciala mi pomagac. A ja zachowuje sie jakby nic sie nie stalo, jakby nic sie nie wydazylo. Ciekawe co ona mysli ?? Nie, nie udaje przed nia, po prostu przestalam sie nad soba uzalac. Przestalam sie uzalac publicznie. Bardzo pomogla mi w tym pani psycholog. Ale nie myslcie ze tlumie w sobie uczucia,tak poplakuje po cichu, ale nie chce ranic bliskich. Dzisiaj moj maz gdy zobaczyl ze zsypuje jedna reka snieg z naszego tarasu powiedzial zebym przestala, bo przeciez jestem dopiero po operacji. Tak mnie to dotknelo, bo wciaz mi wszystkiego zabraniaja ze wykrzyczalam, ze co ???? Mam sie polozyc i czkeac na smierc ????? Chce byc normalna, nie myslec o tym co sie ze mna dzieje i dziac moze. Wiecie co, kupilam juz nawet czepek na glowe, ogladam peruki w necie. Czy ja juz wariuje czy to normalne ? Ta sytuacja jest dla mnie nowa, ale boje sie w nia zaglebiac. CZasami czuje sie jakbym stala obok i to wszystko sie dzialo gdzies poza mna. To jakies dziwne. Ale jestm , jestem gotowa na walke. I ukrece leb draniowi !!!

    cały wątek

  • 31-10-2012

    Glupio mi pisac, ale nie wiem czy powinnam byc rozczarowana, czy sie cieszyc bo mnie znowu ktos zgasi ? ZOSTAWILI MI PIERS . W czwartek stawilam sie w hotelu szpitalnym potem wzieli nie na jeszcze jedno badanie-obstrzykneli mi piers plynem radioaktywnym ,zeby lepiej zdjagnozowac guzy. Po kilku godzinach przyszla do mnie moja doktor i powiedziala, ze wlasnie wraca z konsylium i wszyscy zgodnie razem z patologami orzekli, ze mozna zaryzykowac zostawienie piersi. Rano w piatek zalozyli mi ,, antenke ,, do tego mniejszego guza zeby go nie pomylic z czyms innym . Podczas operacji wycieli guzy i pierwszy wezel chlonny. To bylo tydzien temu. Wczoraj zadzwonila do mnie moja lekarka- wezly sa wolne od raka, nie musza ich wycinac. Boze jak sie ucieszylam. Teraz czekam na wizyte w nastepna srode, dowiem sie kiedy zaczna chemioterapie i radioterapie. Pierwszy etap za mna. I chyba jestem troche spokojniejsza. Boje sie chemi, ale chwilami czuje sie jakbym weszla juz do tej wody i nie mam innego wyjscia jak isc dalej. I chyba zaczynam sie z tym stanem zaprzyjazniac, bo kupilam juz turban na glowe i ogladam peruki w necie. Czy to normalne, czy powinnam porozmawiac o tym z lekarzem ? Tez tak mialyscie ?

    cały wątek

  • 15-10-2012

    Nie wiem, moze nie doczytalam, ale nigdzie nie moge znalezc odpowiedzi na pytanie - czy ktorejs z Was udalo sie zachowac brodawke po calkowitej mastektomi i jednoczesnym umieszczeniu ekspandera ?

    cały wątek

  • 15-10-2012

    W czwartek trafiam na oddzial, w piatek operacja. O raku w lewej piersi ( dwa guzy ) wiem od trzech tygodni. najpierw dostane ekspander na jakies kilka miesiecy ( 3-5) potem wymiana na silikon ( pomiedzy chemiami, kiedy bede lepiej sie czula ) i automatycznie zostanie mi poprawiona prawa piers-zeby nie byla gorsza wzrokowo od lewej. To tyle z moich planow na nadchodzacy czas. Aha , wszystko bezplatnie w ramach ubezpieczenia-tylko z jednym wyjatkiem - nie w Polsce, tylko w Norwegii. Nie nie przechwalam sie, dziekuje Bogu ze sie tutaj i teraz znalazlam. Szkoda tylko ze mam pasazera na gape

    cały wątek

  • 12-10-2012

    A ja bede malo oryginalna - my kisimy kapuste, bo tutaj gdzie mieszkam kupienie gotowej jest niemozliwe. A robienie zapasow z polski tej w woreczkach kiszonej za pomoca octu jest bez sensu - bo to ani smaku, ani zadnych wartosci odzywczych, tylko bebzun potem boli . Tak ze beczka kapusty dzisiaj zostala zakiszona

    cały wątek